Toyota odjechała konkurencji w Polsce. Corolla znów numerem 1

Redakcja MotoGuru.pl
Redakcja MotoGuru.pl

Toyota zakończyła pierwsze półrocze 2026 roku jako wyraźny lider polskiego rynku nowych samochodów. Od stycznia do czerwca zarejestrowano w Polsce 49 754 auta osobowe i dostawcze tej marki, a Corolla pozostała najczęściej wybieranym modelem w kraju.

Toyota ma ponad 16 tys. aut przewagi

Pierwsze sześć miesięcy 2026 roku przyniosło Toyocie bardzo mocną pozycję w statystykach rejestracji. Wynik 49 754 samochodów osobowych i dostawczych oznacza, że japońska marka wyprzedziła producenta z drugiego miejsca o ponad 16 tys. egzemplarzy.

Dobra passa była widoczna także w czerwcu. W tym miesiącu zarejestrowano 7746 samochodów Toyoty, z czego 5677 trafiło do firm, a 2069 odebrali klienci indywidualni. Według danych marki Toyota była liderem w obu tych kategoriach, co pokazuje, że jej sprzedaż nie opiera się wyłącznie na flotach albo wyłącznie na odbiorcach prywatnych.

Corolla pozostaje najpopularniejszym samochodem w Polsce

Najmocniejszym modelem Toyoty na polskim rynku nadal jest Corolla. Od stycznia do czerwca 2026 roku zarejestrowano 12 046 egzemplarzy tego modelu, czyli o 6% więcej niż rok wcześniej. Corolla jest oferowana jako hatchback, sedan oraz kombi, co pozwala jej trafiać zarówno do klientów prywatnych, jak i firmowych. Istotne znaczenie ma też napęd hybrydowy, który w gamie Toyoty od lat jest jednym z głównych argumentów sprzedażowych.

Cztery Toyoty w pierwszej dziesiątce rynku

Toyota podkreśla, że jest jedyną marką, która w pierwszej połowie 2026 roku wprowadziła aż cztery modele do czołowej dziesiątki najczęściej rejestrowanych samochodów w Polsce. To nie tylko efekt świetnego wyniku Corolli, ale też mocnej pozycji crossoverów i miejskiego Yarisa. W zestawieniu, poza Corollą, znalazły się:

  • Toyota Yaris Cross – 4. miejsce, 6978 zarejestrowanych egzemplarzy, wzrost o 14% rok do roku.
  • Toyota C-HR – 6. miejsce, 6722 zarejestrowane egzemplarze.
  • Toyota Yaris – 8. miejsce, 5024 zarejestrowane egzemplarze.

Tak szeroka obecność w czołówce pokazuje, że Toyota nie ma jednego samotnego hitu sprzedażowego. Marka zbudowała mocną pozycję w kilku różnych klasach, od aut miejskich po kompaktowe crossovery.

Aygo X, Yaris, Corolla i C-HR prowadzą w swoich segmentach

Toyota zajmuje pierwsze miejsca w pięciu segmentach rynku. Wśród najmniejszych aut prowadzi Aygo X, czyli przeznaczony do miasta crossover dostępny z napędem hybrydowym. Model ten osiągnął 65,8% udziału w swojej klasie, przy 2836 zarejestrowanych egzemplarzach. W segmencie B liderem jest Yaris z udziałem na poziomie 21,6%. W klasie B-SUV Premium bardzo mocną pozycję ma Yaris Cross, który odpowiada za co piąte auto zarejestrowane w tym segmencie w 2026 roku. Corolla natomiast prowadzi w segmencie C, gdzie ma 26% udziału.

Toyota C-HR liderem w konkurencyjnej klasie C-SUV

Szczególnie istotna jest pozycja Toyoty w segmencie C-SUV, który należy dziś do najważniejszych i najbardziej konkurencyjnych części rynku. To właśnie tam wielu producentów walczy o klientów rodzinnych, flotowych i tych, którzy przesiadają się z klasycznych kompaktów do crossoverów.

Liderem tej kategorii jest Toyota C-HR z udziałem 10,1%. Drugim modelem marki w tym segmencie jest Corolla Cross, która zanotowała 3188 rejestracji, czyli o 20% więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Jej udział wynosi 4,8%, ale według danych Toyoty model systematycznie wzmacnia swoją pozycję.

Hybrydy są jednym z filarów wyniku Toyoty

W materiałach Toyoty wyraźnie widać, że duża część najlepiej sprzedających się modeli jest powiązana z napędami hybrydowymi. Corolla, Yaris, Yaris Cross, C-HR, Aygo X i Corolla Cross to auta, które wpisują się w strategię marki opartą na zelektryfikowanych, ale nadal prostych w codziennym użytkowaniu napędach.

Nie oznacza to, że każdy klient wybiera Toyotę wyłącznie z powodu hybrydy. Wyniki rejestracji sugerują jednak, że połączenie sprawdzonej technologii, szerokiej gamy nadwozi i silnej obecności w segmencie flotowym daje marce bardzo stabilną pozycję. Konkurenci mają więc problem nie tylko z Corollą, ale z całą gamą modeli, które regularnie pojawiają się w czołówkach swoich segmentów.

O autorze

© 2026 MotoGuru.pl