⏱️ 6 min.

Assetto Corsa EVO 0.7 już dostępne. Dym, kurz, nowe auta i prezent dla modderów

Zdjęcie autora artykułu

Adam Główka

03-06-2026 16:06
Audi R8 EVO Assetto Corsa EVO

Assetto Corsa EVO dostało aktualizację 0.7 w ramach programu Early Access. Najważniejsze nowości to cztery samochody, nowy system cząsteczek z dymem, kurzem, rozbryzgiem i efektami uderzeń oraz SDK Editor Tool, czyli narzędzie dla twórców własnych pojazdów.

Update 0.7 jest ważny nie tylko dlatego, że powiększa listę aut. Kunos Simulazioni zmienia jednocześnie kilka obszarów, które w symulatorze jazdy mają bezpośredni wpływ na odbiór całości: fizykę, grafikę, rendering, dźwięk, interfejs i multiplayer. To aktualizacja z gatunku tych, które mniej efektownie wyglądają w tabelce, ale mogą być odczuwalne po pierwszych okrążeniach.

Nowy system cząsteczek zmienia odbiór jazdy

Najbardziej widoczną zmianą jest nowy system cząsteczek. Gra obsługuje teraz dym, kurz, brud, spray spod kół oraz efekty uderzeń. W symulatorze nie jest to wyłącznie ozdoba do powtórek, bo takie efekty pomagają lepiej odczytać zachowanie auta i warunki na torze. Dym z opon ułatwia ocenę poślizgu, rozbryzg wody wpływa na widoczność w deszczu, a kurz i brud wzmacniają poczucie kontaktu z nawierzchnią.

Przy bardziej wymagających efektach gra dostała też awaryjne ustawienie wideo, które pozwala je wyłączyć. To rozsądne, bo nawet najładniejszy obłok dymu nie pomoże, jeśli komputer zacznie prosić o urlop. Zmiany w renderingu idą szerzej niż same cząsteczki. Aktualizacja poprawia zachowanie samochodów w cieniu, ogranicza nienaturalne świecenie przy przejściu ze słońca w zacienione fragmenty toru i porządkuje wygląd scen w pochmurnych warunkach. Poprawiono także efekty mgły, odbicia, cienie chmur, rozmyte felgi w cieniu oraz wkład wolumetryczny w VR.

Cztery auta: od Datsuna po torowe Porsche

W aktualizacji 0.7 pojawiły się cztery nowe modele. Lista nie jest przypadkowa, bo łączy klasykę, współczesne GT i samochody stworzone z myślą o jeździe torowej. Do Assetto Corsa EVO trafiły:

Ten zestaw dobrze pokazuje filozofię serii. Assetto Corsa EVO nie próbuje zamykać się w jednej epoce ani jednej kategorii motorsportu. Obok nowoczesnego GT3 pojawia się Datsun 240Z, czyli auto z zupełnie innego świata, a dwa Porsche uzupełniają listę o maszyny mocno torowe i bardzo agresywne.

Audi R8 EVO Assetto Corsa EVO

SDK Editor Tool może być najważniejszą nowością

Największy potencjał długofalowy ma jednak Assetto Corsa EVO SDK Editor Tool. To aplikacja dla technicznie nastawionych graczy, która pozwala tworzyć własne samochody do jazdy w trybie single player. W przyszłych aktualizacjach twórcy planują dodać możliwość korzystania z takich projektów także w multiplayerze.

Dla Assetto Corsy to temat szczególnie istotny. Scena modderska przez lata była jedną z najmocniejszych stron poprzedniej odsłony, więc oficjalne narzędzie do tworzenia aut może stać się dla EVO czymś więcej niż dodatkiem. Jeżeli ekosystem modów rozwinie się w podobnym kierunku, gra zyska nie tylko nowe pojazdy, ale też dłuższe życie poza oficjalnymi aktualizacjami.

Na tym tle Update 0.7 wygląda jak krok w stronę platformy, a nie tylko kolejny patch z zawartością. Nowe auta przyciągną graczy od razu, ale SDK może latami pracować na popularność gry. To różnica między jednorazową atrakcją a narzędziem, które daje społeczności własny warsztat.

Fizyka, prowadzenie i multiplayer też dostały poprawki

Lista zmian obejmuje również prowadzenie samochodów. Twórcy poprawili działanie regulacji sworznia zwrotnicy przy wybranych konfiguracjach zawieszenia, zmienili bezwładność silnika w BMW M3 E46 i dopracowali domyślny setup Toyoty GR86. Balans objął też BMW M3 E30 oraz Mercedesa-Benz 190E.

Kunos Simulazioni zmieniło również wartości mocy lub przebieg momentu obrotowego w części samochodów. W symulatorze takie korekty nie są tylko kosmetyką, bo wpływają na charakter auta, reakcję na gaz i sposób wychodzenia z zakrętów. To ten rodzaj poprawek, który najlepiej ocenia się nie po liście zmian, lecz po kilku przejazdach tym samym autem przed i po aktualizacji.

W multiplayerze pojawiło się filtrowanie tuningu, dodanie wariantu mechanicznego i PI do eksportu wyników oraz komenda restartu sesji. Administratorzy serwerów dostali też komendę ban działającą w czasie życia serwera. To nie brzmi jak rewolucja, ale porządkuje codzienne zarządzanie rozgrywką online.

Datsun 240Z wjeżdża do Assetto Corsa Evo. Japońska legenda w aktualizacji v0.7

Grafika, dźwięk i interfejs po serii mniejszych napraw

W warstwie technicznej jedną z ważniejszych zmian jest nowa logika streamingu tekstur oparta na informacji zwrotnej z GPU. Streaming powinien działać poprawniej, szczególnie na większych torach. Do ustawień wideo dodano także opcję jakości tekstur, która kontroluje spadki puli tekstur i wykorzystanie przepustowości GPU. Aktualizacja usuwa też konkretne problemy graficzne.

Poprawiono odwrócone lusterko w Caterhamie 485 CSR oraz animacje samochodów powiązane z setupem. Naprawiono również czarny ekran w wolnej kamerze po dotarciu do określonego obszaru skyboxa. W dźwięku pojawiła się aktualizacja projektu FMOD oraz nowe brzmienie wnętrza Lotusa Exige V6. Toyota Supra RZ w wersji seryjnej dostała nowe dźwięki wewnątrz, nadwozia, turbiny i strzałów z wydechu. Wariant driftowy Supry przeszedł pełną przebudowę silnika, obejmującą między innymi głośność turbosprężarki, odcinkę, parametry pracy układu napędowego i modulację przy częściowym otwarciu przepustnicy.

Interfejs również dostał sporo praktycznych dodatków. Gra obsługuje teraz powiadomienia dostarczane z backendu, w ustawieniach kierowcy już nie trzeba ustawiać wieku, tylko datę urodzenia. Dodatkowo użytkownik może w locie przełączać się między trybami H-shifter a sekwencyjnym. Doszła też karta specyfikacji samochodu przy wyborze wariantu mechanicznego, rozbudowany widget wolnej kamery, kategorie w menu personalizacji oraz przycisk wyjścia na pulpit.

Assetto Corsa EVO dostanie Porsche 935. Gracze już pytają, czy to właściwy kierunek

Update 0.7 nie jest pełną premierą, ale wzmacnia fundamenty EVO

Assetto Corsa EVO pozostaje grą rozwijaną w ramach Early Access. Aktualizacja 0.7 nie jest więc premierą pełnej wersji, tylko kolejnym etapem rozwoju projektu. Tym razem etapem dość szerokim, bo równocześnie dotyka treści, narzędzi dla społeczności, efektów wizualnych, fizyki, dźwięku i wygody obsługi.

Najkrótsze podsumowanie jest proste: nowe samochody będą najbardziej widoczne na liście nowości, ale niekoniecznie są najważniejszą częścią tej aktualizacji. Prawdziwy ciężar Update 0.7 leży w systemie cząsteczek, SDK Editor Tool i technicznych poprawkach, które mają sprawić, że Assetto Corsa EVO będzie dojrzewać jako symulator, a nie tylko powiększać garaż.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Adam Główka

Redaktor działu Simracing
Jeżdżę, piszę, testuję. Wierzę, że każdy samochód ma swoją historię – trzeba tylko umieć ją opowiedzieć.

© 2026 MotoGuru.pl