Biliński dziewiąty w Madrycie. Mocna końcówka Polaka, Beganovic wygrał na Madring

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Roman Biliński zakończył główny wyścig Formuły 2 na Madring na dziewiątej pozycji. Polak po trudniejszej środkowej części zawodów świetnie pojechał w końcówce, wyprzedził Nikolę Tsolova i skorzystał z kary Rafaela Câmary. Zwycięstwo odniósł zespołowy partner Bilińskiego z DAMS Lucas Oil – Dino Beganovic.

Biliński obronił szóste miejsce na starcie

Biliński rozpoczynał niedzielny Feature Race z szóstego pola. O godz. 11:29 kierowcy ruszyli do liczącego 32 okrążenia wyścigu, a Polak utrzymał swoją pozycję po starcie. Przed nim znajdowali się Dino Beganovic, Alexander Dunne, Rafael Câmara, Martinius Stenshorne i Nikola Tsolov.

Pierwsze okrążenia nie przyniosły większych zmian w czołówce. Biliński skutecznie odpierał ataki rywali, ale już na początku wyścigu stało się jasne, że na nowym ulicznym torze w Madrycie znalezienie miejsca do wyprzedzania będzie trudnym zadaniem.

Sytuacja zmieniła się o godz. 11:33, kiedy Kush Maini znalazł się w barierze po incydencie z Amaurym Shieldsem. Na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa, a Biliński nadal zajmował P6. Shields otrzymał później 10 sekund kary za spowodowanie kolizji.

Po restarcie Biliński stracił pozycję

Rywalizacja została wznowiona o godz. 11:43. Biliński początkowo utrzymał szóste miejsce i jechał bardzo blisko Tsolova, ale już dwie minuty później skutecznie zaatakował go Noel León. Polak spadł na P7 i niemal natychmiast musiał bronić się przed Ritomo Miyatą.

Miyata przez kilka kolejnych okrążeń pozostawał tuż za samochodem DAMS. Na dziesiątym okrążeniu tracił do Bilińskiego zaledwie 0,2 sekundy. Sytuację komplikowało rozpoczęcie pierwszej fali obowiązkowych postojów.

O godz. 11:55 Biliński zjechał do alei serwisowej razem z Câmarą i Shieldsem. Po pit stopie układ stawki był trudny do bezpośredniego odczytania, ponieważ część kierowców kontynuowała jazdę na pierwszym komplecie ogumienia. O godz. 11:57 Polak widniał na P14.

Drugi samochód bezpieczeństwa zmienił układ wyścigu

Kluczowe wydarzenie nastąpiło około godz. 12:05. Rafael Câmara zaatakował Olivera Goethego w szykanie, doszło do kontaktu, a samochód Goethego uderzył w barierę. Dyrekcja ponownie wysłała na tor samochód bezpieczeństwa.

Neutralizacja szczególnie pomogła kierowcom, którzy długo pozostawali na torze przed wykonaniem obowiązkowego pit stopu. Beganovic, Dunne i Miyata zjechali właśnie wtedy, zachowując miejsca w ścisłej czołówce. Biliński po wcześniejszej zmianie opon znalazł się natomiast poza punktowaną dziesiątką.

Câmara otrzymał za kolizję z Goethem 10 sekund kary. O godz. 12:10 Biliński zajmował P12, a po uwzględnieniu spodziewanego przesunięcia Brazylijczyka był blisko walki o punktowane pozycje.

Po drugim restarcie stawka przez chwilę pozostawała w niemal niezmienionej kolejności. Beganovic prowadził przed Dunnem i Miyatą, natomiast Biliński rozpoczął pogoń za kierowcami znajdującymi się przed nim.

Biliński ruszył do ataku w końcówce

Na około osiem minut przed końcem wyścigu tempo Polaka wyraźnie wzrosło. Biliński utrzymywał się tuż za Tsolovem, jednocześnie budując przewagę nad kierowcami z tyłu.

Na cztery minuty przed metą Biliński jechał na P11, lecz kara Câmary oznaczała wirtualny awans na dziesiąte miejsce. Polak rozpoczął bezpośrednią walkę z Tsolovem.

Pierwsza próba ataku o godz. 12:26 została odparta. Kolejna zakończyła się powodzeniem – Biliński wyprzedził lidera klasyfikacji generalnej F2 i awansował na P10. Chwilę później odjechał Tsolovowi najpierw na 1,6, a następnie na około 3 sekundy.

Beganovic wygrał, Biliński zakończył wyścig na P9

Na czele nie doszło już do zmiany. Dino Beganovic, który prowadził od startu, dowiózł zwycięstwo do mety. Drugi finiszował Alexander Dunne, a trzecie miejsce zajął Ritomo Miyata. W końcówce Joshua Dürksen wyprzedził Emersona Fittipaldiego i zdobył czwartą pozycję.

Biliński przeciął linię mety jako dziesiąty, ale do wyniku Câmary doliczono 10 sekund. Brazylijczyk spadł za Polaka, dzięki czemu kierowca DAMS został sklasyfikowany na dziewiątym miejscu. Câmara utrzymał ostatnią punktowaną pozycję, ponieważ miał odpowiednio dużą przewagę nad kolejnymi zawodnikami.

Alexander Dunne na ostatnich okrążeniach ustanowił także najlepszy czas wyścigu – 1:46.257. Tsolov całkowicie stracił tempo i w krótkim czasie osunął się aż na ostatnią pozycję spośród kierowców pozostających w rywalizacji.

Wyniki TOP 10 wyścigu F2 na Madring

  1. Dino Beganovic
  2. Alexander Dunne
  3. Ritomo Miyata
  4.  Joshua Dürksen
  5. Emerson Fittipaldi Jr.
  6. Tasanapol Inthraphuvasak
  7. Gabriele Mini
  8. Martinius Stenshorne
  9. Roman Biliński
  10. Rafael Câmara

Dla Bilińskiego był to wyścig, w którym końcowy rezultat nie wynikał wyłącznie z kary rywala. Polak musiał najpierw przetrwać dwie neutralizacje i niekorzystny układ strategii, a następnie w najważniejszym momencie sam wywalczyć pozycję na torze, pokonując Tsolova. Dziewiąte miejsce oznacza kolejną punktowaną zdobycz w debiutanckim sezonie Polaka w Formule 2.

O autorze

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Dziennikarz motoryzacyjny i pasjonat mechaniki samochodowej. W swoich publikacjach koncentruje się na motorsporcie, technice oraz kulisach funkcjonowania branży motoryzacyjnej. Analizuje wypowiedzi szefów zespołów, przedstawicieli producentów, mechaników i kierowców zawodowych, zestawiając je z dostępnymi danymi oraz źródłami pierwotnymi.Po godzinach samodzielnie rozwija umiejętności związane z obsługą i naprawą samochodów. Praktyczne zainteresowanie mechaniką pomaga mu lepiej rozumieć opisywane konstrukcje i wyjaśniać zagadnienia techniczne w sposób przystępny dla czytelnika.

© 2026 MotoGuru.pl