Honda 0 α Prototype – kompaktowy elektryk otwiera nową erę serii 0

Honda pokazała nowego członka elektrycznej rodziny 0 Series – model 0 α (Alpha). Ten kompaktowy crossover, zaprezentowany podczas Tokyo Mobility Show 2025, ma być przystępnym progiem wejścia do świata elektryków Hondy. Mniejszy od modelu 0 SUV, ale zachowujący jego nowoczesny, pudełkowaty styl. 0 α ma symbolizować filozofię marki: „cienki, lekki i mądry”.
Kompaktowe wymiary, pełnowymiarowa przestrzeń
Honda zaprezentowała model 0 α jako nowy, mniejszy pojazd w portfolio serii 0. Choć z zewnątrz przypomina większego brata – 0 SUV – japoński producent podkreślił, że to zupełnie nowa konstrukcja. Auto ma rozmiary zbliżone do HR-V, podczas gdy 0 SUV odpowiada bardziej CR-V. Zgodnie z założeniami programu rozwojowego serii 0, projektanci skupili się na trzech wartościach: lekkości, inteligentnym wykorzystaniu przestrzeni i minimalizmie konstrukcyjnym. Honda podkreśliła, że dzięki nowemu podejściu do pakowania komponentów udało się uzyskać stosunkowo niską sylwetkę bez utraty przestrzeni w kabinie. Dodatkowo szeroki rozstaw osi i rozbudowane błotniki mają podkreślać stabilność auta, nadając mu bardziej solidny wygląd niż typowemu miejskemu crossoverowi.

Znajomy styl z nowymi detalami
Na pierwszy rzut oka Honda 0 α wygląda niemal identycznie jak 0 SUV, ale różnice widać po bliższym przyjrzeniu się. Samochód otrzymał wyższą linię dachu, zrezygnowano z bocznego okienka, a lusterka boczne wróciły do klasycznej formy. Zmieniono również światła i zderzaki, co nadało modelowi nieco bardziej surowy charakter. Z przodu charakterystyczne matrycowe reflektory ustąpiły miejsca pełnej listwie świetlnej LED biegnącej przez całą szerokość osłony chłodnicy.
Nie jest jeszcze jasne, gdzie finalnie znajdą się właściwe reflektory – możliwe, że projekt ulegnie dalszym modyfikacjom przed wejściem do produkcji. Z tyłu natomiast zachowano motyw lamp w kształcie U, który stał się znakiem rozpoznawczym serii 0, ale tym razem zrezygnowano z lakierowanego panelu wewnątrz „U” na rzecz czarnego, kontrastowego elementu.
Premiera w 2027 roku – ale nie dla wszystkich
Produkcja większego modelu 0 SUV ruszy w styczniu 2026 roku, natomiast Honda 0 α trafi do sprzedaży rok później – w 2027 roku. Crossover będzie oferowany głównie w Japonii i Indiach, gdzie ma stanowić kluczowy filar elektrycznej ofensywy marki. Honda nie podała dokładnej ceny, ale przedstawiciele firmy przyznali, że model nie jest przewidziany dla rynku amerykańskiego. Według informacji przekazanych przez rzecznika, szanse na wprowadzenie go do USA są niewielkie – firma skupia się tam na większych, lepiej dopasowanych do lokalnych gustów elektrykach. Jak poinformował przedstawiciel Hondy, „0 α ma być globalnym, ale kompaktowym rozwiązaniem – idealnym dla Japonii i Azji Południowej, gdzie liczy się efektywność przestrzeni i niskie zużycie energii”.

Podobieństwo do 0 SUV nieprzypadkowe
Nowy crossover wygląda, jakby ktoś włożył 0 SUV do kopiarki i zmniejszył go o 25%. Rzeczywiście, linie nadwozia, proporcje i motyw oświetlenia są niemal identyczne, ale Honda podkreśliła, że za tym podobieństwem stoi celowa strategia: spójność wizualna w ramach całej gamy 0 Series. W świecie elektryków, który od 2024 roku mocno się zmienił, decyzja Hondy o kontynuowaniu projektu serii 0 pokazuje determinację. Podczas gdy część konkurentów porzuca lub opóźnia swoje programy EV, Honda wciąż rozwija własną linię aut elektrycznych.
Honda 0 α – zwiastun nowego rozdziału
Obecnie w ofercie marki w USA znajduje się tylko jeden elektryczny model – Honda Prologue, który powstał we współpracy z GM i dzieli platformę z Chevroletem Blazerem EV. W 2026 roku dołączy do niego Acura RSX, już na nowej architekturze. Honda jednak jasno pokazuje, że dąży do stworzenia własnej gamy EV niezależnej od zewnętrznych partnerów. Jeśli 0 α jest zapowiedzią kierunku, w którym zmierza marka, to już wkrótce Honda może ponownie stać się jednym z filarów masowego segmentu elektryków.
O autorze
Tomasz Nowak
Najnowsze

Verstappen nie owija w bawełnę po piątku w Chinach. Red Bull ma poważny problem

George Russell zgarnął PP do sprintu w Chinach. Kimi drugi

Ferrari 330 GTS z 1967 roku trafi na aukcję w Monako. To jeden z 99 egzemplarzy

Project Motor Racing szykuje Patch 2.0. To dopiero początek dłuższej odbudowy






