⏱️ 4 min.

Takie będzie nowe M3? Zaskakujący projekt Niemców

Zdjęcie autora artykułu

Jan Pacuła

13-06-2026 06:06
Elektryczne BMW M3 stanęło obok legendy E30. Purystów może zaboleć, ale to kierunek M

BMW M Concept Neue Klasse zapowiada elektrycznego odpowiednika M3 i pokazuje, jak marka chce przenieść sportową linię M w epokę aut na prąd. Koncept ma cztery silniki elektryczne, architekturę 800 V, akumulator o pojemności ponad 100 kWh i stylistykę, która wyraźnie łączy sedana Neue Klasse z torową ostrością typową dla działu M.

Nie tylko pokaz formy, ale zapowiedź nowego M

BMW pokazało M Concept Neue Klasse przy okazji 24-godzinnego wyścigu Le Mans. Niemcy określają go jako zapowiedź nowego języka projektowania dla wysokowydajnych samochodów BMW M GmbH oraz sygnał dla elektrycznej przyszłości działu M.

Elektryczne BMW M3 stanęło obok legendy E30. Purystów może zaboleć, ale to kierunek M

Obok konceptu pojawiło się klasyczne BMW E30 M3, więc trudno udawać, że chodzi wyłącznie o luźne ćwiczenie stylistyczne. Nowy prototyp wygląda jak mocno poszerzony sedan Neue Klasse, ale jego rola jest czytelna: przygotować grunt pod elektryczne M3 lub model, który według doniesień może nosić oznaczenie i3M.

Cztery silniki i akumulator ponad 100 kWh

Najważniejsze zmiany kryją się pod nadwoziem. BMW zastosowało układ M eDrive z czterema silnikami elektrycznymi, oparty na fundamencie Neue Klasse Gen6, ale rozwijany specjalnie dla elektrycznych modeli M. Nie podano jednak ich łącznej mocy.

Doniesienia mówią o zakresie od 710 do 1014 KM. Za rozdział napędu i hamowania odpowiada BMW M Dynamic Performance Control System, będący częścią układu określanego przez markę jako Heart of Joy.

Elektryczne BMW M3 stanęło obok legendy E30. Purystów może zaboleć, ale to kierunek M

Architektura 800 V współpracuje z akumulatorem o pojemności ponad 100 kWh. Pakiet wykorzystuje odmianę cylindrycznych ogniw szóstej generacji dostosowaną do wyższych obciążeń, szybkiego ładowania i większego zasięgu.

Nadwozie: i3 po solidnej kuracji torowej

Bryła zachowuje proporcje sedana Neue Klasse, ale pakiet M mocno zmienia jej odbiór. Koncept ma poszerzone błotniki, obniżony prześwit, szerszy rozstaw kół i tylny spoiler typu ducktail. Z przodu i z tyłu pojawiły się dedykowane zderzaki z dużymi wlotami, których kształt BMW wiąże z inspiracją szybkimi wielokadłubowcami żaglowymi.’

Elektryczne BMW M3 stanęło obok legendy E30. Purystów może zaboleć, ale to kierunek M

Są też sześcienne światła określane jako „track lights”, żółte reflektory M nawiązujące do motorsportu oraz aerodynamicznie dopracowane lusterka. Nadwozie pokrywa lakier Monza Red metallic. Splitter, progi, dyfuzor, wlot na masce i dach wykonano z naturalnego włókna, a felgi z centralną nakrętką i negatywny kąt pochylenia kół wzmacniają torowy charakter.

Kabina ma cztery kubełki i klatkę bezpieczeństwa

Wnętrze korzysta z rozwiązań Neue Klasse znanych z i3, w tym z systemu multimedialnego oraz ekranu BMW Panoramic iDrive umieszczonego u podstawy przedniej szyby. Reszta kabiny została podporządkowana jeździe sportowej.

Elektryczne BMW M3 stanęło obok legendy E30. Purystów może zaboleć, ale to kierunek M

W środku są cztery niezależne fotele kubełkowe obszyte skórą Merino. Każdy z nich ma pięciopunktowe pasy, a elementy strukturalne wykonano z naturalnego włókna. Klatka bezpieczeństwa została obszyta skórą nubukową, podobnie jak kierownica i boczki drzwi.

Deska rozdzielcza ma czarną dzianinową tapicerkę z podświetleniem. Kierownica i konsola środkowa dostały własne przełączniki oraz czerwone akcenty, które odróżniają koncept od zwykłego sedana i3.

Elektryczne M3 nie wyklucza spalinowego M3

BMW przygotowuje M3 do strategii wielonapędowej, którą rozwija w kolejnych modelach. Elektryczny wariant nie zamyka drogi dla wersji spalinowej, bo według doniesień następca klasycznego M3 z sześciocylindrowym układem mild hybrid ma być oferowany równolegle.

Elektryczne BMW M3 stanęło obok legendy E30. Purystów może zaboleć, ale to kierunek M

Franciscus van Meel, prezes zarządu BMW M GmbH, połączył projekt z tradycją przenoszenia rozwiązań z motorsportu do samochodów seryjnych:

Nawet w nowej, w pełni elektrycznej erze kontynuujemy typową dla M tradycję przenoszenia zarówno innowacji technologicznych, jak i charakterystycznych cech projektowych bezpośrednio z motorsportu do produkcji seryjnej.

BMW nie podało daty debiutu elektrycznego M3 lub iM3. Najbardziej prawdopodobnym oknem pozostaje 2027 rok, a pokazany koncept wygląda już raczej jak bliska produkcji zapowiedź niż odległa fantazja salonowa.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Jan Pacuła

Redaktor działu Retro
Były kierowca rajdowy, który teraz co najwyżęj testuje auta drogowe. Lubię, gdy tył ucieka szybciej niż rozum.

© 2026 MotoGuru.pl