Rivian wzywa 20 tys. aut. Problem to wynik błędnej procedury serwisowej

Tomasz Studniarek

Tomasz Studniarek

To nie jest klasyczna akcja „bo coś źle zmontowano na produkcji”. Rivian wycofuje 19 641 egzemplarzy R1T i R1S w USA, bo przez lata w serwisach stosowano procedurę, która mogła kończyć się źle złożonym elementem tylnego zawieszenia. Jeden wypadek już był, a właściciel odniósł drobne obrażenia.

Jeśli jeździsz Rivianem R1T lub R1S z lat 2022-2025 i auto miało kiedykolwiek robione coś przy tylnym zawieszeniu, ta sprawa dotyczy właśnie takich przypadków. Według producenta problem dotyczy napraw przegubów na tylnej osi. W ramach obsługi serwisowej przegub miał być rozłączony i złożony ponownie, ale personel korzystał ze starszej instrukcji.

Rivian wskazuje okno czasu, w którym ryzyko mogło powstawać: od 1 kwietnia 2022 r. do 10 marca 2025 r. W efekcie łącznik mógł nie zostać złożony zgodnie z założeniami konstrukcyjnymi, co z czasem zwiększa ryzyko rozłączenia przegubu podczas jazdy. Brzmi abstrakcyjnie, dopóki nie uświadomisz sobie, że chodzi o element ustawiający koło w osi (czyli stabilność toru jazdy). Przedstawiciele Riviana powiedzieli:

Złącza tylnego łącznika zbieżności, które nie zostały zmontowane zgodnie z założeniami konstrukcyjnymi, mogą z czasem doświadczać niepożądanych obciążeń i ostatecznie rozłączyć się podczas jazdy, zwiększając ryzyko wypadku.

To deklaracja producenta, ale fakt jednego potwierdzonego zdarzenia pokazuje, że to nie jest wyłącznie „teoretyczne ryzyko”.

Ile aut obejmuje akcja i które wersje

Łącznie mowa o 19 641 samochodach, z czego większość to R1T: 12 610 sztuk. Na R1S przypada 7031 egzemplarzy. Rivian szacuje, że realnie wadą może być dotknięte ok. 1% pojazdów, ale akcja obejmuje całą pulę aut, których mogła dotyczyć błędna procedura.

Co zrobi serwis i kiedy ruszają powiadomienia

Od 24 lutego 2026 r. producent ma rozpocząć wysyłkę powiadomień do właścicieli. Serwisy mają dostać jasne wytyczne: kontrola, a jeśli trzeba – wymiana śrub tylnego łącznika zbieżności według zaktualizowanej procedury, która eliminuje przeoczenie z wcześniejszych lat.

To niejedyny świeży temat w Rivianie

W grudniu Rivian ogłosił też inną akcję obejmującą niemal 35 000 elektrycznych vanów dostawczych (EDV), bo napinacz pasa bezpieczeństwa po stronie kierowcy może ulec uszkodzeniu wskutek powtarzającego się niewłaściwego użycia. Dwie akcje w krótkim czasie nie muszą oznaczać katastrofy, ale stanowią nadszarpnięcie wizerunku.

O autorze

Tomasz Studniarek

Tomasz Studniarek

Redaktor działu Retro
Pasjonat klasycznej motoryzacji, renowacji samochodów oraz rzadkich znalezisk typu barn find. Systematycznie śledzi rynek aukcyjny i historie wyjątkowych egzemplarzy, zwracając uwagę na ich oryginalność, konstrukcję, pochodzenie oraz znaczenie dla rozwoju motoryzacji.W swoich publikacjach opisuje dawną inżynierię, historię modeli i zmieniające się podejście producentów do projektowania samochodów. Szczególnie interesuje go okres sprzed powszechnej unifikacji platform i cyfryzacji wnętrz. Współczesny przemysł motoryzacyjny analizuje krytycznie, zwracając uwagę na wpływ globalizacji, presji kosztowej i marketingu na indywidualny charakter samochodów.

© 2026 MotoGuru.pl