Twórcy Le Mans Ultimate wycofują się z części zasad dotyczących Jokerów po krytycznych reakcjach społeczności. Karty chroniące przed skutkami awarii internetu lub sprzętu będą dostępne dla wszystkich graczy, niezależnie od posiadanej subskrypcji.
Jokery nie będą przywilejem abonentów
Studio przyznało, że pierwotna implementacja nowej funkcji była nietrafiona. Jokery miały pomagać graczom w sytuacjach losowych, ale powiązanie ich dostępności z subskrypcją mogło prowadzić do nierównego wpływu na rankingi. Dlatego karty otrzymają również osoby korzystające z Le Mans Ultimate bez abonamentu. Funkcja ma służyć przede wszystkim wtedy, gdy zawodnik straci wynik przez awarię połączenia, problem ze sprzętem albo błąd samej gry.
Stephen Hood przekazał stanowisko zespołu:
Społeczność LMU słyszymy głośno i wyraźnie. Zamiarem było, aby Jokery stanowiły pomoc dla graczy bez wpływu na samą rozgrywkę. W dążeniu do dodania kolejnych funkcji do produktu wdrożyliśmy to rozwiązanie w niewłaściwy sposób – nierówność w zakresie wpływu na ranking nie jest uczciwa. Wprowadzimy zmiany natychmiast i nie wykluczamy kolejnych, gdy zbierzemy opinie z działającego systemu.
Pierwszy Joker po 10 wyścigach
Twórcy jednocześnie ograniczą tempo zdobywania kart. Pierwszy Joker zostanie przyznany po 10 wyścigach, drugi po kolejnych 20, a trzeci po następnych 30 startach. Oznacza to, że funkcja nie będzie mogła być wykorzystywana rutynowo. Studio chce, aby każda karta pozostawała rzadka, a decyzja o jej użyciu wymagała zastanowienia.
Le Mans Ultimate szykuje niespodziankę? W grze 6 nowych torów
Częstotliwość przyznawania Jokerów będzie monitorowana za pośrednictwem RaceOS. W kolejnych tygodniach i miesiącach zasady mogą zostać skorygowane na podstawie rzeczywistego sposobu korzystania z systemu.
Jokery nie anulują kar za niebezpieczną jazdę
Część graczy obawiała się, że nowa funkcja może pogorszyć standard jazdy w sieciowych wyścigach. Według twórców Joker nie pozwoli jednak uniknąć wszystkich konsekwencji niewłaściwego zachowania na torze. Nadal obowiązywać będą blokady odznak oraz ranking bezpieczeństwa. Le Mans Ultimate otrzyma również nowy system protestów i dedykowany zespół sędziowski, który ma zajmować się przypadkami nieuczciwej lub niebezpiecznej jazdy.
Studio podkreśla, że zdobycie pojedynczej karty wymaga wielu godzin rozgrywki. Każda kolejna będzie przy tym trudniejsza do uzyskania, co ma ograniczyć próby wykorzystywania systemu jako zabezpieczenia przed skutkami własnych błędów.
Dłuższe serwery treningowe dla wszystkich
Twórcy doprecyzowali również zasady działania serwerów treningowych. Podstawowe sesje treningowe przez cały czas miały pozostać dostępne dla wszystkich użytkowników, a po aktualizacji ich długość zostanie podwojona. Abonenci otrzymają dodatkowo oddzielną sekcję Practice+. Studio zaznacza, że wpływy z subskrypcji pomagają utrzymywać darmowe serwery treningowe i wyścigowe, a także system dobierania graczy w RaceControl.
Zespół analizuje też zgłaszane przez społeczność propozycje dalszego rozwoju trybu treningowego. Na razie nie przedstawiono jednak szczegółów ani terminów wdrożenia kolejnych funkcji.
Interfejs może przez kilka dni pokazywać stare zasady
Zmiana dotycząca Jokerów nie ma opóźnić planowanej na wtorek aktualizacji. Z tego powodu część elementów interfejsu może początkowo nadal sugerować, że karty są związane z subskrypcją. Mimo błędnych komunikatów system ma naliczać postępy wszystkim graczom w tle. Poprawki wizualne powinny zostać wprowadzone później w tym samym tygodniu za pomocą osobnej aktualizacji.
Le Mans Ultimate i płatna ochrona rankingu. Joker wywołał burzę






