⏱️ 3 min.

Samochody tych marek uzyskują największe średnie przebiegi roczne w Polsce. Lider pochodzi z Czech

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Utrata

06-04-2026 12:04
Skoda Fabia 130 RS Edition

Analiza ponad 27 tys. ogłoszeń aut używanych w Polsce pokazuje, że średni roczny przebieg bardzo mocno zależy od marki. Liderem zestawienia została Skoda z wynikiem 20 925 km rocznie, a za nią znalazły się Volvo, Audi i Volkswagen. Czołówkę zdominowały auta flotowe oraz marki premium, które często spędzają życie w trasie, a nie pod sklepem.Rynek wtórny dobrze pokazuje, że sam wiek auta nie mówi jeszcze wiele o jego eksploatacji. W praktyce to profil użytkowania i charakter marki często lepiej tłumaczą przebieg niż sam rocznik.

Ścisła czołówka marek z najwyższym średnim przebiegiem

Dane z analizy krajowych, bezwypadkowych i nieuszkodzonych aut z ogłoszeń pokazują bardzo wyraźną grupę liderów. Na szczycie znalazły się marki, które od lat są mocne we flotach albo często trafiają w ręce kierowców pokonujących długie trasy.

  • Skoda – 20 925 km/rok.
  • Volvo – 19 308 km/rok.
  • Audi – 18 919 km/rok.
  • Volkswagen – 18 579 km/rok.
  • Ford – 18 215 km/rok.
  • BMW – 18 097 km/rok.
  • Mercedes-Benz – 17 179 km/rok.
  • Peugeot – 17 125 km/rok.
  • Land Rover – 16 951 km/rok.
  • Seat – 16 464 km/rok.
  • Toyota – 15 967 km/rok.

Auta tych marek też dużo jeżdżą

Poza ścisłą czołówką rynek wtórny wskazuje też grupę marek, które regularnie pojawiają się wśród aut z wysokimi przebiegami. W tej części zestawienia mowa już o wartościach szacunkowych, wynikających z analiz rynku wtórnego, struktury ogłoszeń i danych carVertical.

  • Opel – ok. 18–22 tys. km rocznie.
  • Renault – ok. 17–20 tys. km rocznie.
  • Citroen – ok. 17–20 tys. km rocznie.
  • Hyundai – ok. 15–18 tys. km rocznie.
  • Kia – ok. 15–18 tys. km rocznie.
  • Dacia – ok. 15–18 tys. km rocznie.
  • Nissan – ok. 14–17 tys. km rocznie.
  • Mazda – ok. 13–16 tys. km rocznie.
  • Honda – ok. 13–16 tys. km rocznie.

Takie wyniki nie są przypadkiem. Część tych aut pracuje we flotach, część jeździ jako samochody firmowe, a część po prostu częściej trafia na autostrady niż do krótkich dojazdów po mieście.

Co te dane znaczą dla kupującego auto używane?

Najważniejszy wniosek jest prosty: wysoki przebieg nie zawsze oznacza problem. W wielu przypadkach oznacza po prostu, że samochód był używany zgodnie z typowym profilem swojej marki. Dla 5-letniego auta średnia wynikająca z tego zestawienia wygląda następująco: Skoda to około 105 tys. km, Volvo około 96 tys. km, a Audi około 95 tys. km. Dla auta 10-letniego mowa już o wartościach rzędu około 209 tys. km dla Skody, około 193 tys. km dla Volvo i około 189 tys. km dla Audi.

Dlaczego właśnie te marki są na czele?

Skoda, Volkswagen, Ford i Opel od lat mają silną pozycję we flotach. To auta kupowane do pracy i do codziennego jeżdżenia, więc liczniki nie mają tam lekkiego życia. W grupie premium obraz jest trochę inny, ale efekt bywa podobny. Audi, BMW, Volvo i Mercedes-Benz często pokonują długie odcinki w trasie, więc przebieg rośnie szybko, choć warunki eksploatacji bywają bardziej stabilne niż w ruchu miejskim. Duże znaczenie ma też popularność diesli i leasingu. Wysokie przebiegi najczęściej zbierają klasyczne auta flotowe z silnikami 2.0 TDI, 2.0 d oraz 1.5 i 2.0 HDi.

Import nadal mocno wpływa na obraz rynku

Na polskim rynku ponad połowę aut stanowi import. Średni przebieg samochodu sprowadzanego sięga nawet 238 tys. km, więc auta z wyższym stanem licznika nie są tu żadnym egzotycznym zjawiskiem. Dlatego ten sam przebieg może znaczyć coś zupełnie innego w zależności od marki. Dla Skody 180 tys. km może być wartością mieszczącą się w rynkowej normie, a dla Mazdy taki wynik wygląda już wyraźnie ciężej. Licznik sam w sobie nie mówi wszystkiego, choć czasem mówi więcej niż sprzedający chciałby przyznać.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Utrata

Redaktor
Ekolog z duszą petrolheada. Wierzę, że można kochać prędkość i dbać o planetę jednocześnie.

© 2026 MotoGuru.pl