Mazda CX-30 przygotowana na nowy rok modelowy. Co się zmieniło?

Mazda CX-30 na rok modelowy 2027 dostała więcej systemów bezpieczeństwa, dwie nowe wersje wyposażenia i delikatnie odświeżony wygląd. Najważniejszą nowością jest odmiana Homura Plus, która wnosi elementy znane z droższych konfiguracji. Pod maską bez niespodzianek: zostają benzynowe silniki z miękką hybrydą.
Homura Plus bierze na siebie rolę najciekawszej nowości
Najmocniejszym punktem modernizacji nie jest zmiana stylistyki, lecz nowa wersja Homura Plus. Mazda pozycjonuje ją powyżej Homury i dokłada wyposażenie, które w kompaktowym crossoverze realnie podnosi komfort codziennej jazdy.
Na liście znalazły się reflektory Matrix LED, kamera 360 stopni, asystent ruchu poprzecznego z tyłu z funkcją hamowania oraz system ostrzegania pieszych. Do tego dochodzi automatyczna regulacja intensywności świateł po wykryciu znaków drogowych.
W kabinie Homura Plus oferuje elektrycznie regulowane i podgrzewane fotele obszyte czarną skórą oraz system audio Bose z 12 głośnikami. Z zewnątrz wersję wyróżniają czarne relingi dachowe i ciemne detale nadwozia.
Bezpieczeństwo dostało konkretny pakiet zmian
Mazda połączyła adaptacyjny tempomat z układem rozpoznawania znaków drogowych. Kierowca może zaakceptować wykryte ograniczenie prędkości jednym przyciskiem, a samochód automatycznie dostosuje ustawienia tempomatu.
Rozbudowany system automatycznego hamowania awaryjnego lepiej reaguje podczas skręcania na skrzyżowaniach. Układ rozpoznaje motocykle i dokładniej monitoruje sytuację w martwych polach. Wykrywanie motocykli trafiło również do systemu wspomagającego zmianę pasa ruchu.
We wszystkich odmianach standardem są teraz system monitorowania uwagi kierowcy oraz układ zapobiegający kolizjom.
Makoto idzie w elegancję, a nie w sportowy sznyt
Drugą nowością w gamie jest specjalna wersja Makoto. Jej charakter budują jasna tapicerka z białej i szarej skóry ekologicznej oraz deska rozdzielcza wykończona jasnoszarym materiałem.
Makoto ma także kamerę 360 stopni, system audio Bose, specjalne dywaniki i srebrną obudowę kluczyka. W porównaniu z podobnie skonfigurowanymi odmianami standardowymi oferuje bogatsze wyposażenie już w bazowej specyfikacji.
Stylistyka? Raczej korekta niż nowy rozdział
Mazda CX-30 2027 zachowała dotychczasową sylwetkę, więc nikt nie pomyli tej modernizacji z pełnym liftingiem. Zmieniono sygnaturę świateł LED do jazdy dziennej i dodano dwa lakiery: Aero Grey oraz Zinc Green, znany już z Mazdy MX-5.
W wersjach Homura, Homura Plus i Makoto standardem są czarne elementy wykończenia nadwozia. Obejmują one skrzydło Signature Wing, logo marki oraz oznaczenia modelu. To drobiazgi, ale właśnie z takich drobiazgów Mazda lubi składać poczucie dopracowania.
Wersje wyposażenia są lepiej rozdzielone
Podstawowa Prime-Line otrzymuje nowe systemy bezpieczeństwa, matowoczarną konsolę środkową, czarne listwy wokół szyb oraz przeprojektowane światła LED do jazdy dziennej. To ważne, bo bazowa odmiana nie wygląda już jak konfiguracja wybrana za karę przez dział księgowości.
Centre-Line dodaje nowe podświetlenie konsoli środkowej. Opcjonalny pakiet Design obejmuje błyszczącą czarną konsolę, chromowane obramowania szyb i dekoracyjne elementy wnętrza w kolorze Gunmetal.
Exclusive-Line stawia na praktyczne dodatki. W tej wersji są srebrne relingi dachowe, kamera 360 stopni oraz funkcja See-Through View, która poprawia widoczność podczas manewrowania.
Silniki zostają bez zmian
Pod maską pozostają wyłącznie benzynowe jednostki z 24-woltowym układem miękkiej hybrydy. Bazowy silnik e-Skyactiv G 140 ma pojemność 2,5 litra, generuje 140 KM i 238 Nm oraz korzysta z systemu dezaktywacji cylindrów.
Ten wariant można połączyć z sześciobiegową skrzynią manualną albo automatyczną. Wyżej stoi e-Skyactiv X 186 o pojemności 2 litrów, mocy 186 KM i momencie obrotowym 240 Nm. Silnik e-Skyactiv X korzysta z technologii SPCCI, która łączy cechy klasycznego silnika benzynowego z rozwiązaniami znanymi z jednostek wysokoprężnych. W tej odmianie dostępny jest również napęd i-Activ AWD.
Dłuższa gwarancja wzmacnia argument rozsądku
Mazda obejmuje CX-30 sześcioletnią gwarancją producenta. Ochrona obowiązuje do przebiegu 150 000 km i dotyczy wad materiałowych oraz produkcyjnych wykraczających poza standardowe zużycie eksploatacyjne.
To dobrze pasuje do charakteru tego modelu. CX-30 nie próbuje udawać rewolucji, tylko rozwija sprawdzony pakiet: kompaktowe nadwozie, benzynowe silniki, dopracowane wyposażenie i więcej elektronicznego wsparcia kierowcy.
O autorze
Andrzej Utrata
Najnowsze

Antonelli z dystansem do presji Russella. „Jak mogę stracić coś, czego nie mam?”

Bearman celuje w Ferrari, ale na razie ma ważniejszy problem

GAC zrewolucjonizuje sprzedaż aut? Niecodzienny pomysł Chińczyków

Williams celuje w tytuły do 2030 r. Albon wierzy w plan Vowlesa













