Te elektryki zużywają najmniej energii. Dane z realnych pomiarów drogowych

Dacia Spring okazała się najmniej prądożernym małym autem elektrycznym w zestawieniu włoskiego magazynu Quattroruote. Ranking oparto na pomiarach drogowych, a nie na danych katalogowych, więc dobrze pokazuje różnice między miejskimi elektrykami w codziennej jeździe.
Realne zużycie ważniejsze niż obietnice z katalogu
Quattroruote porównało dziesięć niewielkich aut elektrycznych i miejskich, korzystając z wyników własnego Centrum Testowego. Wszystkie samochody sprawdzano według tych samych procedur, co ogranicza wpływ marketingowej gimnastyki producentów.
Najważniejszym kryterium było średnie zużycie energii na 100 km. To parametr, który w praktyce mówi więcej niż sama deklarowana autonomia, bo zależy od masy auta, aerodynamiki, napędu i warunków jazdy.
Dacia Spring na czele rankingu
Najlepszy wynik uzyskała Dacia Spring Extreme 65, która zużyła średnio 13,98 kWh/100 km. W mieście mały elektryk przejechał 10,24 km na 1 kWh, a jego średni zasięg w teście to 233 km.
Spring pozostaje też jednym z najtańszych samochodów w zestawieniu. Jego cennik zaczyna się od 73 500 zł.
Hyundai Inster i Fiat 500e blisko lidera
Drugie miejsce zajął Hyundai Inster XTech ze średnim zużyciem 14,19 kWh/100 km. Testowany wariant miał moc 115 KM i akumulator 49 kWh.
Na trzeciej pozycji znalazł się Fiat 500e Cabrio z wynikiem 14,44 kWh/100 km. Elektryczna pięćsetka występuje jako hatchback, kabriolet oraz wersja 3+1.
Renault 5, Leapmotor T03 i Opel Corsa-e w środku stawki
Renault 5 E-Tech Electric w wersji Urban Range uzyskało średnie zużycie 15,25 kWh/100 km. Francuski model ma dwa rozmiary akumulatora do wyboru.
Leapmotor T03 zużył 15,56 kWh/100 km, a Opel Corsa-e o mocy 156 KM uzyskał 15,73 kWh/100 km. To wariant z większym akumulatorem o pojemności 54 kWh brutto.
Większe auta też potrafią być oszczędne
Renault 4 E-Tech Electric Comfort Range zużyło 16,14 kWh/100 km. Auto korzysta z tej samej platformy AmpR Small co Renault 5, ale jest większe i ma bardziej rodzinny charakter.
BYD Dolphin Surf Comfort zanotował niemal identyczny wynik, czyli 16,18 kWh/100 km. Testowany wariant miał 156 KM i akumulator 43,2 kWh. Kia EV3 Air i Hyundai Kona EV zamykają zestawienie, ale ich wyniki trzeba czytać w kontekście większych nadwozi.
Kia EV3 z dużym akumulatorem 81,4 kWh zużyła 16,74 kWh/100 km, a Hyundai Kona EV zakończył porównanie z wynikiem 16,87 kWh/100 km.
Mniejsze i lżejsze auta wygrywają
Ranking dobrze pokazuje prostą zależność: mniejsze i lżejsze auta zwykle zużywają mniej energii. Elektryczny napęd nie kasuje praw fizyki, choć marketing bardzo chciałby czasem podpisać z nimi zawieszenie broni.
Najoszczędniejsze modele najlepiej pasują do miasta i jazdy podmiejskiej. Na autostradzie wszystkie auta zużywają wyraźnie więcej energii, więc różnice między nimi zaczynają mieć większe znaczenie dla realnego zasięgu i kosztów podróży.
O autorze
Jan Pacuła
Najnowsze

Przełom u Hyundaia. Taki jest Pleos, który trafi do milionów samochodów

To nie „cecha modelu”. Xpeng ukarany za wadliwie działające przyciski w P7

Nissan znów zarabia, ale to nie koniec kłopotów. Prawdziwy test dopiero nadchodzi

Te elektryki są najlepsze do holowania przyczepy. Potrafią dorównać spalinowym odpowiednikom






