⏱️ 4 min.

Porsche Cayman GT4 RS „The Tulip” – pomarańczowy jednorazowiec z Manthey Kit

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Kopeć

26-08-2025 07:08
Porsche Cayman GT4 RS „The Tulip” – pomarańczowy jednorazowiec z Manthey Kit

Holenderski importer marki Porsche zlecił stworzenie jedynego w swoim rodzaju egzemplarza Cayman GT4 RS, którego jaskrawa specyfikacja w kolorze Pastel Orange szybko przyniosła mu przydomek „The Tulip”. Auto wyposażono w pakiet Weissach oraz torowy zestaw Manthey, czyniąc z niego najbardziej radykalną odmianę modelu.

Holenderski hołd na pomarańczowo

Samochód powstał w ramach współpracy Porsche Netherlands, Porsche Exclusive Manufaktur, programu Sonderwunsch oraz Manthey Racing. Nadwozie polakierowano w odcień Pastel Orange – barwę narodową Holandii – którą dodatkowo zaakcentowano na wlotach maski z włókna węglowego, napisach Porsche na tylnej lotce oraz karbonowych dyskach aerodynamicznych kół. Na błotnikach znalazły się stylizowane tulipany, a tylne skrzydło ozdobiła flaga Holandii i logo Manthey. Porsche Cayman GT4 RS „The Tulip” – pomarańczowy jednorazowiec z Manthey Kit 20-calowe kute felgi magnezowe wykończono w satynowej czerni. Tylne koła osłonięto wspomnianymi karbonowymi tarczami poprawiającymi aerodynamikę. Całość sprawia, że auto nie tylko rzuca się w oczy, ale i wygląda jak gotowe do startu choćby i w Le Mans.

Wnętrze: tulipany i kontrasty

We wnętrzu kontynuowano motyw narodowego kwiatu Holandii. Wzór tulipanów pojawił się na podświetlanych progach oraz zagłówkach kubełkowych foteli. Kabinę wykończono czarną skórą i Race-Texem, które kontrastują z pomarańczowymi przeszyciami, haftami oraz pasami do zamykania drzwi. Efekt? Połączenie torowej surowości z designerskim smaczkiem.

Specjalne dodatki dla fanów

Holenderski oddział Porsche zaoferował także akcesoria w barwach „The Tulip”. Nabywcy mogli zamówić spersonalizowany kluczyk z etui, specjalną edycję zegarka Chronograph 718 Cayman GT4 RS oraz stalowy kubek termiczny z logo tulipana. Ten ostatni został wyprodukowany w liczbie 718 sztuk i jest sprzedawany w lokalnym e-sklepie Porsche za 69,95 euro, czyli około 298 zł. Porsche Cayman GT4 RS „The Tulip” – pomarańczowy jednorazowiec z Manthey Kit

Pod maską: brak kompromisów

„The Tulip” bazuje na najbardziej bezkompromisowej odmianie serii 718 – Caymanie GT4 RS. Centralnie umieszczony, 4-litrowy bokser generuje 500 KM (368 kW). Auto wyposażono w ostrzejsze zawieszenie, pakiet Weissach oraz opcjonalny Manthey Kit. Ten ostatni obejmuje m.in. powiększone elementy aerodynamiczne z włókna węglowego, w tym lotkę z dodatkową listwą gurney flap. Manthey Kit nie jest tani – w USA wyceniono go na 53 946 dolarów (ok. 196 000 zł) plus montaż – ale efekty są namacalne. Z jego pomocą Cayman GT4 RS pokonał północną pętlę Nürburgringu w czasie 7:03,121 min, czyli o ponad 6 sekund szybciej niż standardowy wariant.

Jednorazowiec na Zandvoort

Porsche zaprezentowało „The Tulip” podczas weekendu Grand Prix Holandii na torze Zandvoort (29–31 sierpnia). Nie ujawniono, czy samochód pozostanie w kolekcji importera, czy też trafi do prywatnego nabywcy. Niezależnie od tego, model pozostaje unikatowym pożegnaniem serii 718, której produkcja zakończy się w październiku 2025 roku. Porsche Cayman GT4 RS „The Tulip” – pomarańczowy jednorazowiec z Manthey Kit W opinii Porsche Netherlands, projekt miał być symbolicznym ukłonem wobec holenderskich klientów i kibiców marki:

Porsche Netherlands podkreśliło, że „The Tulip” to wyraz lokalnej dumy i pasji do motorsportu, spleciony z tradycją narodowych barw.

Podsumowanie

Porsche Cayman GT4 RS „The Tulip” to przykład na to, że nawet w ostatnich miesiącach życia modelu producent potrafił dostarczyć coś świeżego i widowiskowego. Zamiast marketingowych sloganów o „najlepszym” czy „najnowszym” mamy tu realny kawałek motoryzacyjnego rzemiosła: unikatowe wykończenie, torowe możliwości i detal, który – dosłownie – zakwitł w pomarańczowym kolorze.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Kopeć

Redaktor
Mechanik z pasji, kierowca z wyboru. Od dzieciństwa rozbieram silniki, by później składać je lepiej niż fabryka.

© 2026 MotoGuru.pl