Ford Mustang Dark Horse SC bez dachu. Ma V8 5.2 i 806 KM

Piotr Popiolek

Piotr Popiołek

Ford Mustang Dark Horse SC doczekał się wersji kabriolet, która łączy doładowane V8 o mocy około 806 KM z siedmiobiegową skrzynią dwusprzęgłową. To pierwszy od ponad dekady nowy Mustang o wysokich osiągach i otwieranym dachem, a przy jego projektowaniu sporo uwagi poświęcono nawet takim detalom jak fotele dla kierowców jeżdżących w kaskach.

Mustang Dark Horse SC Convertible ma około 806 KM

Sercem Mustanga Dark Horse SC Convertible jest doładowany mechanicznie silnik V8 o pojemności 5,2 litra. Jednostka rozwija 795 hp, czyli około 806 KM oraz 895 Nm momentu obrotowego. Napęd współpracuje z siedmiobiegową przekładnią dwusprzęgłową. Ford zastosował także specjalnie zestrojone zawieszenie MagneRide nowej generacji. Jego zadaniem jest połączenie komfortu podczas spokojnej jazdy ze stabilnością potrzebną przy szybkich zmianach kierunku czy mocnym przyspieszaniu.

Jedną z najważniejszych różnic względem coupe jest oczywiście składany dach. Do jego otwarcia wystarcza przekręcenie uchwytu i naciśnięcie przycisku, dzięki czemu kierowca może korzystać zarówno z osiągów samochodu, jak i jazdy z otwartym nadwoziem.

Fotele mają sprawdzić się na torze i podczas długiej podróży

Przy projektowaniu Dark Horse SC Ford zakładał, że część właścicieli będzie wykorzystywać samochód podczas weekendowych wyjazdów na tor. Z tego powodu fotele otrzymały mocniejsze podparcie boczne, które ma stabilizować ciało kierowcy podczas szybkiego pokonywania zakrętów.

Konstruktorzy zwiększyli również ilość miejsca nad głową, uwzględniając osoby prowadzące samochód w kasku. Jednocześnie fotel nie mógł stać się na tyle bezkompromisowy, by męczył podczas wielogodzinnej jazdy drogowej. Ostateczne ustawienia są więc kompromisem między podparciem potrzebnym na torze a komfortem w normalnym użytkowaniu.

Za ten obszar odpowiadała między innymi Diya Nuxoll, inżynierka foteli w Ford Racing. Dark Horse SC był pierwszym projektem, przy którym uczestniczyła w pracach od początkowych koncepcji aż po uruchomienie seryjnej produkcji elementów.

Fotel samochodowy może składać się z setek części

Ford zwraca uwagę, że konstrukcja fotela jest znacznie bardziej skomplikowana, niż sugerowałby jego wygląd. Inżynierowie muszą jednocześnie uwzględniać bezpieczeństwo, ergonomię, wygląd, trwałość oraz zachowanie użytych materiałów. W zależności od wyposażenia obejmującego między innymi ogrzewanie, wentylację, pamięć ustawień czy masaż jeden fotel może składać się z setek elementów. Znaczenie ma nawet sposób rozciągania się materiału obiciowego, ponieważ wpływa on na pracę całej konstrukcji.

Podczas opracowywania siedzeń producent korzysta również z opinii kierowców o różnych sylwetkach i doświadczeniu za kierownicą. Komfort jest mocno subiektywny, dlatego celem jest znalezienie ustawienia zapewniającego odpowiednie podparcie możliwie szerokiej grupie użytkowników.

W kabriolecie przewidziano dwa kolory wnętrza: Space Grey oraz Black Onyx. Nuxoll przyznaje, że początkowo preferowała czarne wykończenie, ale po zobaczeniu samochodu na żywo bardziej przekonała ją jasna odmiana Space Grey, szczególnie w zestawieniu z ciemnym lakierem nadwozia i złożonym dachem.

Ford Mustang Dark Horse SC

fot. Ford

Od stażu w Fordzie do projektowania Dark Horse SC

Historia udziału Nuxoll w projekcie zaczęła się kilka lat wcześniej. Podczas studiów inżynierii mechanicznej na Carnegie Mellon odbywała staż w Fordzie i przy okazji służbowej podróży do Nebraski wypożyczyła na lotnisku w Omaha czerwonego Mustanga. Jak opisuje, właśnie wtedy zainteresowała się samochodem, przy którego późniejszej odmianie sama miała pracować.

Po studiach trafiła do programu Ford College Graduate Program, pozwalającego młodym inżynierom zdobywać doświadczenie w różnych częściach przedsiębiorstwa. Ostatecznie została inżynierką foteli w Ford Racing. Wcześniej pracowała również przy zakładach produkcyjnych, gdzie obserwowała montaż oraz kontrolę gotowych siedzeń. Dzięki temu mogła zobaczyć, jak decyzje podejmowane na wczesnym etapie projektowania przekładają się później na produkcję i potencjalne problemy jakościowe.

Dark Horse SC ma nie być samochodem wyłącznie na tor

Założeniem Forda jest połączenie możliwości jazdy torowej z normalnym użytkowaniem na drogach. Coupe może pełnić rolę samochodu na weekendowe sesje na torze, ale według producenta równie dobrze ma nadawać się do codziennej jazdy czy dłuższych podróży. Kabriolet rozwija ten pomysł o możliwość jazdy z otwartym dachem. To właśnie szeroki zakres zastosowań ma być jednym z ważnych elementów charakteru nowego wariantu Mustanga.

Nuxoll, komentując swoją pracę przy samochodzie i zespole Ford Racing, powiedziała:

Jestem bardzo dumna, że należę do zespołu, który przesuwa granice w projektowaniu.

Dla inżynierki projekt ma także osobisty wymiar. Kilka lat po tym, jak jako studentka odebrała kluczyki do czerwonego Mustanga na lotnisku, współtworzyła już element, z którym kierowcy kolejnej odmiany modelu będą mieli kontakt praktycznie za każdym razem, gdy wsiądą za kierownicę.

O autorze

Piotr Popiolek

Piotr Popiołek

Redaktor działu Porady
Redaktor specjalizujący się w przepisach drogowych, prawach kierowców oraz praktycznych aspektach użytkowania samochodu. W swoich publikacjach analizuje regulacje i ich konsekwencje dla uczestników ruchu, opierając się na aktach prawnych, źródłach urzędowych oraz stanowiskach właściwych instytucji.Motoryzację postrzega zarówno przez pryzmat emocji, jak i codziennej użyteczności. Interesują go samochody sportowe, zwłaszcza modele napędzane silnikami V8, ale równie dużą wagę przywiązuje do kosztów eksploatacji, funkcjonalności i racjonalnego wyboru auta. Prywatnie marzy o Jaguarze F-Type SVR i wygodnym minivanie do podróży w większym gronie.

© 2026 MotoGuru.pl