⏱️ 4 min.

ZF: pracę straci 7600 osób do 2030 roku. Drastyczne cięcia i „nowe rozwiązania”

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

02-10-2025 06:10
ZF

ZF zapowiedziało redukcję 7,6 tysiąca miejsc pracy w dziale technologii układów napędowych do 2030 roku. To element szerokiej restrukturyzacji w niemieckiej motoryzacji, która – przy słabym popycie na elektryki i napięciach w handlu – właśnie zaciągnęła hamulec ręczny jeszcze mocniej.

ZF poinformowało, że cięcia obejmą mniej więcej jedną czwartą zatrudnienia w obszarze elektrycznych, konwencjonalnych i hybrydowych układów napędowych. Decyzja zapadła w porozumieniu ze związkami zawodowymi IG Metall oraz radą zakładową. Firma podkreśliła, że utrzyma dział napędowy w swoich strukturach – bez wydzielenia ani sprzedaży.

Skala i tempo: 7,6 tysiąca etatów mniej oraz plan 14 tysięcy w Niemczech

Według wcześniejszych zapowiedzi Grupy, restrukturyzacja w Niemczech ma docelowo objąć do 14 000 stanowisk. Najnowsza część planu dotyczy wyłącznie technologii układów napędowych i rozkłada się do roku 2030. Dla pracowników oznacza to długą, ale konsekwentną falę cięć, zsynchronizowaną z korektą portfela produktów i mocy wytwórczych.

Dlaczego ZF cięło: słabszy popyt na BEV, handel i zadłużenie

ZF wskazało trzy wektory presji: słabszy popyt na samochody elektryczne (producenci ostudzili zamówienia), napięcia w handlu międzynarodowym (koszty i ryzyka łańcuchów dostaw) oraz wysokie zadłużenie po wcześniejszych przejęciach. W efekcie – zamiast inwestować w nadmiar mocy – firma ścięła koszty i zredukowała skalę, by ochronić marże oraz gotówkę.

Jak to zrobiło ZF: krótszy czas pracy, brak zwolnień przymusowych

W porozumieniu zapisano narzędzia „miękkiej” restrukturyzacji: skrócenie czasu pracy, odroczenie podwyżek wynagrodzeń, programy przejścia na wcześniejszą emeryturę i pakiety odpraw. Firma zaznaczyła, że celem jest uniknięcie zwolnień przymusowych – choć sama skala zmian nie pozostawia złudzeń co do głębokości transformacji działów napędowych. ZF ogłosiło:

Wdrożyliśmy rozwiązania mające ograniczyć skutki redukcji – skrócenie czasu pracy, odroczenie podwyżek, opcje wcześniejszej emerytury i odprawy – przy zobowiązaniu do unikania zwolnień przymusowych.

Finanse: ponad 500 mln euro oszczędności do 2027 r.

ZF podkreśliło, że pakiet działań ma obniżyć koszty o ponad 500 mln euro do 2027 roku, czyli powyżej 2,1293 mld zł (w przeliczeniu po 4,2586 zł za euro). Dla porządku: wspomniane 536 mln dolarów – to równowartość ok. 1,9427 mld zł (kurs 3,6245 zł za dolara).

Nowy szef, stara presja: „nowe rozwiązania” i „drastyczne cięcia”

W centrum komunikatu znalazł się nowy dyrektor generalny ZF, Mathias Miedreich, który przejął stery po przedwczesnym odejściu Holgera Kleina. W pierwszym przekazie o porozumieniu restrukturyzacyjnym Miedreich podkreślił kierunek i cenę transformacji. W opinii prezesa Mathiasa Miedreicha:

Porozumienie miało poszukiwać nowych rozwiązań dla branży, ale towarzyszyły mu drastyczne cięcia etatów.

Efekt domina w Niemczech: Bosch dołożył 13 000 cięć

Kontekst rynkowy nie nastraja optymistycznie. Zaledwie tydzień wcześniej Bosch zapowiedział redukcję około 13 000 dodatkowych etatów w dziale części samochodowych.Dla niemieckiego łańcucha wartości to sygnał, że korekta nie dotyczy pojedynczej firmy, lecz całego segmentu – od dostawców komponentów po integratorów systemów.

Mniej etatów, więcej selektywności

Dział technologii układów napędowych pozostaje w strukturach ZF, ale priorytety inwestycyjne – i mapa produktów – będą bardziej selektywne. W praktyce oznacza to dostosowanie mocy do rzeczywistego popytu, przesunięcia kompetencji i kontynuację cięcia kosztów stałych. Dla klientów OEM to wciąż dostęp do technologii elektrycznych, hybrydowych i konwencjonalnych, ale z większym naciskiem na rentowność i obrót kapitału.

Najważniejsze liczby i fakty

  • Redukcja: 7,6 tysiąca etatów w technologii układów napędowych do 2030 r. (ok. 25% działu).
  • Szerzej: do 14 000 miejsc pracy mniej w Niemczech w ramach planu Grupy.
  • Koszty: ponad 500 milionów euro oszczędności do 2027 r. ≈ 2,1293 mld zł.
  • Narzędzia: skrócone godziny pracy, odroczenie podwyżek, wcześniejsze emerytury, odprawy; cel – brak zwolnień przymusowych.
  • Zarząd: stery przejął Mathias Miedreich po odejściu Holgera Kleina.
  • Kontekst: tydzień wcześniej Bosch zapowiedział ≈ 13 000 dodatkowych zwolnień.

Co to znaczy dla Polski i Europy?

Europa – z jej dojrzałą bazą dostawców – odczuwa spowolnienie inwestycji w BEV oraz presję kosztową.ZF, utrzymując dział w pionie, stawia na wewnętrzną konsolidację zamiast radykalnych spin-offów. Dla kooperantów i poddostawców oznacza to reorganizację wolumenów i harmonogramów, a dla pracowników – długotrwały proces dostosowawczy, ale z naciskiem na narzędzia łagodzące skutki.

ZF zapowiedziało redukcję 7,6 tysiąca000 miejsc pracy w dziale technologii układów napędowych do 2030 roku.
Europa – z jej dojrzałą bazą dostawców – odczuwa spowolnienie inwestycji w auta elektryczneBEV oraz presję kosztową.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

Redaktor działu Retro
Kocham klasyki – im starsze, tym piękniejsze. Chrom, zapach skóry i mechanika bez elektroniki to mój świat.

© 2026 MotoGuru.pl