Kimi Antonelli przyjechał do Madrytu jako zdecydowany lider mistrzostw świata Formuły 1. Włoch ma 66 punktów przewagi nad George’em Russellem, a jego obecna forma sprawia, że coraz więcej uwagi skupia się nie tylko na walce o tytuł, lecz także na tym, dlaczego drugi kierowca Mercedesa nie potrafi odpowiedzieć równie skutecznie.
Montoya: Russell za dużo analizuje
Zdaniem Juana Pablo Montoyi problem Russella nie wynika z braku szybkości. Były kierowca F1 uważa, że Brytyjczyk próbuje zbyt dokładnie kontrolować i analizować każdy element swojej jazdy, podczas gdy Antonelli prowadzi bardziej naturalnie i pozwala, by tempo przychodziło bez podobnego obciążenia mentalnego.
Montoya zwrócił też uwagę na sposób zarządzania oponami. Jego zdaniem Russell powinien lepiej zrozumieć, dlaczego rozwiązania stosowane przez Antonellego działają tak skutecznie, a być może również pozwolić sobie na bardziej agresywne podejście. Kolumbijczyk podkreślił przy tym, że czysta szybkość Russella nie jest przedmiotem wątpliwości – różnica ma dotyczyć przede wszystkim wykonania.
Antonelli wygrał na Monzy
Do Grand Prix Hiszpanii na nowym torze Madring Mercedes przystąpił po znakomitym występie we Włoszech. Antonelli wygrał na Monzy mimo startu z 19. pozycji i został pierwszym włoskim kierowcą od 60 lat, który zwyciężył tam przed własną publicznością. Była to jednocześnie jego siódma wygrana w Formule 1.
Sezon 20-latka nabrał rozpędu już wcześniej. Antonelli objął prowadzenie w klasyfikacji po kolejnych zwycięstwach w Chinach i Japonii, a przed przerwą wakacyjną dołożył jeszcze cztery triumfy. Po Monzy jego przewaga nad Russellem wzrosła do 66 punktów.
Croft widzi u Antonellego dojrzałość
David Croft zwraca uwagę na jeszcze jeden element przemiany kierowcy Mercedesa. Komentator Sky Sports podkreśla, że w porównaniu z trudniejszym okresem poprzedniego sezonu Antonelli znacznie lepiej kontroluje emocje i coraz rzadziej pozwala, by niepowodzenia wpływały na jego jazdę. Według Crofta właśnie połączenie szybkości z taką dojrzałością sprawia, że Włoch jest postrzegany jako jeden z największych talentów swojego pokolenia.
Croft zestawił tempo rozwoju Antonellego z karierą Maxa Verstappena. Holender zadebiutował w F1 w wieku 17 lat, pierwsze Grand Prix wygrał jako 18-latek, a pierwszy tytuł zdobył mając 24 lata. Komentator uważa, że Antonelli osiąga kolejne kamienie milowe jeszcze wcześniej i może zostać mistrzem świata w młodszym wieku niż Verstappen.
Rekord Verstappena nie jest jednak rekordem F1
Ewentualne wyprzedzenie Verstappena nie oznaczałoby automatycznie ustanowienia rekordu całej Formuły 1. Najmłodszym mistrzem świata pozostaje Sebastian Vettel, który zdobył swój pierwszy tytuł w 2010 roku w wieku 23 lat i 134 dni.
Dla Russella sytuacja robi się natomiast coraz trudniejsza. Ma dostęp do tego samego zespołu, danych i punktu odniesienia po drugiej stronie garażu, a mimo to Antonelli zbudował już znaczną przewagę. Według Montoyi Brytyjczyk nie potrzebuje większej prędkości, lecz skuteczniejszego wykorzystania tego, czym już dysponuje.






