BYD Dolphin G DM-i wjeżdża do Polski. Ma wtyczkę, ale celuje w klasyczne hybrydy. Ile kosztuje?

BYD Dolphin G DM-i ma polski cennik i od razu ustawia się w centrum segmentu B. W przedsprzedaży nowa hybryda plug-in kosztuje od 105 000 zł, a producent zestawia ją z takimi rywalami jak Renault Clio, Toyota Yaris, Peugeot 208 czy Volkswagen Polo.
Plug-in w klasie miejskich hatchbacków
Dolphin G DM-i nie jest kolejnym małym elektrykiem BYD-a, lecz hybrydą plug-in. Układ DM-i łączy 1,5-litrowy silnik benzynowy, jednostkę elektryczną i akumulator Blade Battery w technologii LFP. To ważna zmiana w europejskiej strategii marki, bo BYD coraz mocniej wychodzi poza auta wyłącznie elektryczne.
W zależności od wersji samochód przejeżdża do 105 km w trybie elektrycznym według WLTP. Całkowity zasięg przekracza 1000 km, więc auto ma łączyć codzienną jazdę na prądzie z brakiem stresu przy dłuższych trasach. Według danych homologacyjnych zużycie paliwa w cyklu mieszanym ważonym wynosi 2,6 l/100 km w wersji Active oraz 1,4 l/100 km w odmianach Boost, Comfort i Sport.
Ceny są najmocniejszym argumentem
Oferta przedsprzedażowa zaczyna się od 105 000 zł za wersję Active. Boost kosztuje 116 900 zł, Comfort 121 550 zł, a Sport stanowi wydatek 124 900 zł. Regularne ceny katalogowe wynoszą odpowiednio 120 800 zł, 134 200 zł, 139 700 zł i 143 500 zł.
Różnica między ceną promocyjną a katalogową sięga maksymalnie 18 600 zł. To sprawia, że Dolphin G DM-i wchodzi w okolice dobrze wyposażonych hatchbacków segmentu B, ale dokłada argument w postaci ładowanego z gniazdka napędu. I tu konkurencja może poczuć lekki przeciąg, nie tylko z klimatyzacji automatycznej.
Większy niż typowe auta segmentu B
BYD Dolphin G DM-i ma 4160 mm długości, 1825 mm szerokości i 1575 mm wysokości. Rozstaw osi wynosi 2610 mm. To nadal samochód miejski, ale wymiarami wyraźnie wychodzi poza wiele klasycznych modeli segmentu B. Bagażnik ma 425 litrów pojemności.
To wynik, który częściej kojarzy się z kompaktami niż z miejskimi hatchbackami. Samochód opracowano zgodnie ze stylem Ocean Series, z reflektorami LED, szerokim tylnym pasem świetlnym, zintegrowanym spojlerem i aerodynamicznie poprowadzonym nadwoziem.
Wyposażenie nie kończy się na dużym ekranie
Już wersja Active obejmuje cyfrowe zegary, centralny ekran multimedialny, automatyczną klimatyzację, Apple CarPlay i Android Auto. Na liście są też kamera cofania, przednie i tylne czujniki parkowania, bezkluczykowy dostęp, usługi online, aktualizacje OTA oraz pakiet systemów bezpieczeństwa ADAS.
Wersja Boost dodaje większy ekran multimedialny, podgrzewane przednie fotele, bezprzewodową ładowarkę do smartfona, przyciemniane szyby i funkcję V2L. Dzięki niej samochód może zasilać zewnętrzne urządzenia energią z akumulatora. Comfort dorzuca kamerę 360 stopni, panoramiczny dach, elektrycznie regulowane fotele i nawigację opartą na usługach Google.
Sport na szczycie, ale bez rewolucji w napędzie
Najdroższa odmiana Sport wyróżnia się 18-calowymi czarnymi felgami oraz bardziej sportowymi akcentami stylistycznymi. W praktyce różnice sprowadzają się więc głównie do wyposażenia i wyglądu.
Za pomocą Dolphina G DM-I Chińczycy próbują wejść w jedną z najważniejszych klas w Europie z samochodem, który nie zmusza klienta do wyboru między klasyczną benzyną a pełnym elektrykiem. Jeżeli przedsprzedażowe ceny utrzymają zainteresowanie, nowy model może poważnie namieszać w segmencie B.
O autorze
Jan Pacuła
Najnowsze

Antonelli celuje w szóstą wygraną z rzędu. McLaren blisko Mercedesa

Norris z najlepszym czasem w FP1. McLaren wrócił do gry

Mercedes szuka wyjścia po chaosie w Monako. Kara Russella może boleć cały sezon

Antonelli otrzymał wsparcie od Hamiltona i Verstappena


















