Robert Kubica pojedzie o 4:00 rano. Oto plan 6 Hours of Fuji 2026

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Długodystansowe mistrzostwa świata przenoszą się do Japonii. 6 Hours of Fuji, szósta runda sezonu FIA WEC 2026, odbędzie się w dniach 25-27 września, a niedzielny wyścig rozpocznie się o 4:00 czasu polskiego. Na starcie nie zabraknie Roberta Kubicy w Ferrari 499P z numerem 83.

O której jadą Kubica i reszta stawki?

Różnica czasu sprawia, że polskich kibiców czeka bardzo wczesna pobudka. Pierwszy trening rozpocznie się już w piątek nad ranem, natomiast najważniejszy punkt weekendu zaplanowano na niedzielę 27 września o 4:00 czasu polskiego. Sześciogodzinny wyścig powinien więc zakończyć się około 10:00.

Pełny harmonogram 6 Hours of Fuji 2026 według czasu obowiązującego w Polsce wygląda następująco:

  • piątek, 25 września, 3:15 – pierwszy trening,
  • piątek, 25 września, 7:30 – drugi trening,
  • sobota, 26 września, 2:30 – trzeci trening,
  • sobota, 26 września, 7:00 – kwalifikacje LMGT3,
  • sobota, 26 września, 7:20 – Hyperpole LMGT3,
  • sobota, 26 września, 7:40 – kwalifikacje Hypercar,
  • sobota, 26 września, 8:00 – Hyperpole Hypercar,
  • niedziela, 27 września, 4:00 – start 6 Hours of Fuji.

Oficjalny harmonogram FIA WEC przewiduje w piątek dwa treningi, a w sobotę trzecią sesję treningową oraz oddzielne kwalifikacje i Hyperpole dla obu klas. Na niedzielę pozostaje już tylko sześciogodzinna rywalizacja.

Robert Kubica w Ferrari 499P nr 83

Na opublikowanej liście zgłoszeń znajduje się 35 samochodów: 17 w klasie Hypercar i 18 w LMGT3. Robert Kubica ponownie dzieli Ferrari 499P #83 zespołu AF Corse z Yifeiem Ye i Philipem Hansonem.

Przed rundą w Japonii Kubica, Ye i Hanson mają 31 punktów w klasyfikacji kierowców Hypercar. Znacznie ciaśniej jest na samym szczycie tabeli: Robin Frijns i René Rast z BMW oraz Kamui Kobayashi, Mike Conway i Nyck de Vries z Toyoty mają po 75 punktów.

Wśród producentów prowadzi Toyota ze 140 punktami. BMW ma 131 punktów, a Ferrari po zwycięstwie w Austin zmniejszyło stratę i zgromadziło 114 punktów. Fuji może więc mieć duże znaczenie dla walki o mistrzostwo.

Toyota jedzie u siebie

Fuji Speedway ma 4,563 km długości i 16 zakrętów. Charakterystycznym elementem obiektu jest prosta startowa mierząca 1,475 km, na której samochody Hypercar przekraczają 330 km/h. Tor należy jednocześnie do najkrótszych w tegorocznym kalendarzu WEC.

Toyota wygrała dziewięć z 12 rozegranych tu dotychczas rund FIA WEC. Ostatnie zwycięstwo japońskiego producenta na Fuji pochodzi jednak z 2023 roku, dlatego tegoroczny występ nowego TR010 Hybrid będzie dla zespołu szczególnie ważny. Samochód zdążył już wygrać w tym sezonie na Imoli oraz w 24 Hours of Le Mans.

BMW traci do Toyoty w klasyfikacji producentów tylko dziewięć punktów, natomiast Ferrari pozostaje w grze po mocnym występie w Stanach Zjednoczonych. W Austin Toyota nr 7 straciła szansę na zwycięstwo z powodu problemu hydraulicznego na około dziesięć minut przed metą, a triumf przypadł Ferrari nr 50.

Gdzie oglądać 6 Hours of Fuji 2026?

Oficjalna europejska lista nadawców FIA WEC obejmuje między innymi Polsat Sport i Eurosport, a transmisja internetowa jest dostępna również w oficjalnej usłudze FIAWEC+. Dwa pierwsze treningi nie są standardowo transmitowane w telewizji, ale można śledzić je za pośrednictwem oficjalnego pomiaru czasu.

Według aktualnego polskiego programu telewizyjnego Eurosport 1 rozpocznie relację z niedzielnego wyścigu o 3:30. Polsat Sport 2 również ma zaplanowane wejście o 3:30, a następnie transmisję od 6:00. Sobotnie kwalifikacje mają być pokazywane od 7:00 w Polsacie Sport 3.

Co istotne, fani mogą śledzić onboardy z poszczególnych samochodów bezpośrednio na YouTubie. Nie inaczej jest w przypadku trzech samochodów klasy HY Ferrari. W momencie publikacji materiału, producent z Maranello nie miał zaplanowanych transmisji.

Dla kibiców Roberta Kubicy najważniejsza godzina pozostaje jednak jedna: 4:00 w niedzielę 27 września. Wtedy 35 samochodów klas Hypercar i LMGT3 ruszy do sześciogodzinnej rywalizacji na Fuji Speedway.

O autorze

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Dziennikarz motoryzacyjny i pasjonat mechaniki samochodowej. W swoich publikacjach koncentruje się na motorsporcie, technice oraz kulisach funkcjonowania branży motoryzacyjnej. Analizuje wypowiedzi szefów zespołów, przedstawicieli producentów, mechaników i kierowców zawodowych, zestawiając je z dostępnymi danymi oraz źródłami pierwotnymi.Po godzinach samodzielnie rozwija umiejętności związane z obsługą i naprawą samochodów. Praktyczne zainteresowanie mechaniką pomaga mu lepiej rozumieć opisywane konstrukcje i wyjaśniać zagadnienia techniczne w sposób przystępny dla czytelnika.

© 2026 MotoGuru.pl