Toyota Corolla po liftingu w Chinach – sedan z przodem w stylu Priusa

Toyota pokazała odświeżoną Corollę przeznaczoną na rynek chiński. Sedan zyskał zupełnie nowy przód, który stylistyką nawiązuje do Priusa i RAV4, a klienci mogą wybierać między napędem benzynowym a hybrydowym.
Nowy wygląd w stylu Priusa
Chińskie Ministerstwo Przemysłu i Technologii Informacyjnych ujawniło facelifting Corolli, który wyraźnie wpisał ten model w aktualny język stylistyczny marki. Nowy przód otrzymał charakterystyczne reflektory w kształcie litery C, połączone cienkim, podświetlanym paskiem świetlnym. Towarzyszy im przeprojektowany zderzak z mniejszym wlotem powietrza i bardziej uporządkowaną formą. Niżej niż dotąd umieszczono także światła do jazdy dziennej.
Profil boczny pozostał w dużej mierze niezmieniony, choć możliwe, że pojawią się nowe wzory felg. Z tyłu Corolla zachowała dotychczasową sylwetkę, ale w wersji hybrydowej usunięto niebieskie logo Toyoty, zastępując je ciemniejszymi elementami wykończenia wokół lamp.
Benzyna czy hybryda?
Oferta napędowa pozostaje raczej dość skromna. Klienci w Chinach będą mogli wybrać jeden z dwóch wariantów napędowych:
- wersję hybrydową z silnikiem 1,8 litra o mocy 98 KM współpracującym z układem hybrydowym i baterią litowo-niklowo-kobaltowo-manganową. Auto rozwija prędkość maksymalną 160 km/h, a jego zużycie paliwa wynosi zaledwie 4,13 l/100 km,
- klasyczną wersję benzynową z silnikiem 2,0 litra o mocy 171 KM. Ta odmiana osiąga 180 km/h, ale zużycie paliwa jest wyższe, co wynika z braku wsparcia silnika elektrycznego.
Czy lifting dotrze do Europy?
Na razie Toyota ograniczyła zmiany do rynku chińskiego. Producent nie potwierdził, czy lifting zostanie wprowadzony również w Europie czy Ameryce Północnej. Corolla pozostaje globalnym bestsellerem, więc prędzej czy później unifikacja stylistyki z Priusami i RAV4 może stać się faktem.
Nowa tożsamość stylistyczna Toyoty
Japoński koncern od kilku lat przeprowadza gruntowne odświeżenie gamy modeli – Prius, C-HR i RAV4 otrzymały już bardziej agresywne, futurystyczne oblicze. Teraz przyszła kolej na Corollę, która wciąż uchodzi za jedno z najbardziej przewidywalnych aut segmentu C. Jak podało chińskie ministerstwo, model po liftingu przeszedł homologację, co zwiastuje jego rychły debiut w salonach. Firma Toyota podkreśliła, że Corolla w wersji hybrydowej spełnia najnowsze normy efektywności energetycznej w Chinach, co jest szczególnie istotne z perspektywy tamtejszych rygorystycznych przepisów dotyczących emisji spalin.

O autorze
Piotr Popiołek
Najnowsze

Verstappen startuje w Nürburgringu 24h. Rywali z najwyższej półki jest cała kolejka

W Chinach rządzi hasło „lodówka, ekran i sofa”. Co oznacza?

Pomysł powrotu V8 do F1 zyskuje zwolenników. Coulthard mówi o zeroemisyjności

Volkswagen kończy karierę kompaktowego minivana. Pokonały go nowe przepisy








