Antonelli najszybszy na Zandvoort. Red Bull daleko za czołówką

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Kimi Antonelli rozpoczął drugą część sezonu 2026 od najlepszego czasu w jedynym treningu przed GP Holandii. Lider mistrzostw wyprzedził Lando Norrisa i George’a Russella, podczas gdy Max Verstappen zakończył sesję dopiero na 11. miejscu, a wracający do F1 Yuki Tsunoda był 17.

Antonelli zaatakował w ostatnich minutach

W swoim najlepszym okrążeniu Antonelli uzyskał czas 1:12,949. Kierowca Mercedesa wykorzystał drugie szybkie okrążenie na miękkich oponach po tym, jak przy pierwszej próbie przeszkodził mu ruch na torze. Norris stracił do niego 0,121 s, natomiast Russell był wolniejszy od zespołowego partnera o 0,125 s.

Mercedes miał w czubie dwóch kierowców w pierwszej trójce. Za nimi znalazły się oba Ferrari: Lewis Hamilton zajął czwarte miejsce, a Charles Leclerc piąte. Obaj zmieścili się w trzech dziesiątych sekundy straty do Antonellego.

Oscar Piastri zakończył trening na szóstej pozycji. Jego wynik 1:13,608 oznaczał już 0,659 s straty do lidera. Tym samym pierwszych sześć miejsc przypadło kierowcom Mercedesa, McLarena i Ferrari.

Mokry początek, a potem szybka zmiana warunków

Tor był początkowo wilgotny, dlatego kierowcy rozpoczęli jazdę na oponach przejściowych. Nawierzchnia wysychała jednak bardzo szybko. Już po kilku minutach pojawiły się samochody na slickach, a Oscar Piastri był jednym z pierwszych, którzy zdecydowali się na ogumienie przeznaczone na suchy tor.

Czasy okrążeń spadały wraz z poprawą przyczepności. Antonelli na swoich pierwszych przejazdach kolejno notował 1:18,264, 1:16,112 i 1:15,531. Prowadzenie w trakcie sesji przejmowali również Hamilton, Russell i Leclerc.

Na około 10 minut przed końcem rozpoczęły się przejazdy na miękkich oponach. Piastri najpierw poprawił wynik Leclerca, później na pierwsze miejsce wracali Leclerc i Hamilton, a następnie 1:13,105 uzyskał Norris. Ostatnie słowo należało jednak do Antonellego.

Antonelli obrócił Mercedesa, Verstappen wypadł w żwir

Najlepszy czas nie oznaczał dla Antonellego bezbłędnej sesji. W połowie treningu lider klasyfikacji kierowców wykonał pełny obrót w rejonie zakrętu 10, ale uniknął uszkodzeń i kontynuował jazdę. Problemy miał także Max Verstappen. Holender zgłaszał kłopoty z zachowaniem samochodu, a podczas treningu wyjechał poza tor przed ostatnim zakrętem. Ostatecznie czterokrotny mistrz świata był dopiero 11., za Arvidem Lindbladem z Racing Bulls.

Liam Lawson, zastępujący kontuzjowanego Isacka Hadjara w Red Bullu, zajął 14. miejsce. Nowozelandczyk tracił około sześciu dziesiątych sekundy do Verstappena, a podczas ostatniego szybkiego okrążenia również miał problemy w szykanie obejmującej zakręty 11 i 12.

Audi wysoko bez miękkich opon

Za trzema czołowymi zespołami wyróżniło się Audi. Nico Hülkenberg uzyskał siódmy wynik, jadąc na średniej mieszance, a Gabriel Bortoleto był dziewiąty. Kierowców Audi przedzielił Pierre Gasly z Alpine, który swoje najlepsze okrążenie przejechał na twardych oponach.

Hülkenberg osiągnął 1:13,784, Gasly 1:13,911, a Bortoleto 1:13,992. Dziesiątkę zamknął Arvid Lindblad z wynikiem 1:14,285. Zestawienie pokazuje, że w środku stawki końcowa kolejność nie wynikała wyłącznie z przejazdów na najbardziej miękkiej dostępnej mieszance.

Fernando Alonso zakończył trening na 12. pozycji ze stratą około 1,5 s. Jednostka Hondy po modernizacji przejechała łącznie 49 okrążeń.

Tsunoda wrócił do F1, Sainz zamknął stawkę

Jednym z najważniejszych personalnych wydarzeń weekendu jest powrót Yukiego Tsunody. Japończyk ponownie pojawił się w oficjalnej sesji Formuły 1, tym razem jako kierowca Racing Bulls. Był to jego pierwszy trening F1 od ośmiu miesięcy, po utracie miejsca w Red Bullu pod koniec 2025 roku. Tsunoda zakończył FP1 na 17. pozycji.

Najwięcej problemów miał Carlos Sainz. Kierowca Williamsa kilkukrotnie wyjeżdżał poza właściwą nitkę toru, między innymi wpadając w żwir, i ostatecznie zajął ostatnie, 22. miejsce.

To był jedyny trening przed kwalifikacjami do sprintu

Znaczenie FP1 jest w tym roku większe niż zwykle, ponieważ Zandvoort po raz pierwszy organizuje weekend Formuły 1 w formacie ze sprintem. Zespoły miały zaledwie jedną godzinną sesję na sprawdzenie ustawień przed dalszą częścią rywalizacji.

Kolejną sesją są kwalifikacje do sprintu, zaplanowane na piątek 21 sierpnia o godz. 16:30. Sprint rozpocznie się w sobotę o 12:00, tradycyjne kwalifikacje o 16:00, a niedzielny wyścig o GP Holandii wystartuje o 15:00. Tegoroczna runda jest jednocześnie ostatnim Grand Prix na Zandvoort w ramach obecnej umowy z Formułą 1.

Poz.Kierowca / zespółCzas / strataZużyte komplety
1Kimi Antonelli Mercedes1:12.9495
2Lando Norris McLaren+0.1214
3George Russell Mercedes+0.1254
4Lewis Hamilton Ferrari+0.1905
5Charles Leclerc Ferrari+0.2895
6Oscar Piastri McLaren+0.6594
7Nico Hulkenberg Audi+0.8354
8Pierre Gasly Alpine+0.9624
9Gabriel Bortoleto Audi+1.0436
10Arvid Lindblad Racing Bulls+1.3364
11Max Verstappen Red Bull Racing+1.3764
12Fernando Alonso Aston Martin+1.5624
13Franco Colapinto Alpine+1.8774
14Liam Lawson Red Bull Racing+1.9123
15Oliver Bearman Haas F1 Team+1.9254
16Esteban Ocon Haas F1 Team+1.9486
17Yuki Tsunoda Racing Bulls+2.1614
18Lance Stroll Aston Martin+2.2504
19Alexander Albon Williams+2.4085
20Valtteri Bottas Cadillac+2.6315
21Sergio Perez Cadillac+2.7515
22Carlos Sainz Williams+3.3964

O autorze

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Dziennikarz motoryzacyjny i pasjonat mechaniki samochodowej. W swoich publikacjach koncentruje się na motorsporcie, technice oraz kulisach funkcjonowania branży motoryzacyjnej. Analizuje wypowiedzi szefów zespołów, przedstawicieli producentów, mechaników i kierowców zawodowych, zestawiając je z dostępnymi danymi oraz źródłami pierwotnymi.Po godzinach samodzielnie rozwija umiejętności związane z obsługą i naprawą samochodów. Praktyczne zainteresowanie mechaniką pomaga mu lepiej rozumieć opisywane konstrukcje i wyjaśniać zagadnienia techniczne w sposób przystępny dla czytelnika.

© 2026 MotoGuru.pl