⏱️ 7 min.

Ford z grubym rekordem – 153 akcje serwisowe w 2025 i prawie 13 mln aut

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Utrata

02-01-2026 09:01
Ford zatrudnia ponad 1000 osób, by zwiększyć produkcję F-150 po pożarze u dostawcy

Rekordy zwykle brzmią dumnie, ale ten jest z gatunku „lepiej, żeby go nie było”. W 2025 roku Ford (razem z Lincolnem) ogłosił aż 153 akcje serwisowe, obejmujące łącznie 12 926 436 pojazdów. To więcej niż suma kolejnych dziewięciu producentów razem wziętych – i to nie jest ten typ przewagi, którym wypada się przechwalać. W niechlubnej statystyce wliczono zarówno klasyczne naprawy „fizyczne”, jak i poprawki oprogramowania realizowane zdalnie.

Rekord, który wczoraj wydawał się kosmiczny, dziś wygląda skromnie

Rok wcześniej Ford ustanowił rekord 89 akcji serwisowych w jednym roku kalendarzowym, przebijając poprzedni „sukces” należący do General Motors z 2014 roku, gdy GM zakończyło rok z 77 akcjami. Tamto „89” jeszcze niedawno wyglądało jak wynik z innej planety. W 2025 Ford i Lincoln podnieśli poprzeczkę tak mocno, że poprzedni rekord zaczął wyglądać… słabo.

W samych Stanach Zjednoczonych 153 osobne kampanie objęły łącznie 12 926 436 aut. Dla porównania: następnych dziewięć marek zebrało razem 12 902 842 pojazdy „na liście”. Różnica jest symboliczna, ale przekaz brutalnie czytelny: Ford w 2025 odjechał wszystkim skalą.

Co 2–3 dni kolejna akcja: statystyka, która robi wrażenie (niekoniecznie dobre)

Tak duża liczba kampanii aż prosi się o przeliczenia „na życie” – i wtedy robi się jeszcze ciekawiej:

  • 153 akcje w skali roku to nieco ponad 0,4 akcji dziennie przez cały 2025 (czyli średnio jedna akcja co około 2,5 dnia).
  • Średnio każdego dnia do listy dopisywano 35 414 kolejnych Fordów objętych akcją serwisową.
  • To około 1476 pojazdów na godzinę.
  • Albo około 24,6 pojazdu dopisywanego do akcji serwisowej w każdej minucie 2025 roku.

Brzmi jak matematyczna zabawa, ale dla właściciela auta to już mniej zabawne: skala akcji i tempo ich pojawiania się tworzą wrażenie ciągłego „trybu poprawkowego” – niezależnie od tego, czy dana kampania kończy się wizytą w serwisie, czy kliknięciem „aktualizuj” gdzieś w tle.

Top 5 „gigantów akcji” w 2025: kto jeszcze był wysoko

Ford był absolutnym liderem, ale w zestawieniu widać też inne ciekawe kontrasty: jedni mieli niewiele akcji, ale ogromny wolumen aut. Inni odwrotnie – sporo kampanii, ale mniejszą liczbę pojazdów.

  • Toyota (z Lexusem): 15 akcji, 3 223 256 pojazdów.
  • Stellantis (FCA bez Maserati): 53 akcje, 2 776 952 pojazdy.
  • Honda i Acura: 21 akcji, 1 560 813 pojazdów.
  • Hyundai i Genesis: 21 akcji, 1 078 212 pojazdów.

Ciekawostka w tle: jeśli zsumować Hyundaia i Kię jako jedną „rodzinę”, wychodzą łącznie 34 akcje i ponad 2,6 mln aut – co w takim ujęciu przesunęłoby ten sojusz wyżej w rankingu wolumenowym.

Największe pojedyncze kampanie: kamery cofania i poprawki zdalne

Gdy zejść z poziomu „kto ile miał akcji” do poziomu pojedynczych kampanii, Ford zajmuje trzy pierwsze miejsca pod względem wielkości pojedynczej akcji:

  • Dwie osobne kampanie obejmujące po około 1,45 mln aut każda dotyczyły problemów z kamerą cofania.
  • Kolejna duża akcja Forda, obejmująca blisko 1,08 mln pojazdów, została rozwiązana poprzez aktualizację zdalną (OTA).
  • Największa akcja Toyoty (około 1,02 mln aut) również koncentrowała się na usterce związanej z kamerą cofania.

W tle przewija się też wcześniejszy przykład z 2025 roku: Ford ogłosił akcję obejmującą ponad 272 000 pojazdów z powodu problemu, który sprawiał, że „P” (tryb parkowania) nie oznaczał tego, czego kierowca oczekuje. Krótko mówiąc: nie chodzi o to, że samochody nagle zaczęły odpadać koła w każdym modelu, tylko że skala tematów jest szeroka – od elektroniki, przez oprogramowanie, po kwestie stricte bezpieczeństwa.

Akcje serwisowe w USA: tabela marek i porównanie 2025 vs 2024

Poniżej zestawienie liczby akcji w 2025 i 2024 dla głównych grup (dane NHTSA z okresu od 1 stycznia do 19 grudnia 2025):

  • Ford Group: 2025 – 153 | 2024 – 66
  • FCA / Stellantis: 2025 – 53 | 2024 – 71
  • General Motors: 2025 – 27 | 2024 – 32
  • VW Group: 2025 – 25 | 2024 – 17
  • Honda / Acura: 2025 – 21 | 2024 – 18
  • Hyundai / Genesis: 2025 – 21 | 2024 – 23
  • BMW Group: 2025 – 21 | 2024 – 36
  • Mercedes-Benz: 2025 – 21 | 2024 – 28
  • Toyota / Lexus: 2025 – 15 | 2024 – 16
  • Kia: 2025 – 13 | 2024 – 19

Ważny detal metodologiczny: choć zestawienie przygotowano 31 grudnia 2025, w publikacjach danych NHTSA występuje opóźnienie. W momencie tworzenia podsumowania brakowało jeszcze danych z ostatnich 12 dni roku, więc liczby mogą wzrosnąć po uzupełnieniu końcówki grudnia.

Dlaczego „153” nie mówi całej prawdy: OTA kontra serwis

Same liczniki akcji serwisowych nie pokazują, ile z tych kampanii oznacza realną wizytę w serwisie, a ile da się „załatwić” poprawką oprogramowania. To dziś kluczowe, bo zdalne aktualizacje (OTA) mogą stanowić sporą część działań. Dopiero po uzupełnieniu pełnego zestawu danych (w tym końcówki grudnia) da się sensownie rozbić akcje według rodzaju „remedium”: naprawa mechaniczna, wymiana elementu, aktualizacja oprogramowania w serwisie albo aktualizacja zdalna.

Rok wcześniej Ford był wysoko zarówno w liczbie akcji, jak i w liczbie tych, które wymagały wizyty u dealera – ale w 2025, przy takiej skali i przy rosnącym udziale aut objętych aktualizacjami OTA, znaczenie zdalnych poprawek rośnie jeszcze bardziej. Ford mocno opiera się na platformach łączności i aktualizacjach dla szerokiej gamy modeli – od F-150 po Mustanga i Bronco – więc logiczne, że część kampanii ma charakter zdalny.

Precyzyjna kontrola czy sygnał alarmowy?

Jest też druga strona medalu, o której warto pamiętać, zanim zacznie się rzucać hasłami o „katastrofie jakości”. Współczesna produkcja i logistyka pozwalają śledzić partie, podzespoły i warianty wyposażenia dużo dokładniej niż kiedyś. To, co dawniej mogło przejść niezauważone albo zostać „naprawione po cichu”, dziś częściej kończy się formalną akcją, bo system wykrywa problem szybciej i łatwiej go lokalizuje.

Z drugiej jednak strony: wolumen to wciąż wolumen. Niezależnie od tego, czy akcję rozwiązuje mechanik z kluczem dynamometrycznym, czy serwer wysyłający paczkę z poprawką – akcja serwisowa pozostaje akcją serwisową. A tempo, w jakim Ford je generuje, pozostaje bezkonkurencyjne wśród dużych producentów. Nic dziwnego, że przy takiej sumie część obserwatorów będzie się zastanawiać, czy problemem jest wyłącznie skrupulatność, czy jednak coś głębszego w procesach. Na koniec warto odnotować, że w opracowaniu zestawienia uczestniczył także John Halas.

Pełne zestawienie: akcje serwisowe w USA w 2025 i liczba objętych pojazdów

Poniżej lista marek i grup wraz z liczbą akcji oraz liczbą pojazdów objętych działaniami (dane NHTSA od 1 stycznia do 19 grudnia 2025):

  • Ford Group: 153 akcje | 12 926 436 pojazdów
  • Toyota / Lexus: 15 | 3 223 256
  • FCA / Stellantis: 53 | 2 776 952
  • Honda / Acura: 21 | 1 560 813
  • Hyundai / Genesis: 21 | 1 078 212
  • General Motors: 27 | 998 260
  • Kia: 13 | 982 346
  • Nissan / Infiniti: 10 | 874 265
  • Tesla: 11 | 745 075
  • VW Group: 25 | 663 663
  • BMW Group: 21 | 508 338
  • Volvo Car: 8 | 436 658
  • Mitsubishi: 2 | 320 469
  • Mazda: 7 | 289 604
  • Porsche: 8 | 193 465
  • Jaguar Land Rover: 10 | 191 731
  • Mercedes-Benz: 21 | 142 359
  • Rivian: 6 | 104 739
  • Polestar: 7 | 60 368
  • Maserati: 3 | 37 383
  • Lucid: 4 | 26 904
  • Subaru: 2 | 23 304
  • Ineos: 1 | 7 022
  • VinFast: 1 | 6 314
  • Waymo: 2 | 4 279
  • Aston Martin: 3 | 1 641
  • Zoox: 4 | 1 130
  • Ferrari: 2 | 547
  • Bentley: 2 | 257
  • Nikola: 1 | 95
  • Lamborghini: 2 | 41
  • McLaren: 1 | 29
  • Bollinger Motors: 1 | 17
  • ZEEKR: 4 | 4
  • Total: 472 akcje | 28 185 976 pojazdów

Wniosek? 2025 zapisał się jako rok, w którym Ford znów był „numerem jeden” – tylko że w kategorii, której nikt nie chce wygrywać. Pozostaje trzymać kciuki, żeby kolejne lata przyniosły mniej rekordów, a więcej spokoju po stronie jakości i procesów, niezależnie od tego, czy poprawki jadą do auta lawetą, czy po LTE.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Utrata

Ekolog z duszą petrolheada. Wierzę, że można kochać prędkość i dbać o planetę jednocześnie.