Miliarder wchodzi do Astona Martina. Ma pomóc zespołowi podbić USA

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Aston Martin ma nowego udziałowca. Mniejszościowy pakiet zespołu Formuły 1 kupił amerykański miliarder Woody Johnson, właściciel New York Jets i udziałowiec Crystal Palace. Johnson od razu obejmie także stanowisko wiceprzewodniczącego rady dyrektorów, ale kontrolę nad ekipą zachowuje Lawrence Stroll.

Woody Johnson kupił mniejszościowy pakiet Aston Martina

Aston Martin określa inwestycję Johnsona jako zakup strategicznego pakietu mniejszościowego. Nie ujawniono jednak ani dokładnej liczby przejętych udziałów, ani wartości transakcji. Nowy inwestor zasiądzie w radzie dyrektorów jako jej wiceprzewodniczący ze skutkiem natychmiastowym.

Zmiana właścicielska nie oznacza przewrotu w codziennym zarządzaniu zespołem. Aston Martin poinformował, że Johnson ma skoncentrować się przede wszystkim na rozwoju komercyjnym, szczególnie w Stanach Zjednoczonych. Lawrence Stroll pozostaje prezesem wykonawczym i udziałowcem kontrolującym spółkę.

Przedstawiciele Aston Martina podkreślili znaczenie amerykańskiego rynku:

Inwestycja ta dodatkowo pokazuje dużą atrakcyjność i pozytywną dynamikę zespołu w czasie bezprecedensowego rozwoju Formuły 1, szczególnie w Stanach Zjednoczonych. Johnson skupi się na wspieraniu komercyjnego rozwoju zespołu, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, ale nie będzie pełnił żadnych obowiązków związanych z codziennym zarządzaniem. Jako prezes wykonawczy i udziałowiec kontrolujący Lawrence Stroll będzie nadal zarządzał spółką i sprawował nad nią kontrolę.

Od New York Jets i Crystal Palace do Formuły 1

Robert Wood „Woody” Johnson jest dobrze znany przede wszystkim w amerykańskim sporcie. Od 2000 roku jest właścicielem drużyny NFL New York Jets, a od 2025 roku posiada także 43% udziałów w angielskim Crystal Palace. Jest spadkobiercą fortuny związanej z koncernem Johnson & Johnson.

Johnson ma również bezpośrednie związki z Wielką Brytanią. W latach 2017-2021 był ambasadorem Stanów Zjednoczonych w Zjednoczonym Królestwie, po nominacji przez prezydenta Donalda Trumpa. Właśnie ten okres wskazał jako jeden z powodów zainteresowania Aston Martinem.

Woody Johnson powiedział:

Podczas pełnienia funkcji ambasadora Stanów Zjednoczonych w Zjednoczonym Królestwie rozwinąłem głębokie uznanie dla bogatej historii Aston Martina, a także strategicznej wizji Lawrence’a Strolla i jego przedsiębiorczego ducha. Cieszę się, że będę mógł z nim współpracować i przyczynić się do dalszego rozwoju zespołu, z ambicją stworzenia organizacji zdolnej rywalizować na najwyższym poziomie tego sportu. Łączy nas również zaangażowanie w rozwijanie grona kibiców w Stanach Zjednoczonych i przedstawianie emocji Formuły 1 jeszcze większej liczbie fanów.

Lawrence Stroll pozostaje u steru Aston Martina

Według Sky Sports Lawrence Stroll posiada obecnie 33% udziałów w zespole, natomiast pozostała część znajduje się w rękach kilku inwestorów, w tym funduszy private equity, podmiotów państwowych i inwestorów strategicznych. Wejście Johnsona nie zmienia więc faktu, że to Stroll pozostaje kluczową postacią całej struktury.

Stroll tak skomentował pojawienie się nowego partnera:

Bardzo się cieszę, że mogę powitać Woody’ego w rodzinie Aston Martina. Jego doświadczenie, pasja i inwestycja dodatkowo wzmacniają naszą pozycję, gdy rozpoczynamy kolejny etap naszej drogi sportowej. Jego głębokie uznanie dla naszej marki, w połączeniu z zaangażowaniem w innowacje i możliwości komercyjne, czyni go idealnym partnerem, gdy patrzymy w przyszłość.

Aston Martin szuka impulsu także na torze

Zmiany właścicielskie następują w trudnym sportowo momencie. Aston Martin po pierwszej części sezonu 2026 zajmuje 10. miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Początek nowej współpracy z Hondą oraz późne rozpoczęcie prac nad tegorocznym samochodem sprawiły, że zespół znalazł się w defensywie.

Podczas Grand Prix Węgier ekipa wprowadziła poprawki do AMR26, a przy okazji Grand Prix Holandii, Honda ma przygotowany kolejny pakiet zmian dotyczących jednostki napędowej. Aston Martin liczy więc na poprawę zarówno po stronie technicznej, jak i komercyjnej.

Dla Johnsona wejście do Formuły 1 jest kolejnym krokiem po NFL i Premier League. Dla Aston Martina równie istotne może być jednak to, że nowy udziałowiec ma silną pozycję właśnie na rynku amerykańskim, który w ostatnich latach stał się jednym z najważniejszych obszarów ekspansji F1.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl