Opel Corsa GSE wyjechał na Nürburgring. Elektryczny hot hatch szykuje się do debiutu

Opel przyspiesza prace nad nową Corsą GSE i zabrał elektrycznego hot hatcha na Nürburgring, gdzie dopracowuje podwozie przed wejściem do produkcji seryjnej jeszcze w tym roku. Model ma też pojawić się na targach motoryzacyjnych w Paryżu, więc marka zaczyna budować napięcie wokół najmocniejszej seryjnej Corsy w historii.
Opel skupił się na końcowym strojeniu podwozia, a testy na Nürburgringu objęły elementy kluczowe dla auta o bardziej sportowym charakterze. Chodzi o dopracowanie reakcji przepustnicy, układu kierowniczego i ESC tak, by odpowiadały możliwościom napędu.
Nürburgring nie jest tu dekoracją
Ten tor od lat służy producentom jako miejsce do wychwytywania niuansów, których nie da się dobrze ocenić w zwykłym ruchu drogowym. Opel uznał, że właśnie tam najlepiej dopracuje finalne ustawienia nowej Corsy GSE przed startem produkcji seryjnej. W praktyce oznacza to, że marka nie pokazuje jeszcze pełnej specyfikacji, ale już komunikuje kierunek projektu. Nowa Corsa GSE ma być w pełni elektryczną odmianą o wyraźnie bardziej angażującym charakterze i ma zostać najmocniejszą seryjną Corsą, jaką Opel dotąd zbudował.
Debiut w Paryżu coraz bliżej
Opel potwierdził, że samochód zostanie pokazany podczas tegorocznego Paris Motor Show, które odbędzie się od 12 do 18 października. To wtedy model ma wyjść z etapu zapowiedzi i stać się jedną z ważniejszych premier w gamie marki, bez potrzeby udawania, że to tylko zwykły pakiet stylistyczny. Marka zapowiada też wyróżniające detale stylistyczne, ale na razie najważniejsza jest inżynieria. To rozsądny porządek rzeczy, bo w hot hatchu łatwo sprzedać emocje hasłem, a znacznie trudniej dowieźć je w końcowym produkcie.
Opel rozszerza rodzinę GSE
Marcus Lott z kierownictwa Opla powiedział, że Corsa GSE będzie kolejnym członkiem rodziny GSE i ma łączyć elektryczny napęd z emocjonującą dynamiką jazdy. Dodał, że celem wyjazdu na Nürburgring było właśnie nadanie autu ostatecznego szlifu przed premierą wersji produkcyjnej:
Opel Corsa GSE będzie kolejnym członkiem rodziny GSE. Chcemy, by każdy mógł korzystać z osiągów elektrycznego hot hatcha i z angażującej dynamiki jazdy. Dlatego pojechaliśmy na Nürburgring, aby dopracować ustawienia. Jestem pewien, że auto będzie oferować wiele przyjemności z jazdy bez emisji spalin.
O autorze
Andrzej Utrata
Najnowsze

24h Le Mans z kompletną listą startową. Kubica broni zwycięstwa, a stawka pęka w szwach

Lamborghini Temerario GT3 to niewypał. Niegodny następca Huracana GT3

Verstappen obrócił Red Bulla w Miami. Brundle zobaczył w tym błędzie przebłysk geniuszu

Verstappen wywołał szturm na Nürburgring. Organizatorzy wprowadzają ograniczenia przed 24-godzinnym klasykiem



