Kimi Antonelli zakończył trzeci trening przed Grand Prix Hiszpanii 2026 na pierwszym miejscu. Kierowca Mercedesa uzyskał 1:32.797 i wyprzedził Charlesa Leclerca, Oscara Piastriego oraz Lando Norrisa, ale największym wydarzeniem FP3 był poważny błąd Lewisa Hamiltona, który rozbił Ferrari i doprowadził do czerwonej flagi.
Antonelli ponownie najszybszy na Madring
Mercedes potwierdził wysoką formę z piątku. Po najlepszym czasie Antonellego w FP2, Włoch ponownie znalazł się na szczycie tabeli, tym razem schodząc do 1:32.797.
Charles Leclerc był drugi i stracił do kierowcy Mercedesa 0,166 s. Bardzo blisko znalazły się także McLareny – Oscar Piastri był trzeci ze stratą 0,189 s, a Lando Norris zakończył trening na czwartej pozycji, 0,236 s za Antonellim.
Hamilton rozbił Ferrari w ostatnim zakręcie
Najpoważniejszy dla przebiegu FP3 incydent sesji wydarzył się jeszcze przed jej półmetkiem. Lewis Hamilton był w trakcie szybkiego okrążenia, gdy nie wyhamował przed ostatnim zakrętem i uderzył w barierę. Siła uderzenia była na tyle duża, że konieczne było przerwanie treningu czerwoną flagą.
Hamilton zdołał wycofać samochód i początkowo próbował kontynuować jazdę. Ferrari przekazało mu jednak przez radio polecenie zatrzymania bolidu w bezpiecznym miejscu. Brytyjczyk przez pewien czas jechał dalej mimo uszkodzonego przedniego skrzydła i zablokowanego prawego przedniego koła, zanim ostatecznie zatrzymał SF-26.
Porządkowi musieli nie tylko usunąć samochód, ale również naprawić uszkodzoną barierę. Przerwa zabrała kierowcom znaczną część ostatniej sesji treningowej przed kwalifikacjami.
Problemy kierowców
Madring ponownie okazał się mało wybaczającym obiektem. Lance Stroll wypadł z toru i obrócił samochód, natomiast Carlos Sainz przestrzelił hamowanie i zatrzymał się tuż przed barierą, niszcząc przy tym komplet opon. Problemy miał także Alex Albon. Kierowca Williamsa zjechał do alei serwisowej po kontakcie ze ścianą i zgłaszał kłopot z lewym tylnym kołem. Liam Lawson narzekał z kolei na podskakiwanie samochodu oraz blokowanie tylnej osi podczas hamowania.
McLaren wrócił do gry
Początek treningu był spokojny. Jako pierwszy na tor wyjechał Gabriel Bortoleto, a przez kilka pierwszych minut większość stawki pozostawała w garażach. Przez pewien czas na czele znajdował się Nico Hülkenberg, który na pośrednich oponach uzyskał 1:34.665.
Tempo szybko wzrosło po pojawieniu się kierowców czołowych zespołów. Najlepszymi wynikami wymieniali się Leclerc, Hamilton i Antonelli, zanim w końcowej części treningu Włoch ustanowił wynik 1:32.797.
Dla McLarena szczególnie ważny był powrót Norrisa do normalnej pracy po problemach ze skrzynią biegów, przez które w FP2 nie ustanowił czasu. Czwarte miejsce i strata niewiele przekraczająca dwie dziesiąte sekundy pokazują, że przed kwalifikacjami różnice w czołówce pozostają bardzo niewielkie.
Kwalifikacje zapowiadają ciasną walkę
Po trzech sesjach treningowych szczególnie mocno wyglądają Mercedes, Ferrari oraz McLaren. Antonelli zakończył na pierwszym miejscu zarówno FP2, jak i FP3, podczas gdy Russell był najszybszy w pierwszym treningu.
Kwalifikacje do Grand Prix Hiszpanii 2026 rozpoczną się w sobotę o godz. 16:00. Po niewielkich różnicach w czołówce oraz wydarzeniach z FP3 walka o pierwsze pole startowe zapowiada się bardzo ciasno.






