Volvo rozwija nowe hybrydy plug-in. XC90 może dostać nowe życie

Volvo rozwija kolejną generację hybryd plug-in i wszystko wskazuje na to, że będzie to ostatni taki etap w historii marki. Benzynowe silniki zostaną w gamie dłużej, a modele XC40, XC60 i XC90 mogą otrzymać nowszą technikę oraz większy zasięg elektryczny.
Volvo koryguje kurs po elektrycznej deklaracji
Volvo wcześniej wycofało się z zapowiedzi, że od 2030 roku wszystkie sprzedawane samochody marki będą w pełni elektryczne. Teraz strategia jest bardziej elastyczna, bo w ofercie mają pozostać także wybrane auta z silnikami spalinowymi.
Nowe EX60 korzysta z trzeciej generacji platformy SPA. To zwiększa dystans technologiczny między najnowszymi elektrykami Volvo a starszymi modelami, które wciąż mają duże znaczenie sprzedażowe.
Ostatnie hybrydy plug-in Volvo są już w planach
Volvo chce dalej inwestować w hybrydy plug-in i je odświeżać. Najważniejsza zmiana może dotyczyć akumulatora, bo większy oznaczałaby dłuższą jazdę bez użycia benzyny. Szef rozwoju Volvo Anders Bell tak opisuje kierunek prac marki:
Przyglądamy się stworzeniu kolejnej generacji hybryd plug-in, która będzie naszą ostatnią.
To ważny sygnał dla klientów, którzy nie są jeszcze gotowi na pełny samochód elektryczny. Hybryda plug-in pozostaje pomostem między klasycznym autem spalinowym a elektrykiem.
XC90, XC60 i XC40 mogą dostać nowe życie
Szczególnie istotne jest XC90, który ma już jedenaście lat. Ten duży SUV nadal pozostaje bardzo ważny dla sprzedaży Volvo, więc przeniesienie go na drugą generację platformy SPA mogłoby dać mu dostęp do większego akumulatora.
W planach są też odświeżone wersje XC60 i XC40 z technologią hybrydową. To logiczny ruch, bo SUV-y nadal stanowią trzon oferty marki i nie każdy klient chce dziś przechodzić od razu na napęd w pełni elektryczny.
Zasięg jak w Lynk & Co? Taki jest punkt odniesienia
Większy akumulator mógłby zbliżyć nowe hybrydy Volvo do rozwiązań znanych z Lynk & Co. Marka z tej samej grupy wprowadziła hybrydę plug-in z elektrycznym zasięgiem na poziomie 200 km.
Taki wynik zmienia sposób korzystania z auta. Hybryda plug-in przestaje być wtedy tylko samochodem z krótkim trybem elektrycznym, a zaczyna realnie obsługiwać codzienne trasy bez uruchamiania silnika benzynowego.
Nowe XC70 pokazuje możliwy kierunek
W dłuższej perspektywie hybrydy Volvo mogą działać bardziej jak nowe XC70, przygotowane najpierw z myślą o rynku chińskim.
W tym układzie silnik benzynowy ładuje akumulator, a za napęd kół odpowiada jednostka elektryczna. Anders Bell opisuje ten charakter jazdy wprost:
Będzie jeździć jak samochód elektryczny i będzie sprawiać wrażenie samochodu elektrycznego.
To rozwiązanie może być dla Volvo wygodnym kompromisem. Kierowca dostaje wrażenia zbliżone do elektryka, ale nie traci wsparcia silnika benzynowego podczas dłuższych tras.
Innymi słowy: koniec benzyny w Volvo jeszcze nie nadszedł, tylko dostał bardziej miękkie lądowanie.
O autorze
Piotr Popiołek
Najnowsze

FIA zmienia zasady ADUO. Najsłabszy silnik w F1 dostanie większą pomoc

Unia Europejska zapłaci za chińskie autobusy w Afryce?

2.0 HDi to diesel z bardzo dobrą opinią. Najlepsze wersje, usterki i koszty

CPN może zostać po 15 maja. Paliwo ma tanieć, ale rachunek już jest ogromny




