⏱️ 3 min.

iRacing Season 4 2025 – nowa era hybryd, usprawnienia VR i trzy nowe auta

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Nowak

22-08-2025 11:08
iRacing Season 4 2025

iRacing zaprezentował aktualizację Season 4 2025, która wprowadzi długo wyczekiwane zmiany: od rewolucji w hybrydach, przez nowe samochody i tory, aż po usprawnienia w interfejsie i dla użytkowników VR. Twórcy nie oszczędzali na szczegółach, serwując graczom pakiet, który można uznać za jeden z najbogatszych w ostatnich latach.

Nowe tory – Meksyk wjechał na listę

Najgłośniejszym punktem sezonu stał się debiut Autódromo Hermanos Rodríguez w Mexico City. Tor znany z F1 wreszcie trafił do katalogu iRacing, kończąc erę plotek. Niestety, to jedyny zupełnie nowy obiekt, choć kilka tras dostało pełne odświeżenie. Oulton Park – ulubieniec początkujących – doczekał się liftingu graficznego, a część obiektów NASCAR przeszła kompletne rescany.

Nowe samochody – GT i single-seater w centrum uwagi

Zespół deweloperski dorzucił aż trzy nowe auta:

  • Dallara IL-15 – bolid serii INDY NXT, czyli amerykański odpowiednik Formuły 2.
  • Ford Mustang GT4 – świeży zawodnik klasy GT4, wprowadzający także zmiany w Balance of Performance.
  • Aston Martin Vantage GT3 EVO – najnowsza generacja brytyjskiego GT3, gotowa do walki na najwyższym poziomie.

Oba GT dostały pełnoprawne aktualizacje fizyki: poprawiono tłumienie zawieszenia, charakterystykę momentu obrotowego i systemy elektroniczne. Mustang przy okazji pociągnął za sobą zmiany w całej klasie GT4.

Hybrydy – koniec “turbo-dopalacza”

Największą zmianą sezonu była przebudowa systemów hybrydowych. Do tej pory dodatkowy boost działał jak magiczne przyspieszenie. Od teraz hybryda w GTP pracuje zgodnie z realnymi regulaminami – nie zwiększa mocy silnika, lecz wspiera go w tandemie, oszczędzając paliwo i wyrównując czasy do tych rzeczywistych. Twórcy podkreślili:

Naszym celem było odejście od sztucznego wrażenia dodatkowej mocy. Hybryda ma służyć strategii, a nie arcade’owym sprintom.

Zmiany dotknęły również bolidy F1 Mercedesa W12 i W13, a także w przyszłości obejmą LMP1 i IndyCar.

UI i VR – kosmetyka i rewolucja

Wreszcie doczekaliśmy się odświeżonego interfejsu użytkownika. Menu i HUD zyskały współczesny wygląd, a ekran pitstopu stał się bardziej intuicyjny. Pojawiła się możliwość dowolnego rozmieszczania elementów oraz ich powiększania czy pomniejszania. Największą nowinką VR jest eye-tracking foveated rendering – headsety z obsługą śledzenia wzroku mogą teraz renderować w pełnej jakości tylko to, na co gracz patrzy. Efekt? Wyższa jakość obrazu tam, gdzie trzeba, i niższe zużycie GPU.

Przyszłość – kariera offline i nowy silnik graficzny

W blogu deweloperzy zdradzili, że w tle trwają prace nad dwoma dużymi projektami: trybem kariery offline oraz całkowicie nowym rendererem. Screeny pokazały znacznie bardziej realistyczne drzewa i działający DLSS, co może być preludium do pełnej rewolucji graficznej. Kolejne zapowiedzi obejmują:

  • Miami International Autodrome – premiera w pierwszym sezonie 2026.
  • FIA Cross Car – uzupełnienie kategorii Dirt Road.
  • St. Petersburg – wreszcie trafi do kalendarza Indycara.
  • Adelaide – kolejny miejski klasyk w produkcji.

Podsumowanie

Season 4 2025 w iRacing to pokaz siły studia – jedna nowa trasa, trzy auta, wielka reforma hybryd, odświeżone UI i innowacje VR. Owszem, można narzekać, że to tylko jeden nowy tor, ale trudno ignorować skalę zmian. Gracze, którzy czekali na realizm hybryd i lżejszy interfejs, właśnie dostali w ręce argument, by przedłużyć subskrypcję. Biorąc pod uwagę rosnącą konkurencję – zrobili to, co powinni.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Nowak

Redaktor działu Simracing
Fotograf i podróżnik na czterech kołach (czasem dwóch). Aparat w jednej ręce, kierownica w drugiej – to moje motto.

© 2026 MotoGuru.pl