Le Mans Ultimate i płatna ochrona rankingu. Joker wywołał burzę

Adam Główka
Adam Główka

Aktualizacja 1.4 do Le Mans Ultimate wprowadzi mechanizm, który pozwoli wybranym graczom anulować wpływ nieudanego wyścigu na ranking kierowcy i ocenę bezpieczeństwa. Funkcja ma chronić przed skutkami awarii lub zerwanego połączenia, ale jej dostępność wyłącznie w płatnych abonamentach wywołała zarzuty o naruszenie zasad uczciwej rywalizacji. Społeczność simracingowa też interpretuje ten ruch jako skok na kasę w ramach mechanizmu pay2win.

„Joker” usunie skutki wyścigu z rankingu

Nowy system ma pojawić się w Le Mans Ultimate wraz z aktualizacją 1.4, zaplanowaną na 28 lipca 2026 roku. Gracz będzie mógł użyć „jokera”, aby wyłączyć wpływ jednego wyścigu na ranking kierowcy i ocenę bezpieczeństwa. Sam wynik zawodów pozostanie jednak zapisany i niezmieniony. Mechanizm będzie dotyczył wyłącznie wyścigów rozgrywanych przez pojedynczego kierowcę. Jeden „joker” ma przysługiwać po każdych dziesięciu startach, a na koncie będzie można zgromadzić maksymalnie trzy „karty”.

lmuFFB do Le Mans Ultimate. Zasłużony hype na aplikację poprawiającą ffb?

Pomysł ma rozwiązać problem sytuacji, na które gracz nie ma wpływu. Awaria kierownicy, zawieszenie gry albo utrata połączenia internetowego mogą przekreślić dobry występ i jednocześnie obniżyć wartości decydujące o przydziale do kolejnych wyścigów. W takim ujęciu „joker” działałby jak zabezpieczenie przed konsekwencjami problemu technicznego. System nie potrafi jednak automatycznie rozpoznać, czy kierowca rzeczywiście padł ofiarą awarii, czy po prostu popełnił serię błędów i chce uniknąć ich wpływu na swoje konto.

Płatna funkcja wpływająca na dobór rywali

Najwięcej kontrowersji wzbudza sposób udostępnienia nowego rozwiązania. „Jokery” otrzymają jedynie abonenci RaceControl Pro i Pro+, podczas gdy pozostali gracze będą musieli zaakceptować rankingowe skutki każdego wyścigu.

Le Mans Ultimate wyjedzie poza Europę. Nowe DLC ma otworzyć grę na kolejne rynki

Roczny abonament Pro kosztuje 48 dolarów (ok. 182 zł), natomiast Pro+ wyceniono na 84 dolary (ok. 319 zł). Subskrypcje zapewniają również inne dodatki, w tym dostęp do mistrzostw online, możliwość tworzenia własnych malowań oraz pierwszeństwo w systemie zgłaszania incydentów. Wariant Pro+ obejmuje ponadto płatną zawartość dodatkową, dopóki abonament pozostaje aktywny.

„Joker” nie zwiększy osiągów samochodu i nie zmieni kolejności na mecie. Może jednak wpłynąć na ranking służący do przydzielania kierowców do splitów, dlatego część społeczności uznała go za płatną przewagę. Problem nie sprowadza się wyłącznie do pojedynczego wyniku. Ocena kierowcy i poziom bezpieczeństwa określają, z jakimi rywalami zostanie on zestawiony w kolejnych zawodach. Usunięcie negatywnych konsekwencji jednego startu może więc pośrednio zmienić skład przyszłych wyścigów.

Paczka 6 torów za 45 dolarów. LMU stawia na model pay2win

Ochrona przed awarią czy sposób na agresywną jazdę?

Najbardziej oczywistym ryzykiem jest możliwość świadomego wykorzystania funkcji po nieudanym występie. Kierowca może jechać zbyt agresywnie, doprowadzić do kontaktów, a następnie usunąć wpływ zawodów na swoje wskaźniki. Nie oznacza to całkowitej bezkarności. Poszkodowani gracze nadal będą mogli zgłaszać incydenty, a rezultat wyścigu nie zniknie. Mimo to sam mechanizm oddzielający zachowanie na torze od konsekwencji rankingowych stoi w sprzeczności z podstawową funkcją oceny bezpieczeństwa.

Systemy tego rodzaju mają premiować regularność i odpowiedzialną jazdę, a nie tylko tempo. Gorszy wynik lub utrata punktów są ich naturalną częścią, nawet gdy przyczyną zdarzenia były czynniki losowe. W sporcie wirtualnym, podobnie jak na prawdziwym torze, awarie przytrafiają sie niemal wszystkim.

Le Mans Ultimate aktualizuje Circuit de la Sarthe przed 24h Le Mans

Motorsport Games tłumaczy wprowadzenie „jokerów” również chęcią obniżenia bariery wejścia do rywalizacji sieciowej. Według prezesa firmy Stephena Hooda część graczy unika zawodów online nie dlatego, że nie chce się rozwijać, lecz z obawy przed zniszczeniem wyścigu innym uczestnikom i późniejszą krytyką.

Na razie studio nie traktuje jednak nierankingowych zawodów jako rozwiązania przewidzianego na najbliższą przyszłość. To właśnie „jokery” mają częściowo ograniczyć stres związany z nieudanym startem, zwłaszcza gdy problem wynika z działania gry lub sprzętu.

Aktualizacja 1.4 przyniesie też inne zmiany

Kontrowersyjna funkcja jest tylko jednym z elementów aktualizacji zaplanowanej na 28 lipca. Le Mans Ultimate otrzyma także bezpłatne wersje samochodów Cadillac i Alpine zgodne ze specyfikacją na sezon 2026.

ACC ze spadkiem, Le Mans Ultimate na pozycji lidera. Średnia wieku to 35,1 lat

Twórcy zapowiadają ponadto zmiany w kodzie sieciowym i zapleczu trybu wieloosobowego. Abonenci otrzymają dłuższe sesje treningowe, a gra zostanie wyposażona w pełną obsługę brazylijskiej odmiany języka portugalskiego. Rozwój części sieciowej pozostaje jednym z najważniejszych kierunków dla Studio 397. Jednocześnie wielu graczy nadal czeka na bardziej rozbudowaną rozgrywkę jednoosobową, która od początku stanowi jedną z największych luk w Le Mans Ultimate.

Tryb kariery nadal powstaje, ale bez daty premiery

Obecnie podstawową formą zabawy offline pozostaje pojedynczy weekend wyścigowy przeciwko wirtualnym kierowcom. Zapowiedziany wcześniej tryb kariery ma to zmienić, jednak jego pierwotny termin przypadający na pierwszy kwartał 2026 roku nie został dotrzymany.

Le Mans Ultimate szykuje niespodziankę? W grze 6 nowych torów

Stephen Hood zapewnia, że prace nadal trwają, a część elementów jest już grywalna. Motorsport Games chce wprowadzić karierę jeszcze w 2026 roku, ale nie podaje konkretnej daty. Firma uzależnia premierę od wyników wewnętrznych testów. Jednym z problemów pozostaje zachowanie kierowców sterowanych przez tzw. AI. Sztuczna inteligencja potrafi prowadzić interesującą rywalizację wielu klas samochodów, ale zdarzają jej się niewłaściwe decyzje dotyczące opon, zużycia ogumienia i postojów w alei serwisowej.

Twórcy obawiają się, że pojedyncze błędy mogłyby niszczyć spójność całego sezonu. Efektowne menu, cele dla gracza czy nagrania głosowe nie wystarczą, jeśli wydarzenia na torze przestaną tworzyć wiarygodną całość. Hood przyznaje, że prostą karierę można byłoby przygotować stosunkowo szybko, lecz nie chce dodawać trybu wyłącznie po to, aby odhaczyć kolejną pozycję na liście funkcji. Wcześniejsze doświadczenia, między innymi z trybem współpracy, miały skłonić firmę do ostrożniejszego podejścia.

Osobny tryb mistrzostw, pozwalający rozegrać serię kolejnych rund, nie jest obecnie priorytetem. Motorsport Games nie wyklucza jednak, że taka możliwość zostanie później wydzielona z mechanizmów przygotowywanych dla kariery.

Le Mans Ultimate może rozszerzyć się o IMSA

Motorsport Games prowadzi również rozmowy z organizacją IMSA. Na razie firma zdecydowała się licencjonować pojedyncze amerykańskie tory, zamiast pozyskiwać prawa do całych mistrzostw. Według Hooda sukces Le Mans Ultimate ułatwił negocjacje z właścicielami licencji. Pierwszy pakiet amerykańskich tras ma być sprawdzeniem zainteresowania graczy zawartością wykraczającą poza FIA WEC.

Pełny kalendarz IMSA nie został potwierdzony, ale firma nie wyklucza jego dodania w przyszłości. Rozmowy dotyczące amerykańskiej serii nadal trwają, a kierunek dalszego rozwoju będzie zależał między innymi od odbioru nowych torów. Studio rozważało także zawartość z Asian Le Mans Series oraz historyczne samochody. W tym przypadku nie podjęto jednak konkretnych decyzji. Przeszkodą są między innymi koszty licencji i trudniejsze negocjacje z właścicielami praw.

Le Mans Ultimate oficjalnie zapowiedział DLC z 6 torami USA

Wersja konsolowa pozostaje w planach

Równolegle trwają prace nad wydaniem Le Mans Ultimate na konsole. Przy projekcie uczestniczy zewnętrzny brytyjski deweloper, a zespół został rozszerzony o kolejnych specjalistów. Wersja konsolowa ma zachować charakter wymagającej symulacji znanej z komputerów osobistych. Twórcy nie chcą upraszczać modelu jazdy tylko po to, aby łatwiej przenieść grę na słabszy sprzęt.

Premiera konsolowej edycji jest planowana na 2027 rok. Tryb kariery ma być ważną częścią tego wydania, ponieważ pozwoli przekształcić Le Mans Ultimate z wyspecjalizowanej symulacji w pełniejszą grę dla osób zainteresowanych także rozgrywką offline.

Kierowca Ferrari 499P od Thrustmastera. Powstanie 499 sztuk

Najbliższe tygodnie pokażą jednak, czy dyskusji o przyszłości produkcji nie zdominuje wcześniej płatny „joker”. Sam pomysł ochrony gracza przed awarią ma racjonalne podstawy, ale połączenie go z abonamentem sprawia, że narzędzie ratunkowe zaczyna przypominać przywilej, niejako wpisując się w mechanizm pay2win. A w rywalizacji opartej na wspólnym rankingu nawet niewielki przywilej szybko staje się dużym problemem.

O autorze

Adam Główka

Adam Główka

Redaktor działu Simracing
Jeżdżę, piszę, testuję. Wierzę, że każdy samochód ma swoją historię – trzeba tylko umieć ją opowiedzieć.

© 2026 MotoGuru.pl