Samochody tych marek uzyskują największe średnie przebiegi roczne w Polsce. Lider pochodzi z Czech

Analiza ponad 27 tys. ogłoszeń aut używanych w Polsce pokazuje, że średni roczny przebieg bardzo mocno zależy od marki. Liderem zestawienia została Skoda z wynikiem 20 925 km rocznie, a za nią znalazły się Volvo, Audi i Volkswagen. Czołówkę zdominowały auta flotowe oraz marki premium, które często spędzają życie w trasie, a nie pod sklepem.Rynek wtórny dobrze pokazuje, że sam wiek auta nie mówi jeszcze wiele o jego eksploatacji. W praktyce to profil użytkowania i charakter marki często lepiej tłumaczą przebieg niż sam rocznik.
Ścisła czołówka marek z najwyższym średnim przebiegiem
Dane z analizy krajowych, bezwypadkowych i nieuszkodzonych aut z ogłoszeń pokazują bardzo wyraźną grupę liderów. Na szczycie znalazły się marki, które od lat są mocne we flotach albo często trafiają w ręce kierowców pokonujących długie trasy.
- Skoda – 20 925 km/rok.
- Volvo – 19 308 km/rok.
- Audi – 18 919 km/rok.
- Volkswagen – 18 579 km/rok.
- Ford – 18 215 km/rok.
- BMW – 18 097 km/rok.
- Mercedes-Benz – 17 179 km/rok.
- Peugeot – 17 125 km/rok.
- Land Rover – 16 951 km/rok.
- Seat – 16 464 km/rok.
- Toyota – 15 967 km/rok.
Auta tych marek też dużo jeżdżą
Poza ścisłą czołówką rynek wtórny wskazuje też grupę marek, które regularnie pojawiają się wśród aut z wysokimi przebiegami. W tej części zestawienia mowa już o wartościach szacunkowych, wynikających z analiz rynku wtórnego, struktury ogłoszeń i danych carVertical.
- Opel – ok. 18–22 tys. km rocznie.
- Renault – ok. 17–20 tys. km rocznie.
- Citroen – ok. 17–20 tys. km rocznie.
- Hyundai – ok. 15–18 tys. km rocznie.
- Kia – ok. 15–18 tys. km rocznie.
- Dacia – ok. 15–18 tys. km rocznie.
- Nissan – ok. 14–17 tys. km rocznie.
- Mazda – ok. 13–16 tys. km rocznie.
- Honda – ok. 13–16 tys. km rocznie.
Takie wyniki nie są przypadkiem. Część tych aut pracuje we flotach, część jeździ jako samochody firmowe, a część po prostu częściej trafia na autostrady niż do krótkich dojazdów po mieście.
Co te dane znaczą dla kupującego auto używane?
Najważniejszy wniosek jest prosty: wysoki przebieg nie zawsze oznacza problem. W wielu przypadkach oznacza po prostu, że samochód był używany zgodnie z typowym profilem swojej marki. Dla 5-letniego auta średnia wynikająca z tego zestawienia wygląda następująco: Skoda to około 105 tys. km, Volvo około 96 tys. km, a Audi około 95 tys. km. Dla auta 10-letniego mowa już o wartościach rzędu około 209 tys. km dla Skody, około 193 tys. km dla Volvo i około 189 tys. km dla Audi.
Dlaczego właśnie te marki są na czele?
Skoda, Volkswagen, Ford i Opel od lat mają silną pozycję we flotach. To auta kupowane do pracy i do codziennego jeżdżenia, więc liczniki nie mają tam lekkiego życia. W grupie premium obraz jest trochę inny, ale efekt bywa podobny. Audi, BMW, Volvo i Mercedes-Benz często pokonują długie odcinki w trasie, więc przebieg rośnie szybko, choć warunki eksploatacji bywają bardziej stabilne niż w ruchu miejskim. Duże znaczenie ma też popularność diesli i leasingu. Wysokie przebiegi najczęściej zbierają klasyczne auta flotowe z silnikami 2.0 TDI, 2.0 d oraz 1.5 i 2.0 HDi.
Import nadal mocno wpływa na obraz rynku
Na polskim rynku ponad połowę aut stanowi import. Średni przebieg samochodu sprowadzanego sięga nawet 238 tys. km, więc auta z wyższym stanem licznika nie są tu żadnym egzotycznym zjawiskiem. Dlatego ten sam przebieg może znaczyć coś zupełnie innego w zależności od marki. Dla Skody 180 tys. km może być wartością mieszczącą się w rynkowej normie, a dla Mazdy taki wynik wygląda już wyraźnie ciężej. Licznik sam w sobie nie mówi wszystkiego, choć czasem mówi więcej niż sprzedający chciałby przyznać.
O autorze
Andrzej Utrata
Najnowsze

ACC ze spadkiem, Le Mans Ultimate na pozycji lidera. Średnia wieku to 35,1 lat

Piastri widzi szansę. Mercedes dominuje, ale McLaren zaczął odrabiać straty

Od czerwca 15 punktów już za 51 km/h ponad limit. Kierowcy szybciej odczują nowe przepisy

Nowa Dacia Sandero z polskim cennikiem. 100 KM za 63 900 zł



