⏱️ 4 min.

Agresja na drogach: uważaj na kierowców BMW i Audi. Szczególnie z Włoch

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

28-05-2026 08:05
agresja drogowa

Kierowcy BMW i Audi najczęściej kojarzą się z agresją na drodze, a Włochy wypadły w badaniu jako kraj z najbardziej nerwowymi kierowcami. DiscoverCars sprawdził, jak użytkownicy dróg oceniają zachowania w różnych państwach i przy konkretnych markach aut. Wyniki są ciekawe, choć bardziej pokazują społeczne odczucia niż twardy pomiar drogowych wykroczeń.

Najbardziej drażniące zachowania za kierownicą nie zaczynają się od prędkości ani widowiskowych manewrów. Respondenci najczęściej wskazywali brak kierunkowskazów, zbyt mały odstęp od poprzedzającego auta i jazdę lewym pasem bez potrzeby.

Na liście pojawili się też kierowcy rozproszeni, czyli ci, którzy prowadzą tak, jakby droga była tylko dodatkiem do telefonu.

BMW i Audi zebrały najwięcej złych skojarzeń

W części dotyczącej marek najgorzej wypadło BMW. Aż 58% ankietowanych uznało, że to właśnie kierowcy tej marki najczęściej zachowują się agresywnie. Drugie miejsce zajęło Audi z wynikiem 30%. Na podium trafił też Land Rover, a dalej pojawiły się Tesla i Volkswagen.

Taki wynik nie oznacza automatycznie, że właściciele tych aut rzeczywiście częściej łamią zasady. W dużej mierze może to być także efekt popularności marek, ich wizerunku i stereotypów, które od lat żyją własnym życiem.

Włochy na czele, Francja tuż za podium

W rankingu państw najwyżej znalazły się Włochy. Kierowcy z tego kraju otrzymali średnią ocenę 3,5 na 5 w skali agresji, gdzie 1 oznacza pełny spokój, a 5 jego przeciwieństwo. Dodatkowo 23% obcokrajowców, którzy prowadzili we Włoszech, uznało, że spotkało się tam z agresywnymi zachowaniami lokalnych kierowców.

Za Włochami znalazły się Nowa Zelandia i Stany Zjednoczone, oba kraje z wynikiem 3,4. Dalej pojawiła się Wielka Brytania z oceną 3, a następnie Holandia i Francja z wynikiem 2,9. Francuzi wypadli więc lepiej, niż mogłyby sugerować niektóre drogowe opowieści z wakacji.

Klaxon jako nawyk, nie zawsze jako agresja

Badanie pokazuje też, że zachowania odbierane jako agresywne mocno zależą od kraju. 65% kierowców przyznało, że okazjonalnie używa klaksonu. We Francji jego użycie jest co do zasady zarezerwowane dla sytuacji nagłych, ale w innych państwach bywa elementem codziennej komunikacji drogowej.

BMW 7 2027

Dobrym przykładem są Włochy, gdzie klakson częściej funkcjonuje jako szybki sygnał ostrzegawczy albo ekspresyjny komentarz do sytuacji. Z drugiej strony kraje skandynawskie należą do tych, w których kierowcy używają go znacznie rzadziej.

Kierowcy przyznają, że nerwy puszczają im często

DiscoverCars zebrał odpowiedzi od 713 osób z różnych krajów. Uczestnicy oceniali agresję kierowców w swoim kraju oraz w państwach, w których mieli okazję prowadzić. Ankieta obejmowała też pytania o własne zachowania za kierownicą. Wyniki nie pokazują obrazu idealnych kierowców, którzy tylko cierpią przez cudze błędy.

68% respondentów przyznało, że okazjonalnie denerwuje się na innych kierowców. Kolejne 17% deklaruje, że zdarza się to często, a 5% przyznało, że irytuje się codziennie. Tylko 10% ankietowanych twierdzi, że nigdy nie odczuwa frustracji na drodze.

To ważny szczegół, bo przypomina, że agresja drogowa nie zawsze wygląda jak filmowy pościg. Czasem zaczyna się od zniecierpliwienia, skrócenia dystansu i małego gestu, który dla drugiej strony jest już konfliktem.

To nie wyrok na marki, tylko mapa stereotypów i doświadczeń

Największa ostrożność dotyczy interpretacji wyników. Ankieta mierzyła opinie i doświadczenia respondentów, a nie policyjne statystyki wykroczeń według marek samochodów. Dlatego BMW, Audi czy Land Rover nie powinny być traktowane jak automatyczny dowód winy kierowcy. Jednocześnie badanie dobrze pokazuje, jakie zachowania najbardziej psują atmosferę na drodze.

Brak kierunkowskazu, jazda na zderzaku i blokowanie lewego pasa są uniwersalnie irytujące, niezależnie od kraju i znaczka na masce. A jeśli ktoś akurat prowadzi BMW we Włoszech, cóż – stereotypy same piszą mu mandat wizerunkowy.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.

© 2026 MotoGuru.pl