Formuła 1 rozpoczyna dziś historyczny weekend na nowym Madringu. W piątek 11 września kierowców czekają dwa treningi: FP1 o godz. 13:30 oraz FP2 o godz. 17:00, a pierwsze przejazdy pokażą, jak samochody F1 radzą sobie na zupełnie nieznanym obiekcie w Madrycie.
F1 GP Hiszpanii 2026. O której FP1 i FP2?
Piątkowy program Formuły 1 rozpocznie się o godz. 13:30 od pierwszego treningu FP1. Druga godzinna sesja treningowa, FP2, wystartuje o godz. 17:00. Madryt i Polska znajdują się obecnie w tej samej strefie czasowej.
Dzisiejszy plan F1 wygląda następująco:
- godz. 13:30 – pierwszy trening FP1,
- godz. 17:00 – drugi trening FP2.
Będą to pierwsze oficjalne sesje Formuły 1 w historii Madringu. W przeciwieństwie do obiektów obecnych w kalendarzu od lat zespoły nie dysponują tutaj danymi z wcześniejszych weekendów Grand Prix, więc piątkowe przejazdy będą szczególnie istotne przy ustalaniu konfiguracji samochodów.
Madring wielką niewiadomą
Nowy tor w rejonie IFEMA Madrid ma około 5,4 km długości i składa się z 22 zakrętów. Łączy fragmenty istniejących dróg z sekcjami wybudowanymi specjalnie na potrzeby Grand Prix, dlatego nie jest typowym torem ulicznym.
Symulatory pozwoliły kierowcom wcześniej poznać układ zakrętów i przygotować bazowe ustawienia. Dopiero FP1 i FP2 pokażą jednak rzeczywistą przyczepność asfaltu, zachowanie opon, nierówności nawierzchni oraz to, jak samochody reagują na charakterystyczne różnice wysokości.
Jednym z najbardziej niezwykłych miejsc jest zakręt nr 12, La Monumental. To około 550-metrowy profilowany łuk o maksymalnym nachyleniu wynoszącym 24%. Według organizatorów jego pokonanie ma zajmować kierowcom około sześciu sekund.
Madring oferuje również długie proste i bardzo mocne hamowania. Przed zakrętem nr 5 samochody mają zwalniać z około 340 do 80 km/h, a na końcu 589-metrowej prostej startowej z około 320 do 100 km/h.
Testy F3 to ostrzeżenie
Jeszcze przed przyjazdem Formuły 1 tor przeszedł poważny sprawdzian podczas dwudniowych testów Formuły 3. Sesje przerywano czerwonymi flagami aż 19 razy, choć nie wszystkie przerwy wynikały bezpośrednio z wypadków. Dziesięciu kierowców miało kontakt z barierami. Według informacji przytaczanych przez szefa Williamsa – Jamesa Vowlesa – w trakcie jazd uszkodzono między innymi trzy podwozia, a sześć samochodów doznało awarii zawieszenia.
Nie oznacza to, że podobny scenariusz musi powtórzyć się w F1. Samochody najwyższej kategorii mają inną konstrukcję i charakterystykę aerodynamiczną, a ich kierowcy znacznie większe doświadczenie. Testy F3 pokazały jednak, że w części Madringu bariery pozostawiają bardzo mały margines na pomyłkę.
Upał podczas FP1 i FP2
Drugą dużą niewiadomą będzie temperatura. Według prognoz w piątek rano ma być około 14°C, ale po południu temperatura powietrza może wzrosnąć do około 30°C. Nawierzchnia toru może rozgrzać się nawet do około 49°C.
Prognoza nie przewiduje dziś opadów, a prawdopodobieństwo deszczu określono na 0%. Wiatr ma osiągać średnio około 9 km/h, przy porywach dochodzących do 30 km/h.
Tak wysoka temperatura asfaltu może utrudniać ocenę zachowania ogumienia i zarządzanie jego temperaturą. Do tego przyczepność nowej nawierzchni powinna zmieniać się wraz z kolejnymi przejazdami i odkładaniem gumy, dlatego różnice pomiędzy FP1 a FP2 mogą być szczególnie interesujące.
GP Hiszpanii 2026 – pełny harmonogram
Po dwóch piątkowych treningach kierowcy wrócą na Madring w sobotę. Trzeci trening rozpocznie się o godz. 12:30, natomiast kwalifikacje zaplanowano na godz. 16:00.
Pełny harmonogram weekendu F1:
- piątek, 11 września, godz. 13:30 – pierwszy trening FP1,
- piątek, 11 września, godz. 17:00 – drugi trening FP2,
- sobota, 12 września, godz. 12:30 – trzeci trening FP3,
- sobota, 12 września, godz. 16:00 – kwalifikacje,
- niedziela, 13 września, godz. 15:00 – wyścig.
Grand Prix Hiszpanii na Madringu jest 14. rundą sezonu Formuły 1 2026. Do Madrytu jako lider klasyfikacji kierowców przyjechał Kimi Antonelli, który po zwycięstwie na Monzy ma 66 punktów przewagi nad George’em Russellem.
Dzisiejsze FP1 i FP2 powinny dać pierwszą rzeczywistą odpowiedź na pytanie, jak wymagający będzie Madring dla samochodów F1. Na torze, którego zespoły dopiero uczą się w realnych warunkach, znaczenie każdego przejechanego okrążenia będzie większe niż podczas typowego piątku na dobrze znanym obiekcie.






