Porsche Penske z dubletem w Sebring. Ferrari wyrwało prowadzenie w GTD na ostatnim okrążeniu

74. edycja 12 Hours of Sebring zakończyła się dubletem Porsche Penske Motorsport w klasie GTP. Załoga samochodu #7 w składzie Felipe Nasr, Julien Andlauer i Laurin Heinrich wygrała po 343 okrążeniach, a w GTD o zwycięstwie zdecydował manewr na ostatnim kółku. W pozostałych klasach triumfowały załogi #2 United Autosports w LMP2 oraz #911 Manthey Porsche w GTD Pro.
Załoga Porsche 963 z numerem 7 przecięła metę z czasem 12:01’48.652. Drugie miejsce zajęło Porsche 963 z numerem 6, które straciło 1.515 s, więc Penske dowiozło do mety idealne 1-2 bez marginesu na oddech. Na trzecim miejscu finiszował Cadillac V-Series.R z numerem 10. Tuż za nim uplasował się drugi Cadillac V-Series.R, oznaczony numerem 31, a pierwszą piątkę uzupełniła Acura ARX-06 z numerem 60. Cała czołówka GTP przejechała 343 okrążenia, więc o układzie stawki decydowały już sekundy, a nie dystans.
Wygrana #7 i ważne liczby dla kierowców
Felipe Nasr odniósł czwarte zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Sebring. Laurin Heinrich ma już dwa takie triumfy, a Julien Andlauer po raz pierwszy stanął na najwyższym stopniu podium GTP w Sebring. To wynik, który dla całej trójki ma nieco inny ciężar gatunkowy, ale wspólny mianownik jest prosty: załoga #7 wygrała najważniejszą klasyfikację wyścigu.
W klasie LMP2 zwyciężyła załoga #2 United Autosports w samochodzie ORECA LMP2 07. Philip Fayer, Hunter McElrea i Mikkel Jensen ukończyli wyścig po 338 okrążeniach i wyprzedzili skład #22 o 0.510 s, więc także tutaj różnica na mecie była minimalna.
GTD Pro dla Porsche, GTD dla Ferrari
W GTD Pro wygrało #911 Manthey Porsche w modelu 911 GT3 R (992). Thomas Preining, Klaus Bachler i Ricardo Feller pokonali drugą załogę Porsche z numerem 77 o 1.430 s, a na trzecim miejscu znalazła się Corvette Z06 GT3.R z numerem 4.
Jeszcze więcej dramaturgii przyniosła klasa GTD. AF Corse Ferrari 296 GT3 z numerem 21 wygrało po manewrze na ostatnim okrążeniu, a na mecie miało 0.746 s przewagi nad Astonem Martinem Vantage GT3 Evo z numerem 27. To jeden z tych finiszów, w których 12 godzin ścigania sprowadza się do chwili i jednego skutecznego ataku.
Pełny obraz czołówki
W pierwszej dziesiątce klasyfikacji generalnej znalazło się dziewięć samochodów GTP i najlepsza załoga LMP2. Warto odnotować, że Aston Martin Valkyrie z numerem 23 dojechał do mety na 20. miejscu w generalce i stracił 12 okrążeń do zwycięskiego Porsche, a BMW M Hybrid V8 z numerem 25 zakończyło wyścig z 14 okrążeniami straty.
- GTP: #7 Porsche 963 – Luiz Felipe Nasr, Julien Andlauer, Laurin Heinrich
- LMP2: #2 ORECA LMP2 07 – Philip Fayer, Hunter McElrea, Mikkel Jensen
- GTD Pro: #911 Porsche 911 GT3 R (992) – Thomas Preining, Klaus Bachler, Ricardo Feller
- GTD: #21 Ferrari 296 GT3 – Simon Mann, Lilou Wadoux, Antonio Fuoco
Wyniki pokazują też, jak wyrównane było Sebring w czołowych klasach. W GTP osiem pierwszych aut ukończyło wyścig na tym samym okrążeniu, a w kilku kategoriach o kolejności decydowały ułamki przewagi po całodziennym ściganiu. Przy takim układzie tabeli nikt nie musi dopisywać dramaturgii na siłę, bo ona już tam była.
O autorze
Patrycja Miętus
Najnowsze

Tymek Kucharczyk pisze historię. Pierwszy Polak ze zwycięstwem wyścigu Indy NXT

BMW i podwójne zwycięstwo na Spa. Robert Kubica dowiózł 499P na P6

Antonelli ma serię zwycięstw, ale Kanada może oddać inicjatywę Russellowi

Doriane Pin po historycznym teście Mercedesa. Formuła 1 przestała być tylko marzeniem



