Nowa skrzynia biegów TREMEC: manual do C8 Corvette i Mustanga GTD staje się faktem

TREMEC spełnił marzenie wielu miłośników klasycznej motoryzacji – zaprezentował nową, sześciobiegową przekładnię manualną, która pasuje do C8 Corvette i Forda Mustanga GTD. Co istotne, korzysta ona z tych samych punktów montażowych, co fabryczna ośmiobiegowa skrzynia dwusprzęgłowa TR-9080 DCT. To nie koncept – skrzynia wejdzie do produkcji i trafi do warsztatów budujących samochody wyścigowe oraz spersonalizowane projekty.
TREMEC 6MT – klasyczny duch w nowoczesnym wydaniu
TREMEC, znany producent przekładni OEM i aftermarketowych, ogłosił, że opracował nową skrzynię biegów typu transaxle z sześcioma przełożeniami. Najważniejszy szczegół? Nowy model wykorzystuje identyczne punkty mocowania i kształt obudowy jak TR-9080 DCT – automatyczna skrzynia dwusprzęgłowa stosowana w Chevrolecie Corvette C8 i Fordzie Mustangu GTD. Dzięki temu konstrukcja może być montowana w tych samochodach bez potrzeby radykalnych przeróbek mechanicznych. Jak podała firma w komunikacie prasowym:
TREMEC zaprojektował przekładnię w taki sposób, by wykorzystywała punkty montażowe TR-9080 DCT oraz zbliżony profil obudowy. Dzięki temu budowniczowie samochodów mogą używać fabrycznych elementów Corvette, co ułatwia instalację.
Nie dla seryjnych aut, a dla pasjonatów
Nie należy jednak liczyć, że Chevrolet lub Ford dodadzą tę skrzynię do oficjalnej oferty fabrycznej. TREMEC kieruje swój produkt do konstruktorów aut wyścigowych i niezależnych warsztatów budujących projekty na zamówienie. Firma, której nazwa jest skrótem od hiszpańskiego TRansmisiones y Equipos MECánicos, powstała w Meksyku w 1964 roku. Początkowo zajmowała się przekładniami do ciężarówek, lecz obecnie jest jednym z liderów rynku w segmencie sportowych i wyczynowych skrzyń biegów. To właśnie TREMEC opracował ośmiobiegową przekładnię TR-9080 DCT używaną w Corvette i Mustangu GTD.
Czym różni się transaxle od klasycznej skrzyni biegów?
Transaxle to połączenie skrzyni biegów i mechanizmu różnicowego w jednym zespole. W klasycznym układzie napędowym skrzynia przekazuje moment obrotowy do dyferencjału za pomocą wału napędowego, natomiast w transaxle oba elementy są połączone w jednej obudowie, co skraca drogę przekazu mocy i poprawia balans masy.
Specyfikacja techniczna: 1084 Nm momentu i 1000 KM
Nowa sześciobiegowa przekładnia TREMEC została zaprojektowana tak, by pasowała do szerokiego zakresu konfiguracji silnikowych i projektów wyścigowych. Według danych producenta:
- wykorzystuje punkty mocowania TR-9080 DCT,
- obsługuje do 1084 Nm momentu obrotowego,
- wytrzymuje moc do 1000 KM,
- pracuje z maksymalnymi obrotami silnika do 8600 obr./min,
- posiada mechaniczne, ograniczone poślizgiem LSD,
- wykorzystuje wielotarczowe sprzęgło z siłownikiem hydraulicznym,
- przełożenia dobrano tak, by skrzynia współpracowała z jak najszerszym zakresem mocy i prędkości obrotowych.
Instalacja? Technicznie możliwa, ale wymagająca
Choć nowa przekładnia pasuje fizycznie do Corvette C8 i Mustanga GTD, jej faktyczna instalacja nie jest prosta. Wymagałaby stworzenia dedykowanego oprogramowania sterującego silnikiem, a także zamontowania mechanizmu zmiany biegów i pedału sprzęgła w kabinie – co może być sporym wyzwaniem, zwłaszcza w przypadku centralnego umiejscowienia silnika w Corvette.
Manual w erze automatów
To, że TREMEC zdecydował się opracować taką skrzynię, to znak, że pasjonaci ręcznych przekładni wciąż mają się dobrze. W świecie, gdzie większość sportowych aut przechodzi na automaty lub napęd elektryczny, taki projekt to powiew nostalgii. Nie jest to propozycja dla każdego – raczej dla tych, którzy budują torowe potwory lub kosztowne restomody. Choć to nie fabryczna opcja, to świetna wiadomość dla każdego, kto marzył o manualnej Corvette C8 czy Mustangu GTD.
Kiedy i za ile?
Na razie TREMEC nie podał ceny ani daty rozpoczęcia wysyłek. Wiadomo jednak, że projekt nie jest jedynie eksperymentem – skrzynia ma wejść do produkcji. To z pewnością dobra wiadomość dla wszystkich, którzy od lat marzyli, by dodać do nowoczesnych konstrukcji odrobinę klasycznej, manualnej duszy. TREMEC swoją nową 6MT wpisuje się w trend odrodzenia manualnych przekładni w segmencie wyczynowych konstrukcji torowych. Choć w seryjnych samochodach manuale zanikają, w świecie aut sportowych wciąż mają się znakomicie.
O autorze
Adam Główka
Najnowsze

Verstappen bezradny w Chinach. Red Bull ma auto, z którym nie da się walczyć

Ford odświeża Capri i Explorera. Zasięg rośnie do 444 km, a to dopiero początek zmian

16-latek miał ukraść Lamborghini Urus i jeździć nim po mieście przez 16 godzin. Skończył na… ogrodzeniu

Francja walczy z aferą rejestracyjną. Ponad 1 mln aut mogło dostać lewe papiery



