Tragiczny wypadek podczas rozładunku BMW M1 Warhola w Waszyngtonie

Pawel Trafny

Paweł Trafny

W Waszyngtonie doszło do tragicznego wypadku podczas przygotowań do prestiżowego wydarzenia „Cars at the Capital”. Kierowca ciężarówki zginął, gdy wciągarka zerwała się w trakcie rozładunku słynnego BMW M1 Procar pomalowanego ręką Andy’ego Warhola. Samochód miał być ozdobą ekspozycji na National Mall, jednak zamiast tego stał się częścią dramatycznych doniesień.BMW M1 Andy Warhol

Według raportu miejskiego Departamentu Policji, do zdarzenia doszło, gdy wciągarka utrzymująca auto uległa awarii, a mężczyzna znajdował się akurat pod pojazdem i jego ciężar go przygniótł. Pomimo podjętych prób ratunkowych, poszkodowany został uznany za zmarłego na miejscu. Jak podała stacja ABC 7, a później potwierdził portal The Autopian, był to tragiczny finał transportu jednego z najbardziej rozpoznawalnych aut w historii sztuki i motorsportu. Organizator imprezy, Hagerty Driver’s Foundation, natychmiast wydał oświadczenie:

W środowe popołudnie doszło do tragicznego wypadku w Waszyngtonie, w wyniku którego zmarł kierowca ciężarówki podczas rozładunku samochodu. Składamy szczere i głębokie kondolencje rodzinie zmarłego. Z szacunku dla niego nie będziemy udzielać dalszych komentarzy. Wydarzenia zaplanowane w dniach 18–23 września zostały odwołane.

BMW M1 Warhola – ikona sztuki i wyścigów

Historia tego samochodu sięga 1979 roku, gdy Andy Warhol – legenda nowojorskiej popkultury – otrzymał zlecenie pomalowania wyścigowego BMW M1 Procar. Artysta z Pittsburgha zużył aż 13 kilogramów farby i naniósł ją na auto w zaledwie 28 minut. Jak sam podkreślał, jego celem było oddanie wrażenia prędkości, nawet gdy samochód stoi nieruchomo:

Starałem się ukazać prędkość jako obraz wizualny. Kiedy samochód naprawdę jedzie szybko, wszystkie linie i kolory zamieniają się w smugę – powiedział Andy Warhol.

BMW M1 Warhola nie pozostało jedynie eksponatem – jeszcze w tym samym roku wystartowało w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, gdzie zajęło szóste miejsce w klasyfikacji generalnej. To był jedyny start w karierze tego pojazdu, po czym samochód został zakonserwowany w stanie muzealnym i przez kolejne dekady podróżował po najważniejszych galeriach i wystawach motoryzacyjno-artystycznych na całym świecie.

Dziedzictwo i status kultowego auta

Warholowski M1 był czwartym samochodem w ramach słynnej serii BMW Art Car. W 2023 roku trafił do amerykańskiego National Historic Vehicle Register – rejestru chroniącego pojazdy o wyjątkowym znaczeniu historycznym i kulturowym. Wpisanie go na listę miało podkreślić nie tylko walory estetyczne, ale też unikatową rolę w łączeniu sztuki z motorsportem. Choć BMW M1 Warhola miało ponownie przyciągnąć uwagę publiczności na National Mall w Waszyngtonie, tragiczne wydarzenia sprawiły, że w centrum uwagi znalazła się ludzka tragedia. Organizatorzy i środowisko motoryzacyjne przekazały rodzinie i bliskim zmarłego wyrazy współczucia.

O autorze

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Dziennikarz motoryzacyjny i pasjonat mechaniki samochodowej. W swoich publikacjach koncentruje się na motorsporcie, technice oraz kulisach funkcjonowania branży motoryzacyjnej. Analizuje wypowiedzi szefów zespołów, przedstawicieli producentów, mechaników i kierowców zawodowych, zestawiając je z dostępnymi danymi oraz źródłami pierwotnymi.Po godzinach samodzielnie rozwija umiejętności związane z obsługą i naprawą samochodów. Praktyczne zainteresowanie mechaniką pomaga mu lepiej rozumieć opisywane konstrukcje i wyjaśniać zagadnienia techniczne w sposób przystępny dla czytelnika.

© 2026 MotoGuru.pl