⏱️ 3 min.

Max Verstappen szykuje się na debiut w GT na Nordschleife

Zdjęcie autora artykułu

Adam Główka

10-09-2025 07:09
Ferrari 296 GT3 - Max Verstappen - Nordschleife

Max Verstappen, świeżo po niespodziewanym zwycięstwie w Grand Prix Włoch Formuły 1, zapowiedział swój debiut w wyścigach GT. Już w najbliższy weekend Holender pojawi się na legendarnym torze Nürburgring Nordschleife, aby przejść wymagane testy i egzaminy dopuszczające do rywalizacji w klasie GT3. Tym razem pojedzie pod własnym nazwiskiem, a nie jako Franz Hermann, którym posługiwał się w przeszłości.

Egzaminy przed Zielonym Piekłem

Według informacji opublikowanych przez Auto Motor Sport, Verstappen miał rozpocząć procedurę kwalifikacyjną od testu teoretycznego w piątek. Ten egzamin dawał pierwsze z dwóch „zielonych świateł”, niezbędnych do startu w samochodach GT3. Następnie, w sobotę, Holender miał przystąpić do praktycznego sprawdzianu, czyli ukończyć wyścig w wolniejszej klasie, na przykład za kierownicą Porsche Caymana GT4 CS zespołu Lionspeed GP. Takie same kroki wykonali wcześniej znajomi Verstappena – Chris Lulhalm i Thierry Vermeulen – aby otrzymać uprawnienia do jazdy samochodami GT3 na Nordschleife.

Dwa samochody w jeden dzień?

Raport wskazywał, że konieczne było odbycie dwóch różnych startów, aby spełnić wymogi procesu. Jednak w przypadku Verstappena, dzięki jego doświadczeniu i możliwościom, rozwiązaniem może być rozegranie dwóch stintów w różnych samochodach w ramach tego samego wyścigu. Aby sędziowie zaakceptowali wyniki, kierowca Red Bulla musi przejechać łącznie 14 okrążeń bez żadnej kary. Innymi słowy: wszystkie formalności mogą zostać zakończone jeszcze w ten weekend.

Wsparcie Red Bulla i Helmuta Marko

Choć jeszcze kilka dni wcześniej Helmut Marko zapewniał, że Verstappen „nie rozmawia o GT”, to doradca Red Bulla już zdążył wyrazić zgodę na nową przygodę swojego podopiecznego. Podkreślił, że mimo wcześniejszych deklaracji, decyzja Verstappena o wejściu w GT jest przez zespół akceptowana.

Ferrari 296 GT3 w Langstrecken Series

Po zaliczeniu testów Verstappen ma wystartować dwa tygodnie później w wyścigu Nürburgring Langstrecken Series (NLS), rozgrywanym po Grand Prix Azerbejdżanu. Tam zasiądzie za kierownicą Ferrari 296 GT3 zespołu Emil Frey Racing – identycznego auta, którym niedawno ustanowił nieoficjalny rekord toru Nordschleife.

Nowe ambicje mistrza świata

Choć Verstappen pozostaje czterokrotnym mistrzem świata Formuły 1, nie ukrywał, że coraz bardziej ciągnie go do wyścigów długodystansowych i serii endurance. Jak powiedział Verstappen w listopadzie ubiegłego roku, wyścigi takie jak Le Mans czy Daytona od dawna go fascynują, a spokojniejsze tempo rywalizacji w WEC postrzega jako atrakcyjną alternatywę dla F1.

Czy start na Nordschleife był tylko chwilową odskocznią od presji Formuły 1, czy raczej wczesnym sygnałem zmiany priorytetów kariery? Jedno jest pewne – fani motorsportu dostali zapowiedź, że w świecie GT i endurance mogą wkrótce oglądać jedno z największych nazwisk w historii Formuły 1. To samo zresztą, które śledzą fani simracingu w wirtualnym świecie.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Adam Główka

Redaktor działu Simracing
Jeżdżę, piszę, testuję. Wierzę, że każdy samochód ma swoją historię – trzeba tylko umieć ją opowiedzieć.

© 2026 MotoGuru.pl