Volkswagen może przeznaczyć około 16 mld euro (ok. 69,1 mld zł) na realizację jednego z największych programów restrukturyzacyjnych w swojej historii. Pieniądze mają pokryć przede wszystkim koszty redukcji zatrudnienia oraz ewentualnego zamknięcia czterech zakładów w Niemczech.
10 mld euro na redukcję zatrudnienia
Według informacji Reutersa koncern przygotowuje się do poniesienia kosztów sięgających około 16 mld euro (ok. 69,1 mld zł). Sam Volkswagen nie potwierdził oficjalnie tej kwoty, a wyliczenia dotyczące kosztów restrukturyzacji jako pierwszy opisał „Der Spiegel”.
Największa część tej sumy, około 10 mld euro (ok. 43,2 mld zł), miałaby zostać przeznaczona na odprawy i inne wydatki związane ze zmniejszeniem zatrudnienia. Plan zakłada redukcję nawet 60 tys. etatów na świecie, przy czym wcześniej Volkswagen zapowiedział kolejne 50 tys. cięć w ramach programu Future Plan 2030.
Niemieckie fabryki bez gwarancji przyszłości
Pod znakiem zapytania stoi także przyszłość zakładów w Emden, Zwickau, Hanowerze i Neckarsulm. Volkswagen przyznał wcześniej, że w latach 2031-2034 nie jest w stanie zagwarantować im konkurencyjnych następców obecnie produkowanych modeli. Firma analizuje więc alternatywne sposoby wykorzystania tych lokalizacji.
Według źródła Reutersa zakończenie działalności zakładów w Emden i Zwickau mogłoby kosztować po około 1 mld euro (ok. 4,3 mld zł). W przypadku fabryk w Neckarsulm i Hanowerze szacowany koszt miałby sięgać po około 2 mld euro (ok. 8,6 mld zł).
Nie oznacza to jeszcze, że wszystkie cztery zakłady zostaną zamknięte. Koncern pozostawia możliwość znalezienia dla nich innego zastosowania, a decyzje mają zależeć od tego, czy uda się przygotować ekonomicznie uzasadniony plan dalszego funkcjonowania.
VW uprości koncern
Restrukturyzacja nie ogranicza się do fabryk i zatrudnienia. Volkswagen zamierza również zmniejszyć gamę modelową nawet o połowę oraz ograniczyć złożoność oferty nawet o 75%. Koncern przedstawia te działania jako kolejny etap przebudowy rozpoczętej w poprzednich latach.
Za tak daleko idącymi zmianami stoją m.in. rosnąca presja ze strony chińskich producentów, cła oraz zbyt duże moce produkcyjne w stosunku do popytu. Volkswagen ocenia, że dotychczasowa struktura kosztów wymaga dalszego dostosowania, aby firma mogła poprawić konkurencyjność.
Przygotowanie wielomiliardowej rezerwy pokazuje skalę całego przedsięwzięcia. Nawet jeżeli część najbardziej radykalnych scenariuszy dotyczących fabryk nie zostanie zrealizowana, Volkswagen szykuje się na restrukturyzację, której finansowe skutki będą liczone w dziesiątkach miliardów euro.






