Hyundai INSTEROID – koreański koncept z przyszłości trafia do JDM: Japanese Drift Master

Hyundai postanowił całkowicie odwrócić kierunek, z którego zwykle czerpie motoryzacja. Zamiast gier inspirowanych samochodami, tym razem to samochód został zainspirowany grami. Tak powstał Hyundai INSTEROID – szalony koncept, który wygląda jak krzyżówka rajdowego potwora z ery Group B i ekstremalnie obniżonego auta TCR. Teraz trafi do świata wirtualnego dzięki współpracy koreańskiego producenta z twórcami gry JDM: Japanese Drift Master.
Hyundai i świat wirtualny – niecodzienny sojusz
Firma Hyundai nawiązała współpracę z Gaming Factory, studiem odpowiedzialnym za popularną produkcję JDM: Japanese Drift Master. Efektem tej kolaboracji będzie wprowadzenie do gry wyjątkowego pojazdu – konceptu INSTEROID. Auto zaprojektowano z pełną premedytacją tak, by wyglądało jak wersja kompaktowego hatchbacka na sterydach. Według autorów, to „list miłosny” Hyundaia do przyszłości motoryzacji elektrycznej – ale takiej, w której nie ma miejsca na SUV-y. Jak podkreślono, INSTEROID nie został zaprojektowany z myślą o produkcji seryjnej. To raczej manifest kreatywności projektantów Hyundaia, pokazujący, jak mogłaby wyglądać elektryczna motoryzacja, gdyby kierowała się czystą pasją, a nie tabelkami sprzedaży.
Design jak z innego świata
INSTEROID wygląda jak efekt spotkania rajdowego Audi Quattro S1 z futurystycznym prototypem wyjętym prosto z gry komputerowej. Nisko osadzona sylwetka, ogromne skrzydła aerodynamiczne i agresywne przetłoczenia czynią z niego wizualny manifest. Wnętrze – zgodnie z filozofią „co by było, gdyby” – zostało zaprojektowane tak, by zachwycało i zaskakiwało. Na Gamescom 2025 Hyundai zaprezentował fizyczny egzemplarz tego konceptu, który przyciągnął tłumy. Futurystyczna bryła z masywnymi nadkolami i ekstremalnym pakietem aerodynamicznym potwierdza, że koreańska marka nie boi się eksperymentów.
Od Gamescomu do Guntamy – wirtualne życie INSTEROIDA
Twórcy JDM: Japanese Drift Master ogłosili, że Hyundai INSTEROID pojawi się w grze już 30 października 2025 roku. Oznacza to, że gracze wkrótce będą mogli nie tylko podziwiać ten szalony projekt, ale także nim driftować w otwartym świecie Guntamy – fikcyjnego japońskiego miasta, które stanowi tło rozgrywki. Jak zaznaczyło studio Gaming Factory, INSTEROID to dopiero początek współpracy z Hyundaiem. W planach są kolejne modele i rozszerzenia, które jeszcze bardziej zacierają granicę między światem realnym a cyfrowym.
Koncept, który mówi: „dość SUV-om”
Hyundai wprost przyznał, że INSTEROID powstał jako przeciwwaga dla dominacji SUV-ów na rynku. W materiałach prasowych firma żartobliwie stwierdziła, że „to wizja świata, w którym SUV-y nie istnieją”. I choć taki świat raczej nie nadejdzie, sama idea stanowi ciekawy komentarz do trendów współczesnej motoryzacji. Jak podkreślono w komunikacie Hyundaia, INSTEROID to manifest kreatywności i wyobraźni – dowód, że motoryzacja wciąż potrafi być ekscytująca, nawet jeśli przenosi się do świata wirtualnego.
Hyundai INSTEROID – dla tych, którzy chcą więcej niż tylko symulacji
Pojawienie się INSTEROIDA w JDM: Japanese Drift Master to również ciekawy sygnał dla całej branży simracingu. Coraz częściej to gry stają się platformą testowania pomysłów stylistycznych i technologicznych, zanim trafią do realnych projektów. Hyundai odwrócił ten trend – zamiast kopiować rzeczywistość, zaproponował rzeczywistości nową wizję.
Wirtualne wersje ekstremalnych konceptów to nie tylko forma zabawy, ale też narzędzie marketingowe, pozwalające markom budować emocje i przyciągać młodsze pokolenia kierowców. A w tym Hyundai czuje się coraz pewniej – od projektów Ioniq po futurystyczne prototypy jak N Vision 74 czy RN22e. Hyundai INSTEROID zadebiutuje w grze już 30 października 2025 roku i będzie dostępny do zakupu w cyfrowym salonie JDM: Japanese Drift Master.
O autorze
Tomasz Nowak
Najnowsze

Citroën C3 Aircross wyraźnie tańszy w Polsce. Promocje schodzą nawet poniżej 78 tys. zł

Te silniki robią 500 tys. km bez remontu. Nie wszystkie legendy są przesadzone

Zagato i Deus Ex Machina stworzyli wyjątkowe AGTZ Twin Tail. To ruchoma rzeźba

Kierowcy nie chcą płacić co miesiąc, ale producenci i tak zamykają ADAS za abonamentem



