⏱️ 3 min.

Samochód czy własne mieszkanie? Zaskakujące wyniki badania

Zdjęcie autora artykułu

Jan Pacuła

26-05-2026 04:05
młodzi kierowcy
fot. newspressuk.com

Mazda sprawdziła w USA, jak generacja Z myśli o zakupie nowego samochodu. Z badania wynika, że dla młodych kierowców marka traci znaczenie, a ważniejsze stają się technologie, bezpieczeństwo, komfort i nawet jakość nagłośnienia. Najbardziej zaskakuje jednak deklaracja, że młodzi są o 13% bardziej skłonni kupić nowe auto niż własne mieszkanie.

Samochód jako realny cel, mieszkanie jako odległy luksus

Przy hipotetycznym dochodzie 75 000 dolarów rocznie, czyli ok. 272 805 zł, młodzi respondenci nie ustawiali kredytu hipotecznego na pierwszym miejscu. Przed zakupem mieszkania wskazywali oszczędzanie na emeryturę, spłatę długów i budowanie poduszki finansowej. Nowy samochód pojawiał się w tym zestawieniu jako kolejny ważny cel.

To nie oznacza, że auto stało się odpowiednikiem mieszkania, bo różnica kosztów jest oczywista. Pokazuje raczej, że dla młodych zakup auta jest bardziej osiągalnym symbolem samodzielności niż wejście na rynek nieruchomości.

Logo na masce nie robi już takiej roboty

Według badania Mazdy młodzi kupujący coraz rzadziej patrzą na samochód przez samą markę. Aż 81% niedawnych nabywców aut wskazuje, że różnice między pojazdami widzi przede wszystkim w komforcie, płynności jazdy, intuicyjnej obsłudze technologii i designie.

Tylko 19% kupujących uznaje markę za kluczowy element wyboru. To ciekawy sygnał dla producentów, którzy przez dekady budowali lojalność klientów na historii, statusie i wizerunku. Dla generacji Z sama legenda marki może nie wystarczyć, jeśli interfejs irytuje, a wnętrze brzmi jak tani głośnik z promocji.

Bezpieczeństwo, technologie i… dobre audio

Najważniejsze kryteria wyboru auta nadal są dość rozsądne. Młodzi kierowcy wysoko stawiają bezpieczeństwo i technologie, ale na trzecim miejscu pojawia się element mniej oczywisty: audio. Prawie dwie trzecie respondentów ocenia samochody przez pryzmat systemu nagłośnienia.

Nowa Skoda Epiq - do 440 km, 211 KM i napęd na przód

Jeszcze mocniejsza jest deklaracja, że 85% badanych łączy jakość dźwięku z jakością całego samochodu. To nie jest drobiazg z listy wyposażenia, lecz część codziennego doświadczenia z autem.

Generacje słyszą luksus inaczej

Mazda podaje, że jakość nagłośnienia jest ważna dla 64% kierowców z generacji Z i 57% milenialsów. Wśród osób z pokolenia boomersów, urodzonych w latach 1946–1964, ten odsetek wynosi 30%. Ta różnica dobrze pokazuje zmianę definicji „premium”. Dla jednych wciąż będzie nią marka, materiały i klasyczny prestiż.

Dla młodszych coraz częściej liczy się to, czy samochód dobrze wpisuje się w codzienne życie: prowadzi się spokojnie, ma logiczne multimedia i nie męczy podczas zwykłej jazdy. Jennifer Morrison, dyrektorka strategii bezpieczeństwa pojazdów w północnoamerykańskim oddziale Mazdy, tak opisuje zmianę priorytetów kierowców:

Dzisiejsi kierowcy definiują luksus przez to, co wzbogaca ich codzienne życie, a nie przez to, co znajduje się na osłonie chłodnicy. Kiedy bezpieczeństwo, wygoda i przemyślany design mają pierwszeństwo przed wizerunkiem, wygrywają wszyscy na drodze.

Dla producentów to ostrzeżenie, nie ciekawostka

Jeśli wyniki badania dobrze opisują szerszy trend, producenci nie mogą już zakładać, że młody klient przyjdzie do salonu tylko dlatego, że zna markę z dzieciństwa. Samochód musi przekonać funkcjami, ergonomią i jakością rzeczy, z których korzysta się codziennie.

Mazda łączy te wnioski z podejściem skoncentrowanym na człowieku. W praktyce najciekawsze będzie to, czy producenci pójdą za tą logiką także w mniej efektownych detalach. Powrót fizycznych przycisków do obsługi podstawowych funkcji byłby tu bardziej przekonujący niż kolejny ekran udający postęp. Źródło: Auto.cz, Mazda USA.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Jan Pacuła

Redaktor działu Retro
Były kierowca rajdowy, który teraz co najwyżęj testuje auta drogowe. Lubię, gdy tył ucieka szybciej niż rozum.

© 2026 MotoGuru.pl