Renault Clio IV – które silniki są trwałe, a które awaryjne? Oto odpowiedź

Piotr Popiolek
Piotr Popiołek

Renault Clio IV to jedno z popularniejszych aut miejskich na europejskim rynku. Używane nadal ma wiele sensu, ale kluczowy wybór dotyczy silnika: najlepszym benzyniakiem jest 0.9 TCe, a największej ostrożności wymaga 1.2 TCe.

Renault Clio czwartej generacji było wytwarzane od 2012 do 2020 roku i nadal pozostaje popularne na rynku wtórnym. Nadal też prezentuje się całkiem świeżo i atrakcyjnie. Przy zakupie używanego egzemplarza ważny jest jednak rodzaj silnika, bo możne się władować na minę.

Najrozsądniejszy wybór? Benzynowe 0.9 TCe

W gamie Clio IV najbezpieczniejszym wyborem benzynowym jest 0.9 TCe, czyli trzycylindrowa jednostka H4B. Występowała w wersjach 76 i 90 KM, więc na papierze nie zapowiada emocji. W codziennej jeździe pasuje jednak do charakteru miejskiego Renault zaskakująco dobrze. Ten silnik ma pośredni wtrysk paliwa, a to oznacza prostszą konstrukcję niż w wielu nowocześniejszych jednostkach.

Nie trzeba tu robić z nagaru głównego bohatera eksploatacji. 0.9 TCe ma też przyzwoitą elastyczność, bo moment obrotowy sięga 140 Nm i jest dostępny dość nisko. Mechanicy zwykle oceniają tę jednostkę dobrze. Poważne awarie nie należą do typowych, choć warto sprawdzić stan łańcucha rozrządu, układ chłodzenia i obudowę termostatu. Plusem jest także dobra współpraca z instalacją LPG. W spokojnej trasie Clio IV z 0.9 TCe potrafi zejść poniżej 6 l/100 km. To nie jest samochód do ścigania się spod świateł, ale do miasta i zwykłej jazdy wystarcza bez poczucia kary za rozsądek.

1.2 16V jest prosty, ale cierpliwość się przyda

Drugą sensowną opcją benzynową jest wolnossący 1.2 16V, znany jako D4F. To starsza konstrukcja Renault, pozbawiona turbosprężarki i skomplikowanego osprzętu. Jej największą zaletą jest właśnie prostota. Taki silnik może spodobać się kierowcom, którzy wolą przewidywalność od osiągów.

Renault Clio IV - jaki silnik wybrać?

 

Przyspieszenie do 100 km/h trwa około 15 s, więc dynamiczna jazda nie jest jego naturalnym środowiskiem. W mieście da się z tym żyć, ale na trasie trzeba planować wyprzedzanie z wyprzedzeniem.

1.2 TCe to wersja, przy której trzeba uważać

Najbardziej ryzykowną benzynową propozycją jest turbodoładowane 1.2 TCe H5Ft. Na papierze wyglądało jak nowocześniejszy następca starszego 1.2 TCe, ale w praktyce potrafi wygenerować kosztowne problemy. Najczęściej wracają dwa tematy: łańcuch rozrządu i wysokie zużycie oleju. Hałas łańcucha po zimnym rozruchu może pojawić się już przy przebiegach rzędu kilkudziesięciu tysięcy kilometrów.

Do tego dochodzą egzemplarze zużywające nawet litr oleju na 1000 km. To już nie jest drobna przypadłość, tylko argument za bardzo dokładną kontrolą przed zakupem. Późniejsze wersje wprowadzane około 2016 r. powinny być poprawione. Mimo tego trudno nazwać 1.2 TCe pewniakiem. Ten silnik ma też kiepską opinię rynkową, a to może utrudnić późniejszą odsprzedaż auta.

Diesel 1.5 dCi ma sens, ale nie każdy egzemplarz

W Clio IV dostępny był także diesel 1.5 dCi, czyli jednostka K9K. Starsze wersje tego silnika długo ciągnęły za sobą temat panewek, ale w generacji stosowanej w Clio IV problem był już w dużej mierze opanowany. To sprawia, że diesel może być rozsądną opcją dla osób jeżdżących dużo. Największym argumentem jest spalanie.

Silnik 1.5 dCi

W lekkim Clio średnie zużycie paliwa poniżej 5 l/100 km jest realne, a w trasie można zejść do około 4 l/100 km. Silnik występował w wariantach 75, 90 i 110 KM, a część aut miała skrzynię EDC. Ryzyko dotyczy typowych elementów współczesnego diesla. Przed zakupem trzeba sprawdzić wtryskiwacze, filtr sadzy i zawór EGR.

Wiele egzemplarzy ma za sobą wysokie przebiegi lub pracę flotową, a to w małym aucie używanym intensywnie potrafi mieć większe znaczenie niż sama opinia o silniku.

Który silnik w Renault Clio IV wybrać?

Najlepszym kompromisem w używanym Renault Clio IV jest 0.9 TCe. Ma wystarczające osiągi, prostszy pośredni wtrysk, dobrą opinię mechaniczną i dobrze znosi LPG. Dla spokojnych kierowców 1.2 16V też może być dobry, o ile nikt nie oczekuje dynamiki. 1.5 dCi warto rozważyć przy większych przebiegach, ale tylko po dokładnej kontroli osprzętu i historii auta.

Renault Clio IV - jaki silnik wybrać?

Najwięcej znaków ostrzegawczych stoi przy 1.2 TCe H5Ft, bo potencjalne problemy z rozrządem i olejem mogą szybko zjeść oszczędność z zakupu.

FAQ – Renault Clio IV i wybór silnika

Czy Renault Clio IV to dobre auto na miasto?

Tak. Clio IV dobrze sprawdza się w mieście dzięki kompaktowym wymiarom, niskim kosztom eksploatacji i szerokiej gamie prostych silników benzynowych.

Który silnik benzynowy jest najlepszy w Clio IV?

Najbezpieczniejszym wyborem jest 0.9 TCe (H4B). Ma dobrą opinię, rozsądne spalanie, pośredni wtrysk paliwa i niskie ryzyko poważnych awarii.

Czy 1.2 TCe w Clio IV jest awaryjny?

Tak, to najbardziej problematyczna jednostka benzynowa. Najczęstsze problemy to zużycie oleju oraz rozciągający się łańcuch rozrządu, szczególnie w starszych egzemplarzach.

Czy wolnossący 1.2 16V (D4F) to dobry wybór?

Tak, jeśli akceptujesz słabe osiągi. To prosta i trwała konstrukcja, ale nie nadaje się do dynamicznej jazdy ani częstych tras autostradowych.

Czy diesel 1.5 dCi jest wart uwagi?

Tak, szczególnie dla osób robiących dłuższe przebiegi. Spala bardzo mało, ale trzeba sprawdzić stan wtryskiwaczy, EGR i filtra DPF oraz historię serwisową.

Ile pali Renault Clio IV z 0.9 TCe?

W mieście zwykle około 6–7 l/100 km, a w trasie możliwe są wyniki poniżej 6 l/100 km przy spokojnej jeździe.

Czy Clio IV nadaje się do LPG?

Tak, najlepiej współpracuje z LPG silnik 0.9 TCe. Wymaga jednak prawidłowego montażu i regularnej kontroli luzów zaworowych.

Na co uważać przy zakupie używanego Clio IV?

Najważniejsze są: stan silnika (zwłaszcza 1.2 TCe), historia serwisowa, zużycie sprzęgła, stan zawieszenia oraz ewentualne wycieki i błędy elektroniki.

Której wersji silnikowej unikać?

Największe ryzyko niesie 1.2 TCe H5Ft, szczególnie egzemplarze z wysokim zużyciem oleju lub niepokojącymi dźwiękami rozrządu.

Co jest największą zaletą Clio IV jako używanego auta?

Dobry stosunek ceny do jakości, niskie koszty utrzymania i szeroka dostępność części zamiennych na rynku europejskim.

O autorze

Piotr Popiolek

Piotr Popiołek

Redaktor działu Porady
Uwielbiam samochody… dopóki nie trzeba płacić za paliwo i ubezpieczenie. Na szczęście pisanie o nich jest darmowe.

© 2026 MotoGuru.pl