Dacia planuje prawdziwą ofensywę modelową do 2028 roku

Dacia ogłosiła ambitny plan rozwoju na lata 2025–2028, który całkowicie przekształci gamę modeli marki. W programie znalazły się nie tylko nowe wersje Dustera i Bigstera, ale też głęboko zmodernizowane Sandero, Jogger i elektryczna Spring z akumulatorami LFP. Rumuński producent zamierza utrzymać swoją filozofię prostoty i przystępnych cen, jednocześnie zwiększając udział napędów hybrydowych i elektrycznych.
Strategiczna mapa Dacii: cztery lata przełomu
Dacia zapowiedziała, że do 2028 roku jej gama przejdzie gruntowną metamorfozę. Do końca 2025 roku bestsellerowy Duster zyska trzy nowe warianty napędowe: 1.2 mild hybrid na LPG o mocy 115 KM, mild hybrid 140 KM oraz 1.8 full hybrid 158 KM. To wyraźny krok w stronę klientów oczekujących lepszych osiągów przy niskich kosztach eksploatacji. Prawdziwym punktem zwrotnym w historii marki był jednak debiut Dacii Bigster – SUV-a klasy średniej, który zrewolucjonizował ofertę tego producenta. Bigster zostanie wyposażony w nowoczesny napęd 4×4 z silnikiem elektrycznym na tylnej osi, co zapewni lepszą trakcję, elastyczność i bezpieczeństwo jazdy.
Sandero i Jogger po liftingu – nowe wnętrze i silniki
Rok 2026 przyniesie odświeżone wersje Sandero i Jogger. Modernizacja objęła nowy design z przeprojektowanymi zderzakami i reflektorami oraz ulepszony system multimedialny. Obydwa modele otrzymają też nowy silnik 1.2 na LPG i – po raz pierwszy w historii – wersję 1.8 full hybrid o mocy 158 KM. Dla miejskiego hatchbacka będzie to technologiczny skok o całe pokolenie.
Spring z akumulatorem LFP – więcej trwałości, mniej stresu
Dacia nie zapomniała o segmencie aut elektrycznych. W 2025 roku Spring doczekał się modernizacji z baterią litowo-żelazowo-fosforanową (LFP) o pojemności 24 kWh. To rozwiązanie znane z chińskich modeli, które gwarantuje dłuższą żywotność i większe bezpieczeństwo. Elektryk Dacii jest dostępny w dwóch wersjach mocy – 70 i 100 KM – oraz oferuje zasięg do 226 km.
Hipster G – czterokołowy minimalizm dla miasta
Między końcem 2026 a początkiem 2027 roku zadebiutuje najbardziej nietypowy projekt marki – Dacia Hipster. To czterokołowiec o długości około 3 metrów, który będzie napędzany elektrycznie. Z akumulatorem o pojemności poniżej 20 kWh zaoferuje zasięg do 150 km i cenę poniżej 15 000 euro (ok. 63 000 zł). Hipster ma szansę stworzyć nową kategorię tanich miejskich pojazdów elektrycznych, jeśli europejskie przepisy dopuszczą tzw. segment „E-Car”.
C-Neo i nowa generacja Spring – praktyczność i europejska produkcja
W tym samym czasie (2026–2027) zadebiutuje Dacia C-Neo – kombi bazujące na Sandero Stepway. Model ma łączyć funkcjonalność rodzinnego auta z napędami 1.2 mild hybrid (także w wersji LPG) oraz 1.8 full hybrid. Ceny mają zaczynać się od 18 000 euro (ok. 76 000 zł). Na drugą połowę 2027 roku zaplanowano nową generację Dacii Spring, która po raz pierwszy będzie produkowana w Europie. Ma ona wykorzystywać wspólną platformę z przyszłym Renault Twingo i zachować konkurencyjną cenę w granicach 18 000 euro (ok. 76 000 zł).
Sandero 2028 – hybrydowe i elektryczne oblicze bestsellerki
Między końcem 2027 a początkiem 2028 roku Dacia wprowadzi nową generację modelu Sandero. Auto pierwotnie zaprojektowano jako elektryczne, jednak producent postanowił zaoferować również warianty hybrydowe. To kompromis, który pozwoli klientom wybrać między pełną elektryfikacją a bardziej tradycyjnym napędem.
Pragmatyczna droga Dacii – między elektryfikacją a zdrowym rozsądkiem
Strategia Dacii pozostaje wierna filozofii marki: przystępność, prostota i trwałość. Zamiast ślepo gonić za modą, producent rozwija swoje modele w sposób zrównoważony – wprowadzając technologię tam, gdzie naprawdę poprawia ona codzienne użytkowanie. Jak zauważył analityk branżowy,
Dacia znalazła sposób, by łączyć innowację z realizmem – oferuje napędy hybrydowe, LPG i elektryczne, nie podnosząc przy tym radykalnie cen.
Nowe baterie LFP to dowód, że marka myśli długofalowo, wybierając technologie tanie w produkcji i odporne na degradację. Jednocześnie Dacia musi stawić czoła coraz ostrzejszej konkurencji w segmencie tanich elektryków, w którym pojawiają się chińscy producenci. Ostateczny sukces strategii będzie zależał od tego, czy marce uda się utrzymać równowagę między niską ceną, jakością i marżą. Szczególnie istotne będą przepisy unijne dotyczące homologacji małych pojazdów elektrycznych – to one zadecydują o przyszłości modelu Hipster i kierunku, w jakim Dacia pójdzie po 2028 roku.
O autorze
Patrycja Miętus
Najnowsze

Mercedes GLB 2026 już dostępny w Polsce. Ile kosztuje?

Alfa Romeo stawia wszystko na kompaktową ofensywę: Giulietta wraca, Giulia i Stelvio poczekają

Toyota Land Cruiser Mild-hybrid 48V już w Polsce. Cena, dane i szczegóły wersji Executive

Nowa Kia Seltos rusza na Europę. Cel? Klienci VW T-Roca



