⏱️ 3 min.

BYD przeskakuje Forda: nowy układ sił w globalnej sprzedaży 2025 r.

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Utrata

13-02-2026 11:02
BYD SEAL

Rok 2025 przyniósł symboliczny zwrot w globalnym wyścigu sprzedaży aut: BYD awansował na 6. miejsce na świecie, wyprzedzając Forda. Chiński producent zakończył rok z wynikiem 4,6 mln sprzedanych pojazdów, podczas gdy Amerykanie zanotowali 4,4 mln. Liderem rankingu pozostała Toyota, która utrzymała pierwsze miejsce już szósty rok z rzędu, kończąc rok z 11,32 mln sprzedanych aut.

Zmiana w czołówce pokazuje, jak szybko przetasowuje się globalny rynek, gdy skala produkcji i tempo rozwoju technologii zaczynają przekładać się na twarde wolumeny. W takich zestawieniach liczy się głównie liczba aut dostarczonych klientom, a nie medialny szum.

BYD przed Fordem: co mówią liczby za 2025

BYD sprzedał w 2025 roku 4,6 mln pojazdów, co oznacza wzrost o 7,7% rok do roku. Ford zakończył rok wynikiem 4,4 mln, notując spadek o 2%. To pierwszy raz, gdy BYD sprzedał globalnie więcej aut niż Ford, co jeszcze kilka lat temu brzmiałoby jak scenariusz z gatunku „ambitna fantazja”. Dla Forda timing jest niewygodny także dlatego, że General Motors w tym samym okresie urósł o 6,8% do 6,18 mln aut. W praktyce oznacza to, że presja konkurencyjna rośnie jednocześnie z kilku stron, a nie tylko od chińskich marek.

Top 10 producentów: globalny ranking sprzedaży 2025

Poniżej zestawienie globalnej sprzedaży w 2025 roku (wg podanych danych), z wynikiem w milionach sztuk:

  • 1. Toyota – 11,32 mln
  • 2. Volkswagen – 8,98 mln
  • 3. Hyundai-Kia – 7,28 mln
  • 4. General Motors – 6,18 mln
  • 5. Stellantis – 5,48 mln
  • 6. BYD – 4,60 mln
  • 7. Ford – 4,40 mln
  • 8. Geely Group – 4,12 mln
  • 9. Honda – 3,52 mln
  • 10. Nissan – 3,2 mln

Toyota utrzymała prowadzenie szósty rok z rzędu, a w jej wyniku uwzględniono także marki Lexus, Hino i Daihatsu. Volkswagen zakończył rok na 2. miejscu, notując spadek o 0,5% do 8,98 mln.

Gdzie Ford traci, a gdzie zyskuje

Ford odnotował wzrosty w Stanach Zjednoczonych, ale jednocześnie tracił grunt w Europie i szczególnie w Chinach. Na rynku chińskim udział odbierają mu m.in. producenci tacy jak BYD, Xiaomi i Geely, którzy mają ofertę konkurencyjną cenowo i mocno „technologiczną”, zwłaszcza w segmencie aut elektrycznych. Równolegle Ford przechodzi trudną transformację elektryczną i w ramach przebudowy strategii zaksięgował 19,5 mld dolarów (ok. 69,1 mld zł) obciążeń. Jeśli ktoś lubi eufemizmy, to właśnie jeden z tych momentów, gdy „zmiana kursu” ma bardzo konkretną cenę.

Eksport BYD rośnie, ale popyt w Chinach słabnie

Chiny pozostają największym i kluczowym rynkiem BYD, ale jednocześnie marka zwiększyła eksport do 1,05 mln pojazdów. Wzrost eksportu napędza ekspansja m.in. w Europie, Ameryce Południowej i Azji, a oczekiwany poziom na kolejny rok to 1,3 mln sztuk. W tym samym czasie widać schłodzenie popytu na auta BYD w Chinach w segmencie EV i PHEV (hybrydy plug-in). W styczniu na rynku krajowym BYD sprzedał 205 518 pojazdów, wyraźnie mniej niż 300 538 w styczniu 2025 roku, a spadki pojawiają się zarówno po stronie EV, jak i PHEV.

Styczeń: spadki EV i PHEV w liczbach

Dane ze stycznia pokazują spadek sprzedaży EV z 125 377 do 83 249 oraz spadek dostaw PHEV ze 171 069 do 122 269. To ważne tło dla strategii ekspansji, bo rosnący eksport może stać się bardziej istotny, gdy rynek krajowy nie daje już takiego „dopingu” jak wcześniej. W tle pojawia się także wątek podatkowy: wskazano, że spadek mógł zostać częściowo wywołany przywróceniem przez chiński rząd 5% podatku zakupowego na pojazdy typu NEV. To drobiazg na papierze, ale w realnej cenie transakcyjnej potrafi zaboleć – zwłaszcza gdy rynek zaczyna liczyć każdą decyzję dwa razy.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Utrata

Ekolog z duszą petrolheada. Wierzę, że można kochać prędkość i dbać o planetę jednocześnie.

© 2026 MotoGuru.pl