Pierwsze egzemplarze odświeżonego Jeepa Avengera opuściły zakład Stellantis w Tychach i trafią do klientów w Europie. Produkowany w Polsce miejski SUV dostał nowe elementy wyposażenia, zmiany stylistyczne i szerszą gamę napędów, a w Polsce jego promocyjna cena zaczyna się od 89 500 zł.
Jeep Avenger z polskiej fabryki
Jeep Avenger od początku był modelem projektowanym głównie z myślą o europejskich klientach. Samochód zadebiutował w 2023 roku i szybko stał się jednym z najważniejszych modeli marki na Starym Kontynencie, a jego produkcję ulokowano w zakładzie Stellantis w Tychach. Teraz z tej samej fabryki wyjeżdżają pierwsze egzemplarze odświeżonej wersji Avengera.
Producent podaje, że od rozpoczęcia rynkowej kariery zebrano już ponad 270 tys. zamówień na ten model. Około 60% z nich dotyczy wersji zelektryfikowanych, czyli hybrydowych, elektrycznych oraz odmiany 4xe. To ważna informacja nie tylko dla Jeepa, ale też dla polskiego przemysłu motoryzacyjnego. Tychy stały się jednym z kluczowych europejskich punktów produkcyjnych Stellantisa w segmencie miejskich crossoverów, a Avenger jest dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych samochodów opuszczających tę fabrykę.

Lifting Avengera: nowe światła, kamera 360 stopni i zmienione zderzaki
Modernizacja nie oznacza rewolucji konstrukcyjnej, ale przynosi kilka zmian widocznych dla użytkownika. Jeep wprowadził do Avengera między innymi reflektory Matrix LED oraz przednią kamerę współpracującą z systemem widoku 360 stopni. Zmodyfikowano także przedni i tylny zderzak. Według producenta mają one lepiej chronić nadwozie podczas codziennej eksploatacji, co w miejskim SUV-ie jest dość praktycznym kierunkiem zmian, zwłaszcza przy ciasnych parkingach i wysokich krawężnikach.
Zmiany objęły również kabinę. We wnętrzu pojawiły się nowe materiały wykończeniowe oraz odświeżone powierzchnie elementów, z którymi kierowca i pasażerowie mają najczęstszy kontakt. W gamie przygotowano też specjalną wersję stworzoną z okazji 85-lecia marki Jeep.
Cztery rodzaje napędu w jednej gamie
Po liftingu Avenger nadal pozostaje modelem z szeroką ofertą napędową. Klienci mogą wybrać wersję benzynową, odmianę e-Hybrid, wariant 4xe z napędem na cztery koła albo samochód w pełni elektryczny. Podstawą oferty jest benzynowy silnik 1.2 Turbo o mocy 100 KM, łączony z sześciobiegową skrzynią manualną. To właśnie ta konfiguracja otwiera polski cennik promocyjny.
Wersja elektryczna ma moc 156 KM i 260 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Akumulator ma pojemność 54 kWh brutto, czyli 51 kWh netto, a zasięg według homologacji WLTP wynosi do 408 km. W ruchu miejskim producent deklaruje wynik przekraczający 550 km.

Elektryczny Avenger: ładowanie do 100 kW i cena od 169 900 zł
Elektryczny Jeep Avenger może być ładowany prądem przemiennym z mocą do 11 kW. Na szybkiej ładowarce DC przyjmuje energię z mocą do 100 kW, a uzupełnienie akumulatora od 20 do 80% zajmuje około 24 minut. Polski cennik elektrycznej wersji po liftingu zaczyna się od 169 900 zł za odmianę Longitude.
To wyraźnie wyższy próg wejścia niż w przypadku wersji benzynowej, ale taki podział jest dziś typowy dla miejskich crossoverów oferowanych równolegle z napędem spalinowym, hybrydowym i elektrycznym. Jeep musi przy tym walczyć w coraz ciaśniejszym segmencie. Wśród elektrycznych rywali można wskazać między innymi Peugeota E-2008, Opla Fronterę Electric, Alfę Romeo Junior Elettrica, Kię EV3 czy Volvo EX30.
Jeep Avenger od 89 500 zł. Promocja obniża próg wejścia
Najtańszy Jeep Avenger Longitude z silnikiem 1.2 Turbo i manualną skrzynią kosztuje obecnie w Polsce od 89 500 zł. To cena promocyjna dla samochodów z roku produkcji 2026. Regularna rekomendowana cena tej wersji wynosi 113 150 zł, więc różnica względem oferty promocyjnej to 23 650 zł.
Dla Jeepa ta cena może mieć duże znaczenie. Avenger rywalizuje nie tylko z samochodami elektrycznymi, ale także z popularnymi crossoverami spalinowymi i hybrydowymi, takimi jak Toyota Yaris Cross, Renault Captur, Volkswagen T-Cross czy Skoda Kamiq.
Tychy produkują nie tylko Avengera
Zakład Stellantis w Tychach produkuje także inne modele z tej samej rodziny technicznej. Obok Jeepa Avengera powstają tam Alfa Romeo Junior oraz Fiat 600. Producent podaje, że po modernizacji fabryki zużycie energii spadło o 52% względem 2021 roku. Według Stellantisa 99% energii elektrycznej wykorzystywanej obecnie w zakładzie pochodzi ze źródeł odnawialnych.
Najważniejszy dla marki pozostaje jednak wynik rynkowy. Ponad 270 tys. zamówień pokazuje, że Avenger stał się dla Jeepa jednym z najmocniejszych modeli w Europie, a lifting ma pomóc utrzymać zainteresowanie w segmencie, w którym konkurencja rośnie szybciej niż cierpliwość klientów do wysokich cen.















