Le Mans Ultimate zmierza na konsole. PS5 i Xbox celują w 2027 rok

Le Mans Ultimate ma trafić na PlayStation 5 i Xbox Series X|S we wczesnej lub środkowej części 2027 roku. Najnowsza aktualizacja sugeruje, że kluczowym tematem nie jest już sam port techniczny, lecz wybór najlepszego momentu debiutu. Dla Motorsport Games to ważny etap, bo spółka zamknęła 2025 rok lepszymi wynikami i patrzy na konsole jako na kolejny kierunek wzrostu.
Prace nad wydaniem konsolowym prowadzą Studio 397, Motorsport Games i zewnętrzny partner odpowiedzialny za port. To oznacza, że projekt wyszedł już poza etap samych deklaracji. Wcześniej mówiono o końcówce 2026 roku lub początku 2027 roku, a dziś celem pozostaje 2027 rok, ale w bardziej precyzyjnym przedziale od początku do połowy roku.
Nie technika, lecz okno premiery
Najciekawsza zmiana dotyczy sposobu, w jaki spółka opisuje harmonogram. Według Stephena Hooda wyzwaniem nie jest już przede wszystkim sama techniczna strona przeniesienia gry na PS5 i Xbox Series X|S. Ważniejsze staje się to, kiedy taki debiut da największy efekt i czy warto powiązać go z dużym wydarzeniem motorsportowym albo ruchem konkurencji.
Taka logika brzmi rozsądnie, bo w przypadku symulatora wyścigowego premiera nie kończy się na uruchomieniu gry na nowej platformie. Liczy się też moment wejścia na rynek, widoczność marki i gotowość produktu do przyjęcia przez nowych graczy bez psucia doświadczenia obecnej społeczności PC.
Motorsport Games ma za sobą lepszy rok
Aktualizacja dotycząca konsol pojawiła się przy okazji publikacji wyników finansowych. W czwartym kwartale 2025 roku Motorsport Games osiągnęło 3,8 mln dolarów przychodu, czyli ok. 14 mln zł, co oznacza wzrost o 94,9% rok do roku. W całym 2025 roku przychody wyniosły 11,3 mln dolarów, czyli ok. 41,7 mln zł, co przełożyło się na wzrost o 30% względem poprzedniego roku.
Spółka wskazała też, że poprawę napędzała głównie sprzedażLe Mans Ultimate, zwłaszcza dodatków DLC. To ważny szczegół, bo pokazuje, że obecny model rozwoju gry nie opiera się tylko na jednorazowym starcie we wczesnym dostępie, lecz także na dalszym monetyzowaniu i rozbudowie zawartości.
Konsolowy debiut ma poszerzyć rynek
Motorsport Games otwarcie traktuje wersje na konsole jako szansę na wyraźne powiększenie grupy odbiorców. Spółka równolegle rozwija wydanie PC i przygotowuje pierwsze odsłony na PlayStation oraz Xbox, podkreślając ostrożne podejście nastawione na jakość. W praktyce chodzi o to, by nowa wersja nie była szybkim portem na przeczekanie, tylko pełnoprawnym rozszerzeniem zasięgu marki.
Dodatkowym wsparciem dla tych planów ma być nowa linia kredytowa. Firma zabezpieczyła 3 mln dolarów, czyli ok. 11,1 mln zł, z Citibank, a Stephen Hood połączył ten ruch z realizacją planów wieloplatformowych dla Le Mans Ultimate oraz z przygotowaniami do budowy nowej gry. To sygnał, że spółka próbuje jednocześnie wykorzystać obecną poprawę wyników i nie zamknąć się w jednym projekcie.
Co to oznacza dla graczy
Dla graczy najważniejsza wiadomość jest prosta: wersje na PS5 i Xbox Series X|S nie zniknęły z planów, a termin nadal mieści się w 2027 roku. Z perspektywy rynku simracingu to ruch logiczny, bo segment konsolowy wciąż nie pęka od zaawansowanych symulatorów najwyższej klasy. Motorsport Games wyraźnie chce wykorzystać tę lukę, ale bez rzucania gry na półkę byle szybciej.
W tle tej układanki pojawia się jeszcze jeden szczegół organizacyjny. Peter Hansen-Chambers, wcześniej współdyrektor generalny i dyrektor finansowy w Hutch, współpracuje teraz z Motorsport Games jako konsultant. To nie jest informacja, która sama sprzeda grę, ale dobrze pokazuje, że firma porządkuje zaplecze przed kolejnym etapem rozwoju.
O autorze
Adam Główka
Najnowsze

Volvo traci w pierwszym kwartale 2026 r. na największym rynku. EX60 ma odwrócić trend

Cyfrowy dowód rejestracyjny w UE coraz bliżej. Papier jednak nie zniknie

Skandal w Niemczech. Volkswagen tnie koszty i stanowiska, ale… szefowie latają prywatnymi odrzutowcami

Luksusowa Toyota bZ7 kosztuje w Chinach mniej niż Dacia Duster w Polsce. 3000 zamówień w pierwszą godzinę od startu sprzedaży



