⏱️ 3 min.

Xiaomi imponuje szybkością produkcji. Wystarczyły 22 miesiące, aby sprzedało prawie 600 tys. aut

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Nowak

20-02-2026 07:02
Xiaomi SU7 z gigantyczną akcją serwisową w Chinach. Winny system wspomagania

Xiaomi w ciągu 22 miesięcy sprzedało łącznie 590 310 samochodów dwóch modeli, a sam styczeń przyniósł 39 002 rejestracje i wzrost o 70,3%. Wytwórca zakończył produkcję pierwszej wersji SU7, a zmodernizowany wariant startuje w dystrybucji 19 marca. Standardowy LIDAR ma być jednym z wyróżników odświeżonego sedana.Produkcja samochodów Xiaomi ruszyła w kwietniu 2024 roku, a sprzedaż napędziły dwa modele: SU7 oraz YU7. Wynik z pierwszych miesięcy obecności na rynku pozwolił firmie wejść w 2026 rok z planem sprzedaży na poziomie 550 tys. sztuk. Ten cel może zostać osiągnięty już na przełomie września i października, po 31 miesiącach.

Styczeń 2026: mocne otwarcie roku

Dane za styczeń pokazują 39 002 pojazdy i wzrost o 70,3%. Taki start potwierdza rosnącą pozycję producenta na rynku. Skala przyrostu wpisuje się w trend szybkiego budowania wolumenu przez nowe marki w segmencie BEV.

  • 39 002 rejestracje w styczniu 2026
  • wzrost o 70,3% rok do roku
  • plan sprzedaży na 2026: 550 tys. sztuk

SU7: koniec pierwszej wersji i wejście modernizacji

Po niespełna 23 miesiącach od premiery, 10 lutego producent ogłosił zakończenie produkcji pierwszej wersji sedana SU7. W 2025 roku SU7 znalazł w Chinach o 30% więcej nabywców (258 164 szt.) niż Tesla Model 3. Zamówienia na zmodernizowaną wersję już się rozpoczęły i przekroczyły poziom 100 tys., a dystrybucja rusza 19 marca. Jednym z elementów wyróżniających ma być standardowy LIDAR. Taki ruch pozycjonuje odświeżonego SU7 jako produkt, który ma od początku podkreślać wyposażenie związane z czujnikami i percepcją otoczenia. W praktyce to także czytelny sygnał, że Xiaomi chce skalować sprzedaż, jednocześnie utrzymując mocny przekaz technologiczny.

Europa i Polska: pierwsze sygnały popytu bez oficjalnej sieci

W 2025 roku wśród marek, które nie miały oficjalnych przedstawicielstw w Europie, Xiaomi było numerem 1 na platformie China EV Marketplace umożliwiającej zakup chińskich samochodów elektrycznych online z dostawą door-to-door. Taki wynik pokazuje, że rozpoznawalność marki z rynku elektroniki zaczyna przekładać się na zainteresowanie samochodami. W Polsce odnotowano 9 sztuk. Xiaomi jest już rozpoznawalną marką w Europie i ma showroomy w największych miastach w Polsce. To buduje fundament pod wejście do świadomości klientów także w roli producenta aut. Jeśli tempo utrzyma się w kolejnych miesiącach, presja konkurencyjna w segmencie BEV może wzrosnąć szybciej, niż wiele firm zakłada w planach produktowych.

W tle: decyzje instytucji publicznych wobec chińskich aut

Szef Sztabu Generalnego WP zakazał wjazdu na tereny wojskowe chińskich samochodów. Ta decyzja pokazuje, że równolegle do rosnącej sprzedaży pojawiają się także działania ograniczające użycie aut z Chin w określonych, wrażliwych obszarach.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Nowak

Fotograf i podróżnik na czterech kołach (czasem dwóch). Aparat w jednej ręce, kierownica w drugiej – to moje motto.