⏱️ 3 min.

Polacy nie boją się AI w aucie. Byle nie odbierało kontroli nad prowadzeniem

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Kopeć

16-06-2026 09:06
Xpeng M03

Sztuczna inteligencja w samochodach nie odstrasza polskich kierowców tak mocno, jak mogłoby się wydawać. Badanie przygotowane na zlecenie Xpenga pokazuje jednak wyraźną granicę: asystent jazdy tak, pełna autonomia już znacznie mniej chętnie.

Technologia ma pomagać, nie przejmować decyzje

Największa akceptacja dotyczy rozwiązań, które kierowca może traktować jak wsparcie. Adaptacyjny tempomat, rozpoznawanie znaków czy utrzymywanie pasa ruchu mieszczą się w tej kategorii, bo nie odbierają człowiekowi kontroli.

Problem zaczyna się wtedy, gdy system ma samodzielnie podejmować decyzje w realnym ruchu drogowym. Europejscy kierowcy wyraźnie odróżniają pomoc elektroniczną od sytuacji, w której samochód staje się faktycznym kierowcą.

Polski kierowca patrzy na AI pragmatycznie

Polacy wypadają w badaniu jako grupa mniej przestraszona samą złożonością sztucznej inteligencji. Rzadziej niż respondenci z innych europejskich krajów obawiają się też, że zastosowanie AI w motoryzacji negatywnie wpłynie na środowisko.

Ta otwartość nie oznacza zachwytu nad technologią dla samej technologii. Akceptacja rośnie wtedy, gdy AI daje konkret: mniej wypadków, płynniejszy ruch albo krótszy dojazd. Gdy system zaczyna decydować za kierowcę w sytuacjach nagłych, zaufanie wyraźnie słabnie.

Europa zna AI, ale nie chce jeszcze robotaksówki

W badaniu 82% europejskich respondentów deklaruje, że wie, czym jest sztuczna inteligencja. Znajomość pojęcia nie przekłada się jednak automatycznie na gotowość do wejścia do auta bez kierowcy.

Tylko co piąty badany w Europie czuje się swobodnie z ideą fizycznej AI, czyli systemów działających w świecie rzeczywistym. Jeszcze mocniej widać to przy pełnej autonomii: do samochodu bez kierowcy wsiadłoby dziś 13% Europejczyków.

Xpeng P7+ wjeżdża na teren VW ID.7. Taniej, szybciej się ładuje, ale bez cudów

Dla porównania w największych chińskich miastach komfort z taką podróżą deklaruje 70% badanych. To pokazuje, że spór nie dotyczy wyłącznie samej technologii, ale także zaufania, doświadczeń i tempa oswajania nowych rozwiązań.

Xpeng sprawdził sześć europejskich rynków

Ankieta objęła ponad pięć tysięcy respondentów z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Hiszpanii, Szwecji i Polski. Dla porównania Xpeng zebrał też odpowiedzi z największych chińskich miast.

Badanie terenowe odbyło się w maju 2026 roku przez panele Norstat. Realizowała je niezależna agencja Improof Research, a zleceniodawcą był chiński producent samochodów elektrycznych Xpeng.

Ekologia może przekonać część sceptyków

Wątek środowiskowy ma znaczenie, ale konsumenci nie chcą ogólnych deklaracji. 57% Europejczyków twierdzi, że wiarygodne dowody na poprawę efektywności energetycznej pojazdów mogłyby zmienić ich nastawienie do AI na bardziej pozytywne.

To ważna wskazówka dla producentów. Przy sztucznej inteligencji w samochodach nie wystarczy obiecać przyszłości rodem z prezentacji inwestorskiej. Kierowcy chcą zobaczyć, że system działa w korku, na skrzyżowaniu i przy złej pogodzie.

Dla marek liczy się demonstracja, nie slogan

Europejski rynek daje producentom dość jasny sygnał. AI w aucie ma największe szanse wtedy, gdy zostanie pokazana jako narzędzie bezpieczeństwa i wygody, a nie jako zamiennik kierowcy.

Xpeng działa już na europejskim rynku samochodów elektrycznych, w tym w Polsce. Wyniki badania sugerują, że droga do akceptacji autonomii będzie tu dłuższa niż w Chinach, nawet jeśli sama sztuczna inteligencja nie budzi już tak dużego oporu.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Kopeć

Redaktor
Mechanik z pasji, kierowca z wyboru. Od dzieciństwa rozbieram silniki, by później składać je lepiej niż fabryka.

© 2026 MotoGuru.pl