Autostrada A2 znów drożeje. Rząd rozważa zerwanie umowy po podwyżce opłat

Przejazd płatnym odcinkiem A2 między Nowym Tomyślem a Koninem od środy 11 marca 2026 roku kosztuje więcej. Kierowcy aut osobowych zapłacą za całą trasę 120 zł, a Ministerstwo Infrastruktury uznało tę decyzję za nieuzasadnioną i zleciło analizę możliwości zerwania umowy z koncesjonariuszem.
Na kierowców czeka nowy cennik na trzech 50-kilometrowych odcinkach trasy między Nowym Tomyślem a Koninem. Samochód osobowy o dwóch osiach kosztuje teraz 40 zł za każdy odcinek, motocykl 20 zł, a pojazd z dwiema osiami i kołami bliźniaczymi lub z przyczepą 69 zł.
Nowe stawki na A2
Podwyżka objęła wszystkie główne kategorie pojazdów. Dla kierowców osobówek oznacza to wzrost z 37 do 40 zł za jeden odcinek, a dla motocyklistów z 19 do 20 zł.
- 20 zł dla motocykli
- 40 zł dla pojazdów osobowych o dwóch osiach
- 69 zł dla pojazdów samochodowych o dwóch osiach, z których co najmniej jedna ma koła bliźniacze, oraz dla motocykli i pojazdów o dwóch osiach z przyczepami
- 105 zł dla pojazdów kategorii 3
- 160 zł dla pojazdów kategorii 4
- 400 zł dla pojazdów ponadnormatywnych
Resort infrastruktury odpowiada ostro
Ministerstwo Infrastruktury nie ograniczyło się do krytyki samej decyzji o zmianie stawek. Resort skierował do GDDKiA wniosek o sprawdzenie, czy możliwe jest zerwanie umowy z Autostradą Wielkopolską, która zarządza tym fragmentem trasy. Rzeczniczka Ministerstwa Infrastruktury Anna Szumańska przedstawiła stanowisko resortu wprost:
W ocenie MI kolejna podwyżka opłat na autostradzie A2 zarządzanej przez AW SA jest niezasadna. Minister Infrastruktury zwrócił się do GDDKiA o przeanalizowanie możliwości zerwania umowy z zarządzającą odcinkiem spółką.
To nie pierwsza zmiana w krótkim czasie
Poprzednia podwyżka na tym samym odcinku weszła w życie we wrześniu 2025 roku. To oznacza, że kierowcy znów dostali wyższy rachunek po zaledwie kilku miesiącach, co trudno uznać za drobną korektę cennika.
Bez zmian pozostaje natomiast koszt przejazdu na trasie Świecko – Nowy Tomyśl. Tam wysokość opłat reguluje decyzja Ministerstwa Infrastruktury, więc ten odcinek nie został objęty nowym cennikiem.
Autostrada Wielkopolska wskazuje na koszty
Spółka tłumaczy podwyżkę rosnącymi wydatkami związanymi z utrzymaniem infrastruktury, obsługą długu i prowadzonymi inwestycjami. Autostrada Wielkopolska podkreśla też, że odcinek między Nowym Tomyślem a Koninem nie jest finansowany ani dotowany ze środków publicznych.
W praktyce oznacza to, że utrzymanie i rozwój tej części trasy mają być pokrywane wyłącznie z przychodów koncesjonariusza. Dla kierowców brzmi to jednak jak księgowość na bramkach, a nie jak dobra wiadomość na początek podróży.
120 zł za przejazd osobówką budzi coraz większe emocje
Po zmianach pełny przejazd samochodem osobowym na odcinku Nowy Tomyśl – Konin kosztuje 120 zł. To poziom, który wywołał reakcję nie tylko kierowców, ale też samego rządu, więc sprawa może szybko wyjść poza zwykły spór o taryfy.
Opłaty drogowe od lat są jednym z najbardziej drażliwych tematów dla użytkowników autostrad. Gdy wzrost cen następuje drugi raz w krótkim czasie, presja polityczna i społeczna rośnie niemal automatycznie.
O autorze
Piotr Popiołek
Najnowsze

Volvo traci w pierwszym kwartale 2026 r. na największym rynku. EX60 ma odwrócić trend

Cyfrowy dowód rejestracyjny w UE coraz bliżej. Papier jednak nie zniknie

Skandal w Niemczech. Volkswagen tnie koszty i stanowiska, ale… szefowie latają prywatnymi odrzutowcami

Luksusowa Toyota bZ7 kosztuje w Chinach mniej niż Dacia Duster w Polsce. 3000 zamówień w pierwszą godzinę od startu sprzedaży



