Samoobsługowo i taniej. Ekspansja hiszpańskiej sieci stacji w Polsce

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Hiszpańska sieć Petroprix uruchomiła w Cieszynie swoją pierwszą stację paliw w Polsce. Obiekt działa bez kasjerów, sklepu i gastronomii, a ograniczenie kosztów ma pozwolić na utrzymywanie niższych cen benzyny oraz oleju napędowego.

Pierwsza stacja Petroprix w Polsce działa w Cieszynie

Otwarcie placówki w Cieszynie oznacza wejście Petroprix na rynek Europy Środkowo-Wschodniej. Firma szuka już kolejnych lokalizacji w Polsce, która stała się jednym z elementów jej międzynarodowej ekspansji. Hiszpańska sieć działa od 2013 roku. Poza rodzimym rynkiem rozwija się również w Portugalii, Chile, Panamie i Serbii, a ponadto przygotowuje pilotażową stację w Stanach Zjednoczonych. Do końca roku zamierza posiadać łącznie około 245-250 placówek na wszystkich obsługiwanych rynkach.

Nie będzie sklepu, kawy ani obsługi przy kasie

Petroprix opiera działalność na w pełni samoobsługowym modelu. Na stacji nie ma tradycyjnego sklepu, punktu gastronomicznego ani pracowników obsługujących kierowców przy kasie. Klient przyjeżdża wyłącznie po paliwo, a nie po hot doga, kawę czy zakupy na drogę.

Tankowanie i płatność odbywają się automatycznie. Kierowcy mogą korzystać z aplikacji mobilnej, za pomocą której uruchamiają dystrybutor i rozliczają zakup paliwa. Stacja jest dostępna przez całą dobę. Rezygnacja z dodatkowych usług nie jest przypadkowym ograniczeniem, lecz podstawą modelu biznesowego firmy. Brak sklepu i personelu ma zmniejszać koszty prowadzenia obiektu, a uzyskane w ten sposób oszczędności mają przekładać się na ceny widoczne na pylonie.

Ceny niższe od średniej, ale różnica nie jest ogromna

Według danych podawanych dla stacji Petroprix w Cieszynie benzyna bezołowiowa 95 kosztowała 7,25 zł za litr, natomiast olej napędowy – 7,49 zł za litr. W tym samym czasie średnie ceny w Polsce wynosiły odpowiednio 7,29 zł oraz 7,64 zł za litr.

Oznacza to, że największa różnica dotyczyła oleju napędowego. Diesel był w Cieszynie tańszy od średniej krajowej o 15 groszy na litrze, podczas gdy w przypadku benzyny przewaga wynosiła 4 grosze. Przy pojedynczym tankowaniu oszczędność nie musi więc robić wielkiego wrażenia. Model Petroprix może jednak zainteresować osoby, które oczekują przede wszystkim sprawnego tankowania i nie potrzebują usług dodatkowych, za które pośrednio płacą wszyscy klienci tradycyjnych stacji.

Polska częścią szerszej ekspansji Petroprix

Wejście do Polski przypada na moment, gdy dalszy rozwój sieci na rynku hiszpańskim staje się coraz trudniejszy. Ze względu na dużą liczbę placówek i rosnącą konkurencję kolejne otwarcia grożą kanibalizacją sprzedaży na istniejących już stacjach marki. Jak wskazuje prezes Petroprix, Manuel Santiago, w takich warunkach ekspansja zagraniczna staje się dla firmy koniecznością:

Na rynku takim jak hiszpański, gdzie konkurencja przy otwieraniu nowych placówek zaczyna prowadzić do kanibalizacji i malejących zwrotów, dywersyfikacja geograficzna przestaje być możliwością, a staje się strategiczną koniecznością.

Firma zakłada, że w ciągu czterech lat przychody z działalności międzynarodowej mogą zrównać się z wynikami osiąganymi w Hiszpanii, a następnie je przewyższyć. W samej Portugalii Petroprix planuje w średnim terminie rozwinąć sieć do około 25 stacji.

Kolejne automatyczne stacje mogą pojawić się w Polsce

Cieszyńska placówka nie ma być jednorazowym eksperymentem. Petroprix analizuje już kolejne lokalizacje, co wskazuje, że firma zamierza zbudować w Polsce większą sieć samoobsługowych obiektów.

Powodzenie tego planu będzie zależało przede wszystkim od cen. Polski rynek jest mocno obsadzony przez duże koncerny, sieci niezależne oraz stacje przy marketach, dlatego sam brak sklepu nie wystarczy, aby przyciągnąć kierowców. Najważniejszym argumentem musi pozostać wyraźnie tańsze paliwo. Debiut Petroprix pokazuje jednocześnie, że stacja paliw nie musi być połączeniem sklepu, restauracji i kawiarni. Dla części klientów wystarczą dystrybutor, płatność bez kolejki i cena, która wynagradza brak hot doga.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl