⏱️ 4 min.

Xpeng z kolejnym modelem wytwarzanym w Grazu. Magna coraz bardziej chińska

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

05-06-2026 08:06
Xpeng produkcja u Magny

Fabryka Magna Steyr w Grazu coraz mocniej opiera przyszłość na chińskich producentach. Do modeli Xpenga G6, G9 i P7+ dołączy czwarty samochód tej marki, a austriacki zakład będzie montował już sześć pojazdów chińskich wytwórców.

Dla Grazu to nie tylko kolejny kontrakt, ale wyraźny sygnał zmiany układu sił w europejskiej produkcji samochodów. Magna Steyr przez lata była jednym z najważniejszych zakładów kontraktowych na świecie, lecz spadek wolumenów i odpływ części klientów zmusiły go do szukania nowych partnerów. Chińskie marki weszły dokładnie w tę lukę.

Xpeng rozszerza produkcję w Europie

Czwarty model Xpenga ma trafić na linie montażowe Magna Steyr przed końcem 2026 roku. Kurt Bachmaier, wiceprezes ds. sprzedaży i marketingu Magny, potwierdził termin rozpoczęcia montażu, ale nie ujawnił nazwy samochodu.

Najbardziej prawdopodobnym kandydatem jest van Xpeng X9, który niedawno pojawił się na wybranych rynkach z kierownicą po prawej stronie, w tym w Wielkiej Brytanii. Model jest już dostępny do zamawiania w Niemczech. W grę mogą wchodzić także samochody z serii Mona, bo Xpeng zapowiedział europejski debiut kompaktowego SUV-a L03 w lipcu oraz kolejny model w następnych miesiącach.

G6, G9, P7+ i kolejny model. Graz staje się europejską bazą Xpenga

Magna produkuje już dla Xpenga SUV-y G6 i G9, a od początku stycznia także sedana P7+. Czwarty program produkcyjny oznacza, że współpraca obu firm nie jest pojedynczym eksperymentem, lecz rozwijanym zapleczem dla obecności Xpenga w Europie.

He Xiaopeng, prezes i dyrektor generalny Xpenga, ocenił współpracę z Magną jako element lokalizowania produkcji w Europie:

Cieszę się, że nasza solidna współpraca z Magną nadal się rozwija. Od G6 przez G9 i P7+, aż po nasz czwarty model produkowany w Grazu, konsekwentnie lokalizujemy produkcję w Europie.

Xpeng X9

Za tą deklaracją stoi twarda kalkulacja. Produkcja na terenie Europy pomaga Xpengowi ograniczyć wpływ europejskich ceł na auta elektryczne wytwarzane w Chinach. Daje też dodatkową przestrzeń rynkową w czasie, gdy wojna cenowa w Chinach mocno naciska na marże producentów.

Nie tylko Xpeng. W Grazu pojawił się też Gac

Chiński kierunek Magny nie kończy się na Xpengu. Od marca zakład w Grazu produkuje także modele Aion V i Aion UT należące do GAC-a. Po uruchomieniu czwartego programu Xpenga austriacka fabryka będzie składać łącznie sześć samochodów chińskich marek.

To ważna zmiana dla europejskiego przemysłu, bo chińskie marki nie ograniczają się już do eksportu gotowych aut. Coraz częściej budują lokalną obecność przez montaż, logistykę i współpracę z europejskimi dostawcami. Dla Magny brzmi to jak plan ratunkowy, choć w praktyce jest też dowodem, że tradycyjni gracze muszą dziś ustawiać się w kolejce po chińskie zlecenia.

Magna znalazła nowych klientów, Xpeng znalazł europejską osłonę

Układ jest korzystny dla obu stron. Magna potrzebuje pełniejszych linii produkcyjnych, a Xpeng potrzebuje wiarygodnej obecności w Europie bez budowania całej fabryki od podstaw. Kontraktowy model produkcji pozwala szybciej wejść na rynek i ograniczyć ryzyko inwestycyjne.

Xpeng P7+ wjeżdża na teren VW ID.7. Taniej, szybciej się ładuje, ale bez cudów

Dla klientów najważniejszy będzie jednak efekt końcowy: dostępność modeli, cena oraz tempo rozwoju sieci sprzedaży i obsługi. Sam fakt montażu w Europie nie czyni jeszcze auta europejskim w sensie konstrukcyjnym, ale może mieć duże znaczenie dla polityki celnej, logistyki i postrzegania marki.

Graz szeroko otwiera drzwi dla Chin

Rozszerzenie współpracy z Xpengiem pokazuje, że Magna Steyr przestała traktować chińskie marki jako pobocznych klientów. To dziś jeden z głównych kierunków odbudowy wykorzystania zakładu w Grazu. Chińscy producenci zyskują dzięki temu europejską bazę montażową, a Magna dostaje wolumeny, których potrzebuje po utracie części wcześniejszych kontraktów.

Jeżeli kolejne programy produkcyjne pójdą tym samym tropem, Graz może stać się jednym z najważniejszych europejskich przyczółków chińskiej elektromobilności.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

Redaktor działu Retro
Kocham klasyki – im starsze, tym piękniejsze. Chrom, zapach skóry i mechanika bez elektroniki to mój świat.

© 2026 MotoGuru.pl