Volkswagen szykuje małą rakietę o mocy 286 KM. Ma zapewnić angażujące prowadzenie

Volkswagen pracuje nad mocniejszą odmianą ID Polo GTI, która może otrzymać dopisek Clubsport. Elektrycznyhot hatch ma pójść w stronę większej mocy, ostrzejszego podwozia i bardziej angażującego prowadzenia. W grze jest także system symulujący sposób oddawania mocy i zmianę biegów znaną z aut spalinowych.
Projekt mocniejszej wersji był już wcześniej łączony z nazwą ID 2, zanim Volkswagen uporządkował nazewnictwo małego elektryka. Wstępny kierunek zakłada wzrost mocy z 226 do około 286 KM. Taki wynik postawiłby model wyżej od standardowego ID Polo GTI.
Więcej mocy i mechaniczna szpera
Mocniejszy wariant ma wykorzystać rezerwy obecnego układu silnika i akumulatora. Florian Umbach, szef działu dynamiki Volkswagena, przyznał, że przednia oś może poradzić sobie także z wyższym momentem obrotowym.
Pracujemy nad czymś takim. Z silnika i akumulatora, które mamy, da się uzyskać większą moc szczytową, a przednia oś może przenieść także większy moment obrotowy. Potencjał jest wyraźny.
Wcześniejsze informacje mówiły też o zastosowaniu w pełni mechanicznej szpery o ograniczonym poślizgu. Taki układ miałby zastąpić rozwiązanie BorgWarner. W aucie z napędem na przednią oś to ważny element, bo pomaga przenieść wysoki moment obrotowy na asfalt bez zamieniania każdego wyjścia z zakrętu w próbę sił z kierownicą.
Elektryczny GTI z udawanymi zmianami biegów
Volkswagen rozwija również system, który ma symulować charakterystykę oddawania mocy i zmianę biegów. Umbach porównał to rozwiązanie do tego, stosowanego w elektrycznych modelach dywizji N należącej do Hyundaia. W praktyce ma to być funkcja programowa, oparta na sterowaniu silnikiem i dopasowanej ścieżce dźwiękowej.
ID Polo może więc otrzymać bardziej teatralny tryb jazdy, który nie jest potrzebny do szybkiej jazdy, ale może zwiększyć zaangażowanie kierowcy. Elektryczne hot hatche mierzą się właśnie z tym problemem: potrafią być szybkie, ale często brakuje im mechanicznego rytmu znanego z aut spalinowych. Cyfrowe zegary ID Polo można konfigurować tak, aby przypominały wskaźniki z Golfa GTI pierwszej generacji.
Podobny kierunek może objąć także symulację pracy silnika i skrzyni. Volkswagen może więc spróbować połączyć nowoczesny napęd z nostalgicznym klimatem klasycznego GTI.
Clubsport ma być ostrzejszy od zwykłego ID Polo GTI
Nowy wariant Clubsport ma otrzymać bardziej zdecydowane nastawy podwozia. Auto jest spodziewane z niższym zawieszeniem niż standardowe ID Polo GTI. Do tego ma dojść bardziej agresywna stylistyka, zgodna z dotychczasowym podejściem Volkswagena do odmian Clubsport.
Najważniejsze jest jednak to, że Volkswagen nie traktuje jeszcze wszystkich rozwiązań jako pewnika. Umbach przyznał, że zarząd pozwoli rozwijać bardziej zaawansowane funkcje wtedy, gdy podstawowy ID Polo GTI okaże się sukcesem rynkowym.
Mocniejszy Clubsport zależy więc nie tylko od inżynierów, ale też od reakcji klientów. To rozsądne podejście, bo elektryczny GTI musi przekonać dwie grupy naraz. Jedna oczekuje osiągów i nowej technologii. Druga będzie patrzeć, czy w tym wszystkim zostało jeszcze coś z ducha małego, zwinnego hot hatcha.
O autorze
Paweł Trafny
Najnowsze

FIA zmienia zasady ADUO. Najsłabszy silnik w F1 dostanie większą pomoc

Unia Europejska zapłaci za chińskie autobusy w Afryce?

2.0 HDi to diesel z bardzo dobrą opinią. Najlepsze wersje, usterki i koszty

CPN może zostać po 15 maja. Paliwo ma tanieć, ale rachunek już jest ogromny




