F1 GP Hiszpanii 2026: dziś FP3 i kwalifikacje na Madring

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Formuła 1 wchodzi w decydującą część pierwszego weekendu na Madring. W sobotę 12 września kierowcy pojawią się na torze najpierw podczas FP3 o godz. 12:30, a o godz. 16:00 rozpoczną kwalifikacje do Grand Prix Hiszpanii 2026. Po piątku najmocniej wyglądają Mercedes i Ferrari, ale nowy obiekt nadal pozostawia zespołom sporo niewiadomych.

F1 GP Hiszpanii 2026. O której FP3 i kwalifikacje?

Sobotni program rozpocznie się od trzeciego treningu, zaplanowanego na godz. 12:30. Będzie to ostatnia okazja do pracy nad ustawieniami samochodów przed rozpoczęciem kwalifikacji. Walka o pola startowe ruszy o godz. 16:00.

Sobotni harmonogram F1 na Madring:

  • godz. 12:30 – trzeci trening FP3,
  • godz. 16:00 – kwalifikacje.

Wyścig Grand Prix Hiszpanii odbędzie się w niedzielę 13 września o godz. 15:00. Madring ma około 5,4 km długości i 22 zakręty, a tegoroczny weekend jest pierwszym Grand Prix Formuły 1 rozgrywanym na tym obiekcie.

Mercedes rozpoczął od dubletu

Pierwszym kierowcą, który wygrał oficjalną sesję F1 na Madring, został George Russell. Brytyjczyk uzyskał w FP1 czas 1:34.077 i wyprzedził zespołowego partnera Kimiego Antonellego o 0,286 s. Za kierowcami Mercedesa znaleźli się Charles Leclerc i Lewis Hamilton.

Max Verstappen zakończył pierwszy trening na piątej pozycji, przed Lando Norrisem. Ósmy był Oscar Piastri, a w pierwszej dziesiątce znaleźli się również Arvid Lindblad, Nico Hülkenberg i Liam Lawson. Pierwsza sesja przebiegła bez poważnego wypadku i nie wymagała wywieszenia czerwonej flagi, mimo kilku wyjazdów poza tor oraz problemów z tłokiem.

Antonelli odpowiedział w FP2

W drugim treningu role w Mercedesie się odwróciły. Kimi Antonelli uzyskał 1:33.662 i zakończył piątek z najlepszym czasem dnia. Charles Leclerc stracił do niego tylko 0,113 s, natomiast Lewis Hamilton był wolniejszy o 0,149 s.

Russell tym razem zajął piąte miejsce ze stratą 0,377 s. Między kierowcami Mercedesa znalazł się jeszcze bardzo szybki Arvid Lindblad z Racing Bulls, który zakończył trening na czwartej pozycji. Max Verstappen był szósty, a Oscar Piastri siódmy.

Piątkowe wyniki sugerują więc, że przed kwalifikacjami Mercedes i Ferrari mają najsolidniejsze punkty odniesienia. Na nowym torze hierarchia może jednak szybko się zmienić, szczególnie jeśli zespoły znajdą w nocy lepsze ustawienia na krótkie przejazdy.

Norris ma do odrobienia stracony czas

Największe problemy podczas FP2 spotkały Lando Norrisa. Obrońca mistrzowskiego tytułu musiał zjechać do garażu z powodu usterki skrzyni biegów, a mechanicy rozpoczęli jej wymianę jeszcze podczas treningu. Brytyjczyk nie ustanowił żadnego czasu okrążenia, przez co stracił znaczną część niezwykle cennego czasu na poznawanie Madringu.

Nie był to jedyny kłopot podczas drugiej sesji. Lindblad rozbił samochód po utracie przyczepności na tylnej osi i doprowadził do czerwonej flagi na około 23 minuty przed końcem FP2. Trening wznowiono na niespełna 13 minut przed upływem czasu, co ograniczyło programy części kierowców.

FP3 ostatnią szansą przed walką o pole position

Dla zespołów trzeci trening będzie ostatnim momentem na sprawdzenie zmian wprowadzonych po piątkowych jazdach. Ma to szczególne znaczenie na obiekcie, na którym nikt wcześniej nie dysponował rzeczywistymi danymi z weekendu Formuły 1, a przyczepność nawierzchni zmienia się wraz z kolejnymi przejazdami.

Po pierwszym dniu Antonelli i Russell wygrali po jednej sesji, Ferrari dwukrotnie znalazło się bezpośrednio za czołówką Mercedesa, a Verstappen nie był jeszcze w stanie włączyć się do walki o pierwsze miejsce. FP3 pokaże, czy był to rzeczywisty obraz tempa, czy tylko piątkowa układanka programów treningowych.

Kwalifikacje o godz. 16:00 dadzą już znacznie bardziej jednoznaczną odpowiedź. Na Madring, gdzie bariery pozostawiają niewiele miejsca na błąd, pierwszy w historii zdobywca pole position na madryckim obiekcie będzie musiał połączyć szybkość z wyjątkową precyzją.

O autorze

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z wyboru – bezkompromisowa petrolheadka. W swoich tekstach łączę twarde dane techniczne z lekkim piórem, nutą ironii i kobiecą perspektywą. Od 2017 roku współtworzyłam portal petrofile.pl, a moje publikacje ukazywały się również w serwisach publicystycznych, w tym na łamach piszejakjest.pl. Prywatnie pasjonuję się fitnessem i zdrowym stylem życia, więc w motoryzacji również stawiam na dobrą formę i profilaktykę: regularny serwis, właściwą rozgrzewkę przed ostrzejszą jazdą i dbałość o podzespoły. Fanka F1, WEC i serii GT3.

© 2026 MotoGuru.pl