Leapmotor z imponującym wzrostem w kwietniu. Nowe modele ciągną sprzedaż

Leapmotor dostarczył w kwietniu 71 387 samochodów i ustanowił nowy miesięczny rekord. Wynik był wyższy o 73,95% rok do roku i o 42,69% względem marca, a głównym paliwem wzrostu były nowe modele.
Trzy premiery i wyraźny skok dostaw
Od końca marca Leapmotor wprowadził trzy nowe modele, co szybko przełożyło się na tempo dostaw. W okresie od stycznia do kwietnia firma dostarczyła 181 542 samochody, czyli o 41,18% więcej niż rok wcześniej.
Łącznie Leapmotor ma już na koncie 1 377 645 dostarczonych aut. To ważny punkt odniesienia, bo marka jeszcze niedawno była traktowana jako jeden z wielu chińskich start-upów. Dziś gra w lidze firm, które liczą wolumen w setkach tysięcy sztuk rocznie.
Leapmotor D19 zebrał ponad 15 tysięcy zamówień
Najmocniejszym magnesem w kwietniu był Leapmotor D19, czyli flagowy SUV zaprezentowany 16 kwietnia. Ten luksusowy SUV zebrał ponad 15 000 potwierdzonych zamówień w pierwszych 15 dniach od premiery. Jego cena zaczyna się od 219 800 juanów (ok. 117 338 zł), a górna część startowego zakresu wynosi 269 800 juanów (ok. 144 023 zł).
To pokazuje, że Leapmotor próbuje wejść wyżej, ale nie zrywa z argumentem ceny. Chiński rynek lubi takie równanie, o ile produkcja nadąży za obietnicą.
A10 już przekroczył 1000 sztuk dziennie
Drugim ważnym modelem jest Leapmotor A10, czy kompaktowy crossover wprowadzony 26 marca. Jego cena startuje od 65 800 juanów (ok. 35 117 zł), więc to auto ma pełnić rolę wolumenowego napędu sprzedaży.
Firma podała, że dzienna zdolność produkcyjna A10 przekroczyła już 1000 egzemplarzy. Przy takim tempie nie chodzi już tylko o zainteresowanie klientów, ale o możliwość szybkiego zamieniania zamówień w realne dostawy.
Lafa 5 Ultra i kolejny hatchback w drodze
Leapmotor rozszerzył ofertę także modelem Lafa 5 (u nas znany jako B05) o wariant Ultra. Auto pokazano 24 kwietnia, pierwszego dnia Beijing Auto Show, z ograniczoną czasowo ceną od 118 800 juanów (ok. 63 400 zł).
Ofensywa produktowa nie kończy się na kwietniu. Nowy elektryczny hatchback A05 ma zadebiutować w maju, a do sprzedaży trafić w czerwcu. Sugeruje to, że firma chce utrzymać presję przez kolejne miesiące, zamiast opierać cały wzrost na jednym debiucie.
Cel na 2026 rok jest bardzo ambitny
Leapmotor dostarczył w ubiegłym roku prawie 600 000 nowych samochodów. Prezes firmy wcześniej deklarował dużą pewność w realizacji tegorocznego celu na poziomie miliona sztuk, opierając się na mocnym tempie z kwietnia.
W maju chińska marka uruchomiła ograniczoną czasowo kampanię zakupową. Klienci mogą skorzystać z pakietów o wartości do 56 680 juanów (ok. 30 249 zł). To klasyczna chińska gra o skalę: nowe modele, szybka produkcja i zachęty, które mają pilnować tempa sprzedaży.
Stellantis patrzy na globalny potencjał
Leapmotor jest wspierany przez Stellantisa, a rynki zagraniczne mają być jednym z głównych motorów dalszego wzrostu. Strategicznym celem firmy jest stopniowe zwiększenie udziału sprzedaży poza Chinami do 60%.
To ambitna deklaracja, bo ekspansja poza Państwo Środka wymaga nie tylko atrakcyjnych cen. Potrzebna jest też sieć sprzedaży, serwis i zaufanie klientów.
Same rekordy dostaw są dobrym początkiem, ale poza własnym rynkiem marka musi dopiero udowodnić, że potrafi grać długodystansowo.
O autorze
Jan Pacuła
Najnowsze

24h Le Mans z kompletną listą startową. Kubica broni zwycięstwa, a stawka pęka w szwach

Lamborghini Temerario GT3 to niewypał. Niegodny następca Huracana GT3

Verstappen obrócił Red Bulla w Miami. Brundle zobaczył w tym błędzie przebłysk geniuszu

Verstappen wywołał szturm na Nürburgring. Organizatorzy wprowadzają ograniczenia przed 24-godzinnym klasykiem






