⏱️ 3 min.

TikTok za kierownicą? Młodzi kierowcy już nie tylko piszą wiadomości do znajomych

Zdjęcie autora artykułu

Jan Pacuła

07-04-2026 07:04
smartfon za kierownicą

Rozproszona jazda wchodzi na nowy poziom. Młodzi kierowcy nie ograniczają się już do wiadomości i krótkich spojrzeń na telefon, bo coraz częściej oglądają filmy, przewijają TikToka, a nawet śledzą transmisje na żywo podczas prowadzenia auta. Dane z USA pokazują, że problem rośnie, a jego skutki są śmiertelnie poważne.

To już nie tylko SMS-y i połączenia

Smartfony stały się tak mocno wrośnięte w codzienność, że wielu kierowcom trudno odłożyć je nawet na czas jazdy. Skala rozproszenia nie kończy się już na wiadomościach i rozmowach. Coraz częściej chodzi o oglądanie materiałów wideo, przeglądanie mediów społecznościowych i śledzenie transmisji. Według danych amerykańskiej agencji NHTSA w 2023 roku rozproszona jazda miała związek z 3275 zgonami i ponad 300 tys. obrażeń w Stanach Zjednoczonych.

Zestawienie nie rozbija tych przypadków na konkretne źródła rozproszenia. Jednocześnie badacze i edukatorzy wskazują, że aktywność w mediach społecznościowych za kierownicą staje się coraz częstsza.

Młodzi kierowcy wypadają najgorzej

Badania NHTSA pokazują, że największy udział w śmiertelnych wypadkach związanych z rozproszeniem mają kierowcy w wieku od 15 do 20 lat. Podwyższony poziom ryzyka utrzymuje się także we wczesnych latach dwudziestych. To szczególnie niepokojące, bo chodzi o grupę z relatywnie małym doświadczeniem za kierownicą.

Charlie Klauer z Virginia Tech mówi wprost, że zachowanie kierowców przeszło wyraźną ewolucję. Zaczęło się od pisania wiadomości, a dziś coraz częściej chodzi o przeglądanie i oglądanie treści w aplikacjach takich jak Instagram, Snapchat czy TikTok. To już nie jest szybkie zerknięcie na ekran, tylko pełnoprawna konsumpcja treści podczas jazdy.

Problem widać też w realnych wypadkach

Na drogach pojawiają się już zdarzenia związane nie tylko z oglądaniem materiałów, ale też z ich tworzeniem. Pod koniec zeszłego roku streamerzy MeltIsLIVE i Jau Shaun transmitowali na żywo szybką jazdę BMW M3 i Dodge’em Chargerem po ulicach Atlanty. Nikt nie odniósł poważnych obrażeń, ale sam przykład pokazuje, jak daleko zaszło przesuwanie granic.

Miesiąc wcześniej 43-letnia kobieta prowadziła transmisję na TikToku i według zarzutów potrąciła śmiertelnie pieszego. W Kalifornii inny kierowca uderzył w zaparkowany radiowóz, oglądając YouTube’a. Policjant stojący obok auta uniknął potrącenia o włos, co brzmi jak ponury żart, ale nim nie jest.

Przepisy nie nadążają za ekranami

W 49 stanach USA oraz w Waszyngtonie obowiązuje zakaz pisania wiadomości podczas jazdy. W 33 stanach zakazane jest także trzymanie urządzenia w ręku podczas prowadzenia. Teoretycznie taki zestaw powinien ograniczać większość zagrożeń, lecz praktyka pokazuje coś innego. Kierowcy sięgają również po wbudowane ekrany systemów multimedialnych. Część z nich odblokowuje możliwość oglądania filmów za pomocą akcesoriów z rynku wtórnego. Dlatego część stanów analizuje przepisy, które miałyby wprost zakazać streamingu i transmisji na żywo z miejsca kierowcy.

Ekran potrafi spowolnić bardziej niż używki

Charlie Klauer zwraca uwagę, że do wzrostu liczby wypadków dokłada się także coraz większe uzależnienie aut od dotykowych ekranów. Problem nie dotyczy więc wyłącznie telefonu w dłoni. Coraz częściej sam interfejs samochodu odciąga wzrok i uwagę od drogi. Badania pokazują, że korzystanie z takich ekranów może pogarszać czas reakcji bardziej niż alkohol lub konopie.

To mocny sygnał alarmowy, bo rozproszenie nie musi już wyglądać jak klasyczne „pisanie SMS-a za kierownicą”. Dziś może mieć formę przewijania filmów, oglądania transmisji albo zabawy ustawieniami na dużym ekranie auta.

Droga przestaje być tłem dla telefonu

Najmocniej wybrzmiewa tu jedna zmiana: telefon przestał być dla części kierowców dodatkiem, a stał się głównym obiektem uwagi. Gdy do tego dochodzi młody wiek i małe doświadczenie, ryzyko rośnie jeszcze bardziej. A samochód nie daje taryfy ulgowej tylko dlatego, że ktoś „zerknął na sekundę”.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Jan Pacuła

Redaktor działu Retro
Były kierowca rajdowy, który teraz co najwyżęj testuje auta drogowe. Lubię, gdy tył ucieka szybciej niż rozum.

© 2026 MotoGuru.pl